Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

30 mln zwykłych wyroków - wojnę o sšdy komentuje Marek Domagalski

Marek Domagalski
Fotorzepa, Waldemar Kompała
Klasyczne powiedzenie mówi, że wojnę łatwiej rozpoczšć niż jš skończyć. Właœnie mijajš dwa lata wojny sšdowej w Polsce. Ci, którzy jš rozpoczynali, a potem podgrzewali, nie mieli chyba tyle wyobraŸni, by przewidzieć, ile może ona trwać i czym się skończy.

Gdzie jesteœmy i co nas czeka w 2018 r.? Przed dwoma laty byliœmy w centrum sporu o Trybunał Konstytucyjny, straszono wizjš odwołania pielgrzymki papieża Franciszka i zerwaniem warszawskiego szczytu NATO. One się jednak odbyły, a 19 grudnia 2016 r. wraz z odejœciem starego prezesa TK spór zaczšł gasnšć, i tylko od czasu do czasu wraca. W marcu 2017 r. przyszła z kolei akcja sędziowska o tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjnej, majšca wedle jej autorów zastšpić niedostatki nowego TK, ale w sšdach wspomina się o niej zupełnie marginalnie. W czasie tych dwóch lat sšdy polskie wydały 30 mln wyroków, a te, które mogły budzić polityczne emocje, da się policzyć na palcach jednej ręki.

Oceniam, że tak będzie dalej. Trochę szumu ze skróceniem kadencji pierwszej prezes SN (choć to jeszcze nieprzesšdzone) i być może przy wyborze tego czy innego sędziego do KRS, choć dzisiaj, poza jej rzecznikiem, przytłaczajšca większoœć Polaków nie zna ich pewnie nawet z nazwiska. Nie chcę bynajmniej przez to powiedzieć, że nic się nie zmienia. Na naszych oczach zmienia się trzecia władza, a przez to także trzecia RP, czy jak ktoœ woli, już czwarta. Sšdy, owszem, nadal będš wydawać 15 mln orzeczeń rocznie, z całš pewnoœciš nie gorsze od obecnych i nie będziemy na nie czekać dłużej, z tego choćby prostego powodu, że nawet koń kiedy czuje lejce, biegnie żwawiej.

Czy będš naciski na sšdy nowej władzy – tego nie wiem. Wiele jednak wskazuje, że sędziowie sš bardziej podatni na naciski swego œrodowiska, ale ono traci ewidentnie na znaczeniu. Miejmy nadzieję, że indywidualny sędzia będzie bardziej samodzielny i sprawiedliwy. I że tacy będš awansować. Mielibyœmy wreszcie normalne sšdownictwo.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL