Sędziowie i sądy

Prof. Piotrowski: postanowienie SN nie usunęło wątpliwości, które delegitymizują TK

prof. Ryszard Piotrowski
tv.rp.pl
Po wtorkowej decyzji Sądu Najwyższego wszystkie wątpliwości podniesione przez Sąd Apelacyjny pozostają - powiedział konstytucjonalista z UW dr hab. Ryszard Piotrowski komentując odmowę zajęcia stanowiska ws. prezes TK Julii Przyłębskiej przez SN.

We wtorek Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi w procesie cywilnym na pytanie prawne w sprawie umocowania jako prezesa Trybunału Konstytucyjnego sędzi Julii Przyłębskiej.

"To oznacza, że pozostajemy z tymi pytaniami, które postawił Sąd Apelacyjny w Warszawie; i że wobec tego mamy do czynienia z prezesem Trybunału Konstytucyjnego powołanym na ten urząd w sytuacji sprecyzowanej przez Sąd Apelacyjny w postawionym przez niego zagadnieniu prawnym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego być może naruszono prawo przy zgłaszaniu kandydatów na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. To oznacza, że nie jesteśmy w stanie jak na razie dowiedzieć się, czy prezes Trybunału Konstytucyjnego został powołany w ten sposób, że w poprzedzającej powołanie procedurze naruszono prawo, czy też nie" - powiedział prof. Piotrowski.

Rozmówca PAP zaznaczył, że "wybór nie może być dokonany w sytuacji, gdy naruszono prawo przy zgłoszeniu kandydatów. Ale żeby wiedzieć, czy prawo w tym przypadku zostało naruszone, czy też nie, nie są miarodajne opinie ekspertów, miarodajna jest jedynie opinia sądu".

"W demokratycznym państwie prawnym eksperci mogą być różni, ale sąd jest jeden. W tym przypadku mamy ciągle sytuację, że to rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło, i wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo nie zapadnie. Mamy do czynienia z potencjalnym zagrożeniem dla pewności prawa, bo być może takie rozstrzygnięcie kiedyś zapadnie ze wszystkimi tego konsekwencjami dla prawnej skuteczności rozstrzygnięć Trybunału. Te wszystkie wątpliwości, podniesione przez Sąd Apelacyjny i nie tylko przez niego, które delegitymizują Trybunał, do tej pory nie zostały usunięte" - stwierdził prof. Piotrowski.

Podkreślił także, że mamy do czynienia ze szczególną sytuacją, kiedy wątpliwości dotyczące legitymizacji prezesa Trybunału Konstytucyjnego nie mogą być rozstrzygnięte inaczej, jak tylko przez sam Trybunał.

"Trybunał w tej sprawie się nie wypowiedział. Stwierdził jedynie tyle, że sąd nie może w tej sprawie się wypowiedzieć. Z okoliczności faktycznych wynika, że Trybunał nie ma wątpliwości co do statusu swojego prezesa" - skonkludował prof. Piotrowski.

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL