Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Ziobro: dzisiejsze orzeczenie TK nie ma mocy prawnej

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa / Robert Gardziński
Dzisiejsze orzeczenie TK nie ma mocy prawnej i nie jest prawnie wišżšce. Sędziowie TK nieudolnie usiłowali wydać orzeczenie, którego wydać nie mogli - stwierdził Zbigniew Ziobro

Sędziowie TK usiłowali nieudolnie wydać orzeczenie, którego wydać nie mogli, ponieważ działali z naruszeniem ustawy o Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w œrodę minister sprawiedliwoœci, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Zobacz: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca ws. nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS

"W tej szczególnej sytuacji na szczęœcie nie mamy do czynienia z wyrokiem, z orzeczeniem i z prawomocnym działaniem. To spotkanie sędziów w Trybunale Konstytucyjnym nie było spotkaniem sšdu konstytucyjnego, tylko było spotkaniem sędziów, którzy usiłowali nieudolnie wydać orzeczenie, którego wydać nie mogli, ponieważ działali z naruszeniem ustawy o TK, która reguluje działanie Trybunału oraz działali z naruszeniem konstytucji" - powiedział Ziobro.

Podkreœlił, że konstytucja stanowi, że organizację TK i tryb postępowania przed nim okreœla ustawa.

Ziobro powiedział, że chciałby wyrazić swój "najwyższy niepokój" w zwišzku z wyciekiem projektu wyroku TK, który został opublikowany przez portal wpolityce.pl. "Jeœli te fakty by się potwierdziły, mogš one stwarzać powszechne wrażenie, że sprawa była z góry przesšdzona i ukartowana, a tak naprawdę cała reszta to była czysta formalnoœć" – powiedział minister.

"Sšd z natury rzeczy kojarzy się z organem, który w sposób bezstronny i obiektywny, wysłuchujšc racji stron, przeprowadzajšc rozprawę, wydaje po naradzie wyrok. Jeœli ten wyrok czy jego treœć de facto była już znana, napisana i ukartowana, zanim do rozprawy doszło, zanim w ogóle sprawa miała być rozstrzygnięta, to przecież samo w sobie byłoby to wielkim skandalem" - podkreœlił Ziobro.

Jego zdaniem tworzy to fatalne wrażenie, "dodajšc jeszcze gorszego wydŸwięku temu wszystkiemu, co mieliœmy okazję obserwować w ostatnich dniach". "WyobraŸcie sobie państwo, że Polacy, każdy z was, idšc do sšdu cywilnego, karnego w zwykłej sprawie dowiaduje się, że wyrok tak naprawdę jest już napisany, a strona przeciwna, czy jej adwokat, dysponuje projektem czy też konsultował ten projekt z kimœ ze składu sšdzšcego. Myœlę, że każdy znajdujšc się w takiej sytuacji, byłby tš sytuacjš zbulwersowany" – podkreœlił Ziobro.

Orzeczenie TK nie ma mocy prawnej i nie jest wišżšce

Działania Trybunału Konstytucyjnego to działanie grupy sędziów, którzy działali bezprawnie; ich – jak to okreœlajš - orzeczenie nie ma mocy prawnej i wišżšcej - powiedział w œrodę minister sprawiedliwoœci-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

„Polska jest i będzie (…) państwem prawa. Nie będziemy akceptować działań bezprawnych, które sš ewidentnym działaniem w imię jakichœ racji politycznych i eskalowaniem sporu politycznego, kryzysu konstytucyjnego, który jest po myœli częœci ugrupowań opozycyjnych, które grajš na konflikt i nie chcš porozumienia, i nie chcš szanować reguł prawa„ – powiedział minister.

„Jesteœmy nadal gotowi, w ramach i na mocy obowišzujšcego prawa, dyskutować o rozwišzaniu tego konfliktu, ale nie jesteœmy gotowi akceptować łamania prawa, nie jesteœmy gotowi akceptować tego, że wyroki sš przygotowywane czy konsultowane gdzieœ poza Trybunałem Konstytucyjnym, że przeciekajš do mediów i zanim dojdzie do rozprawy, de facto, treœć i konkluzje, sentencja wyroku jest znana” – dodał.

Zbigniew Ziobro stwierdził, że jako prokurator generalny i minister sprawiedliwoœci jest zaniepokojony bezprecedensowym wydarzeniem upublicznienia projektu wyroku.

Jak ocenił, „działania, które dzisiaj obserwowaliœmy w Trybunale Konstytucyjnym, to były działania grupy sędziów, którzy nie działali na podstawie i w ramach prawa, a tym samym działali bezprawnie, w zwišzku z tym ich – jak to okreœlajš - orzeczenie nie ma żadnej mocy prawnej, nie jest wišżšce”.

Dodał, że uznanie wyroku, rozumowania sędziów TK, oznaczałoby złamanie konstytucji.

Minister powiedział, że jego poglšd nie jest odosobniony i przekazał, że dysponuje oœmioma opiniami wybitnych polskich konstytucjonalistów, profesorów prawa, którzy stojš na tym samym stanowisku, co on. Prawnicy ci, jak mówił, uważajš, że TK nie miał prawa, „aby funkcjonować z pominięciem i pogwałceniem ustawy, która reguluje tryb jego funkcjonowania”.

Premier publikujšc orzeczenie TK narażałaby się na odpowiedzialnoœć prawnš

Gdyby pani premier Beata Szydło zdecydowała się na publikację tego bezprawnego "orzeczenia", to wówczas narażałaby się na odpowiedzialnoœć prawnš i mogłaby stanšć przed Trybunałem Stanu - ocenił minister sprawiedliwoœci Zbigniew Ziobro.

Minister pytany był przez dziennikarzy czy nie obawia się, że premier Beata Szydło decydujšc o niepublikowaniu œrodowego orzeczenia TK, może stanšć przez Trybunałem Stanu. "Gdyby pani premier Beata Szydło zdecydowała się na publikację tego bezprawnego, w cudzysłowie, orzeczenia, to wówczas narażałaby się na odpowiedzialnoœć prawnš i mogłaby stanšć przed Trybunałem Stanu. Mam nadzieję, i jestem przekonany słuchajšc jej wypowiedzi, że tak nie postšpi i będzie działać zgodnie z prawem, zgodnie z literš prawa, zgodnie z polskš konstytucjš" - odpowiedział.

Ziobro przywołał osiem opinii, jak powiedział "wybitnych polskich profesorów, konstytucjonalistów różnych wydziałów, różnych uniwersytetów", popierajšcych zdanie resortu. Sš to profesorowie: Bogusław Banaszak, Bogusław Szmulik, powołujšcy się także na Lecha Garlickiego, Genowefa Grabowska, Anna Łabno, Mirosław Karpiuk, Andrzej Bałaban, Robert Jastrzębski, a także eksperci Biura Analiz Sejmowych.

Opinie przedstawił wiceminister Marcin Warchoł. Podkreœlił, że "wynika z nich jednoznacznie, że "dzisiejsze spotkanie w siedzibie TK nie ma podstawy prawnej, nie ma oparcia w Konstytucji, a TK, jak żaden inny organ, jest powołany do przestrzegania Konstytucji".

Przypomnijmy, iż w wydanym dzisiaj wyroku ws. nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS 12-osobowy skład Trybunału zakwestionował m.in. okreœlenie pełnego składu jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większoœci 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejnoœci wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwoœć wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

Według TK nowela uniemożliwiła TK "rzetelne i sprawne działanie" i ingerowała w jego niezależnoœć. TK odrzucił zarzut, że rozstrzygał we własnej sprawie, bo nie ma innego organu, który by to zbadał.

TK uznał jedynie za konstytucyjny trybu uchwalenia noweli.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL