Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Propozycja PiS: w jakim wieku można zostać sędziš

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Sędziš będzie można zostać w wieku 35 lat – proponuje PiS. Prawnicy twierdzš, że najlepsi nie stanš do konkursu.

PiS ma pomysł, jak przywrócić sšdom autorytet i poważanie. Chce zaczšć od sędziów, a właœciwie kandydatów na nich.

– Sš zbyt młodzi i mało doœwiadczeni – twierdzš politycy i proponujš, by podwyższyć minimalny dziœ wiek dla sędziów z 29 lat do 35 lat. To jednak nie wystarczy, by startować po togę i łańcuch: kandydat na sędziego będzie musiał mieć za sobš co najmniej pięć lat samodzielnej pracy w innym zawodzie prawniczym. Chodzi o to, by urzędy sędziowskie obejmowali wyróżniajšcy się prokuratorzy, radcy prawni, adwokaci i pracownicy naukowi.

Nominacja sędziowska musi być ukoronowaniem prawniczej kariery, a nie poczštkiem pierwszej samodzielnej pracy – postulujš politycy PiS. O tym, że zawód sędziego powinien być ukoronowaniem zawodów prawniczych, mówi się od lat. Faktem jest jednak, że do zawodu trafiajš głównie asystenci sędziów i referendarze.

29 lat to minimum wiekowe, jakie trzeba osišgnšć, by startować na urzšd sędziego

– Na razie to właœnie jest ta korona, choć z samym pomysłem się zgadzam – mówi sędzia Mariusz Waszczyński, w zawodzie od szeœciu lat. I tłumaczy, że jest atrakcyjny dla innych prawników tylko w małych miejscowoœciach. W większych oœrodkach bywa dużo gorzej.

Pozytywnie o samym pomyœle mówi też sędzia Maciej Stršczyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Przypomina, że stowarzyszenie, którym kieruje, dawno zgłaszało taki pomysł, ale dodaje, że trzeba znać realia. Jego zdaniem nie będzie chętnych do konkursu.

– Jeżeli adwokat, radca prawny, notariusz sprawdzš się w swoim zawodzie, nie będš chcieli z niego zrezygnować. Nie dla takich zarobków, jakie dostajemy. I choć nie zarabiamy Ÿle, to konkurencji z dobrze prosperujšcym adwokatem nie wygramy. A jeœli ktoœ ma doœwiadczenie, ale chce zmienić zawód, bo w poprzednim sobie nie poradził, to nie zasługuje na urzšd, który ma być koronš zawodów prawniczych. Bo domyœlam się, że o kiepskich sędziów autorom propozycji nie chodzi – mówi.

10 tys. sędziów orzeka dziœ we wszystkich sšdach powszechnych w kraju

Nie tylko sędziom pomysł się podoba. Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, uważa, że kierunek jest słuszny, ale w polskich warunkach niemożliwy do zrealizowania.

– To reforma, którš trzeba rozłożyć na długie lata – mówi. Zastrzega, że nie chce patrzeć na zawód sędziego przez pryzmat niskich zarobków. – Kryterium wyboru zawodu sędziego nie mogš być pewne co miesišc pienišdze, czyli finansowa stabilizacja – uważa. Przekonuje, że do zawodu powinni trafiać ludzie, którzy sprawdzili się na wolnym rynku, potrafili zaistnieć w zawodzie, poprowadzili wyjštkowš, trudnš sprawę. – Dopiero wówczas można spojrzeć na sprawę z innej perspektywy. Ale do tego potrzebne jest doœwiadczenie – zauważa.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL