SPÓR O TK

Rzepliński: włączyłem do orzekania Przyłębską i Pszczółkowskiego

aktualizacja: 13.01.2016, 07:09
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński włączył we wtorek do orzekania w TK dwoje sędziów wybranych przez Sejm 2 grudnia 2015 r. - Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego. Wyjaśnił, że to wynik umorzenia sprawy 10 uchwał Sejmu.

REDAKCJA POLECA

W grudniu 2015 r. obecny Sejm wybrał nowych pięciu sędziów TK, a prezydent Andrzej Duda ich zaprzysiągł. Do wtorku Rzepliński nie włączał żadnego z nich do orzekania w TK. Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski zostali wybrani w miejsce tych sędziów TK, których kadencje minęły w grudniu.

Na wtorkowej konferencji prasowej w TK Rzepliński wyjaśnił, że włączył Przyłębską i Pszczółkowskiego do orzekania po umorzeniu 7 stycznia przez TK sprawy 10 uchwał Sejmu: o unieważnieniu październikowego wyboru przez poprzedni Sejm 5 sędziów TK oraz o powołaniu w grudniu 5 nowych w ich miejsce. Dodał, że 7 stycznia TK potwierdził, że podstawa wyboru 3 sędziów "październikowych" była zgodna z konstytucją, a 2 (wybranych w miejsce tych, których kadencje minęły w grudniu 2015 r.) - niezgodna.

"Postanowienie z 7 stycznia ostatecznie oczyściło przedpole" - dodał Rzepliński. Oświadczył, że teraz w TK jest zatem 12 orzekających sędziów. Oprócz nich jest jeszcze 6 wybranych przez Sejm sędziów nieorzekających - bo albo prezydent Andrzej Duda nie przyjął od nich ślubowania (jak od trzech "październikowych"), albo Rzepliński nie włącza ich do orzekania (jak pozostałych trzech wybranych w grudniu), bo "zostali wybrani na niewakujące miejsca w TK". Według konstytucji i ustawy TK liczy 15 sędziów.

Rzepliński dodał, że to nie jego rzeczą, ale polityków pozostaje, w jakiej kolejności 3 sędziów "październikowych" i 3 "grudniowych" rozpocznie kadencje i orzekanie. Prezes TK uważa, że politycy "dadzą sobie radę" co do tego. Dodał, że życzyłby sobie, aby mógł jak najszybciej przydzielić sprawy 3 nowym sędziom. Dodał, że bez 3 brakujących sędziów TK "nie może normalnie pracować".

Powiedział, że nie wiadomo, w jakiej kolejności zostanie dopełniona liczba sędziów TK z obecnych 12 do 15. Jednym z możliwych rozwiązań jest - zdaniem prezesa TK - stopniowe włączanie nowo wybranych sędziów w miejsce tych, których kadencje dobiegają końca w tym i przyszłym roku (w kwietniu dobiega kadencja Mirosława Granata, w grudniu 2016 r. końca dobiega kadencja Rzeplińskiego, a w czerwcu 2017 r. - kolejnego sędziego). Prezes TK nie chciał powiedzieć, czy rozmawiał w czwartek o tym sposobie wyjścia z pata z prezydentem Andrzejem Dudą. "To była prywatna rozmowa" - podkreślił.

Pytany przez PAP, czy oczekuje od prezydenta deklaracji, kiedy odbierze przysięgę od 3 sędziów "październikowych", Rzepliński odparł, że "jest to decyzja pana prezydenta czy i kiedy taką uroczystość złożenia ślubowania w jego obecności zorganizuje". "Ci trzej sędziowie są wybrani przez Sejm. Trybunał wyraźnie to stwierdził - w tych ramach w jakich mógł to stwierdzić" - dodał. Podkreślił, że prezydent może zaprosić tych 3 sędziów i "z nimi szukać rozwiązania tej sytuacji".

Tego samego dnia, gdy TK umarzał sprawę uchwał, Rzepliński rozmawiał z prezydentem Dudą. "Kiedy udałem się do pana prezydenta, Trybunał już wypowiedział się w głosowaniu co do treści orzeczenia (ws. uchwał Sejmu)" - powiedział. "Rozmowa nie miała żadnego wpływu na treść naszego rozstrzygnięcia. Do rozmowy doszło w sposób spontaniczny, nie była to umówiona wcześniej rozmowa" - dodał. Określił ją jako "miłą".

Rzepliński oraz sędzia TK Sławomira Wronkowska–Jaśkiewicz doprecyzowali, że posiedzenie TK trwało także po rozmowie z prezydentem, ale wówczas odbywała się dyskusja nad sformułowaniami w uzasadnieniu postanowienia. "To było szlifowanie uzasadnienia, ale nie samej jego treści o umorzeniu postępowania" - powiedział prezes TK. Po wręczeniu nominacji sędziowskich, poprosił prezydenta o możliwość spotkania i rozmowy. "Bardzo się cieszę i jestem zobowiązany wobec prezydenta za to, że spontanicznie zgodził się porozmawiać ze mną" - dodał.

Pytany, czy TK ignoruje grudniową nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS, Rzepliński powiedział, że zarządzenie o wyznaczeniu terminu rozpoznania skargi na uchwały Sejmu wydano jeszcze pod rządami ustawy sprzed nowelizacji PiS - i m.in. dlatego sprawę tę TK umorzył na mocy ustawy o TK w brzmieniu sprzed nowelizacji.

Rzepliński nie odpowiedział wprost, czy nowelizację TK zbada na podstawie wyłącznie konstytucji, a nie tejże nowelizacji - co sugeruje część prawników. Powołał się na artykuł konstytucji, że sędziowie TK "w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji". Dodał też, że skład w tej sprawie tworzy 12 sędziów. Wronkowska-Jaśkiewicz dopowiedziała, że już się odbyła jedna narada TK w tej sprawie, a będą następne. Zaprzeczyła też medialnym sugestiom, by w TK były opinie, że Rzepliński jest "zbyt konfrontacyjny" i by "był podział w TK".

W przekonaniu Rzeplińskiego, kryzys wokół Trybunału jest kwestią do rozstrzygnięcia w Polsce. "To nie jest kwestia do rozstrzygania na forum Brukseli, bo to nie dotyczy spraw związanych z Traktatem Lizbońskim czy innymi prawami międzynarodowymi" - mówił, odpowiadając na pytanie zagranicznej prasy.

"Nie mogło się zdarzyć inaczej dlatego, że takie są uprawnienie Trybunału Konstytucyjnego i ta decyzja wynikała po prostu z uregulowań prawnych, które w tej chwili są. I dobrze, że tak się stało i że ten etap mamy już za sobą" - powiedziała we wtorek premier Beata Szydło, pytana o komentarz do umorzenia przez TK sprawy uchwał Sejmu.

Rozmowa z prezydentem nie miała wpływu na umorzenie

Czwartkowa rozmowa z prezydentem Andrzejem Dudą nie miała wpływu na umorzenie postępowania dotyczącego 10 uchwał Sejmu ws. sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział prezes TK Andrzej Rzepliński.

W poniedziałek na stronie TK poinformowano, że w czwartek - 7 stycznia - na niejawnym posiedzeniu pełny skład 10 sędziów TK umorzył sprawę 5 uchwał Sejmu o unieważnieniu wyboru w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm pięciu sędziów TK oraz 5 o powołaniu w grudniu pięciu nowych w ich miejsce. Tego samego dnia prezes Rzepliński rozmawiał z prezydentem Dudą.

"Kiedy udałem się do pana prezydenta, Trybunał już wypowiedział się w głosowaniu co do treści orzeczenia (ws. uchwał Sejmu)" - powiedział Rzepliński na konferencji prasowej w Trybunale, pytany o spotkanie z Dudą.

"Rozmowa nie miała żadnego wpływu na treść naszego rozstrzygnięcia. Do rozmowy doszło w sposób spontaniczny, nie była to umówiona wcześniej rozmowa" - dodał.

W dalszej części konferencji prasowej Rzepliński oraz sędzia TK Sławomira Wronkowska–Jaśkiewicz doprecyzowali, że posiedzenie TK trwało także po rozmowie z prezydentem, ale wówczas trwała dyskusja nad sformułowaniami w uzasadnieniu postanowienia. "To było szlifowanie uzasadnienia, ale nie samej jego treści o umorzeniu postępowania" - powiedział prezes TK.

Rzepliński dodał, że o rozmowę z prezydentem zabiegał jeszcze w końcu września i w październiku.

Prezes TK relacjonował, że po uroczystości wręczenia nominacji i zaprzysiężenia grupy sędziów sądów powszechnych i administracyjnych poprosił prezydenta o możliwość spotkania i rozmowy. "Oczywiście nie naciskałem na termin. Pan prezydent zaprosił mnie po zakończeniu się tej uroczystości na rozmowę" - powiedział Rzepliński. "Bardzo się cieszę i jestem zobowiązany wobec prezydenta za to, że spontanicznie zgodził się porozmawiać ze mną" - dodał.

W przekonaniu Rzeplińskiego, kryzys wokół Trybunału jest kwestią do rozstrzygnięcia w Polsce. "To nie jest kwestia do rozstrzygania na forum Brukseli, bo to nie dotyczy spraw związanych z Traktatem Lizbońskim czy innymi prawami międzynarodowymi" – podkreślił, odpowiadając na pytanie zagranicznej prasy.

Skład Trybunału Konstytucyjnego

Sędziowie orzekający:

Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński (od 19 XII 2007 r.)

Wiceprezes TK prof. Stanisław Biernat (od 26 VI 2008 r.)

prof. Mirosław Granat (od 27 IV 2007 r.)

prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (od 6 V 2010 r.)

Stanisław Rymar (od 3 XII 2010 r.)

prof. Piotr Tuleja (od 3 XII 2010 r.)

prof. Marek Zubik (od 3 XII 2010 r.)

prof. Małgorzata Pyziak-Szafnicka (od 5 I 2011 r.)

prof. Andrzej Wróbel (od 29 V 2011 r.)

prof. Leon Kieres (od 23 VII 2012 r.)

Piotr Pszczółkowski (od 2 XII 2015 r.)

Julia Przyłębska (od 9 XII 2015 r.)

Sędziowie wybrani w sposób zgodny z Konstytucją, oczekujący na odebranie ślubowania:

prof. Roman Hauser (od 9 XI 2015 r.)

prof. Andrzej Jakubecki (od 9 XI 2015 r.)

prof. Krzysztof Ślebzak (od 9 XI 2015 r.)

Sędziowie wybrani w sposób niezgodny z Konstytucją, od których odebrano ślubowanie:

prof. Henryk Cioch

prof. Lech Morawski

prof. Mariusz Muszyński

Sędziowie wybrani w sposób niezgodny z Konstytucją, od których nie odebrano ślubowania:

prof. Bronisław Sitek

prof. Jan Sokala

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE