Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

KRS wystšpiła o zbadanie sprawy sędziego Łšczewskiego

Krajowa Rada Sšdownictwa wystšpiła do sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego o zbadanie doniesień ws. sędziego Wojciecha Łšczewskiego - poinformowała w czwartek KRS. W œrodę z podobnym wystšpieniem do rzecznika dyscyplinarnego zwróciła się prezes SO w Warszawie.

"KRS nie ma uprawnień do badania wszystkich okolicznoœci incydentu i żšdania dokumentów niezbędnych do rzetelnego wyjaœnienia sprawy, dlatego też podjęto decyzję o przekazaniu jej rzecznikowi dyscyplinarnemu" - zaznaczył sędzia Waldemar Żurek z KRS.

W œrodę decyzję o przekazaniu sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu podobnie uzasadniła sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzeczniczka warszawskiego sšdu okręgowego ds. karnych. "Prezes SO nie dysponuje odpowiednimi instrumentami pozwalajšcymi na weryfikację sprzecznych informacji podawanych przez media oraz przez sędziego Łšczewskiego, zaœ sprawa zarówno w interesie samego sędziego, jak i wymiaru sprawiedliwoœci winna zostać gruntownie wyjaœniona" - mówiła. Kilka dni temu minister sprawiedliwoœci Zbigniew Ziobro wystšpił do prezesa SO o wyjaœnienie sprawy.

Leszczyńska-Furtak podkreœlała, że to rzecznik dyscyplinarny sšdów powszechnych zdecyduje, czy wszczšć postępowanie dyscyplinarne, czy odmówić tego. Dodała, że prezes SO odebrał stanowisko sędziego, który przeczy prawdziwoœci zarzutów mediów. Według częœci mediów Łšczewski miał w internecie uzgadniać taktykę przeciw rzšdowi PiS z osobš podszywajšcš się pod dziennikarza Tomasza Lisa.

Sędziowski rzecznik dyscyplinarny podejmuje czynnoœci dyscyplinarne na żšdanie ministra sprawiedliwoœci, prezesa sšdu apelacyjnego lub okręgowego oraz kolegium sšdu apelacyjnego lub okręgowego, KRS, a także z własnej inicjatywy. Rzecznik dyscyplinarny najpierw prowadzi postępowanie wyjaœniajšce.

W poniedziałek sędzia Żurek mówił, że wystšpienie KRS o "dyscyplinarkę" byłoby przedwczesne w kontekœcie poœrednich dowodów, że sędzia Łšczewski nie mógł "tweetować" we wskazanym w publikacjach czasie, bo przebywał wtedy na rozprawie. Poinformował wówczas, że prezydium KRS powołało trzyosobowy zespół majšcy zajšć się tš kwestiš. W czwartek Żurek powiedział, że zespół ten postanowił zwrócić się do rzecznika dyscyplinarnego "o zbadanie tej sprawy".

Z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła już z zawiadomienia Łšczewskiego œledztwo ws. podszywania się na portalu społecznoœciowym pod sędziego. Kodeks karny przewiduje do 3 lat więzienia dla tego, kto "podszywajšc się pod innš osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrzšdzenia jej szkody majštkowej lub osobistej".

Media podawały, że Łšczewski (m.in. szefował składowi, który skazał b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego na 3 lata więzienia) miał oferować w internecie pomoc osobie podszywajšcš się pod znanego dziennikarza w działaniach przeciw rzšdowi. Jedna z gazet opublikowała rozmowy, jakie sędzia miał prowadzić w sieci pod nazwiskiem "Marek Matusiak" z internautš, który podszył się pod Lisa. Sędzia miał się także zjawić na spotkaniu z tym internautš.

Sędzia Leszczyńska-Furtak podawała, że w czasie jednej z opisanych przez gazetę rozmów - która miała być prowadzona 18 stycznia 2016 r. o godz. 12.32 - sędzia Łšczewski przewodniczył rozprawie, która trwała od godz. 12.00 do godz. 14.05. "Powyższe ustalenie zdaje się wykluczać możliwoœć prowadzenia w tym czasie prywatnej korespondencji elektronicznej z profilu +Marka Matusiaka+, a tym samym podaje w wštpliwoœć prawdziwoœć całoœci medialnych doniesień" - dodawała.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL