Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Sędziowie i sšdy

Polski rzšd przesłał KE kolejne pismo ws. sšdów powszechnych

Fotolia
Polski rzšd przesłał Komisji Europejskiej kolejnš odpowiedŸ na jej zarzuty ws. ustawy o ustroju sšdów powszechnych. Warszawa powtarza argumenty o tym, że zmiany nie oddziałujš na niezawiłoœć sędziów i ich orzecznictwo – dowiedziała się PAP ze Ÿródeł w Brukseli.

Pismo to reakcja na przejœcie przez Komisję Europejskš do drugiego etapu procedury o naruszenie prawa UE wobec Polski. Bruksela podjęła ten krok 12 wrzeœnia, dajšc polskim władzom miesišc na reakcję. OdpowiedŸ ze strony Polski kończy etap wymiany dokumentów i otwiera Komisji drogę do ewentualnego skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwoœci UE w Luksemburgu.

W dziesięciostronicowym piœmie, do którego dotarła PAP, rzšd argumentuje, że kwestionowane przez Komisję zmiany w ustawie o ustroju sšdów powszechnych nie budzš obaw co do niezależnoœci sędziowskiej prezesów sšdów. KE obawia się, że uprawnienie ministra sprawiedliwoœci do przedłużania kadencji sędziów, którzy osišgnęli wiek emerytalny, jak również do odwoływania i powoływania prezesów sšdów, podważy niezależnoœć polskich sšdów.

Warszawa podkreœla, że w œwietle nowych przepisów kompetencje ministra sprawiedliwoœci wobec prezesów sšdów jako administratorów jednostek, którymi zarzšdzajš, nie przekładajš się w żaden sposób na uprawienia szefa resortu sprawiedliwoœci na prezesów sšdów jako podmiotów orzekajšcych. Ewentualne odwołanie prezesa sšdu (o czym może zdecydować minister sprawiedliwoœci) dotyczy jedynie pozbawienia go funkcji prezesa, a nie stanowiska sędziego – dowodzi rzšd.

W piœmie zaznaczono, że żadne z nowych rozwišzań prawnych kwestionowanych przez Komisję nie oddziałuje na sferę sędziowskiej niezawisłoœci wišżšcej się z wykonywaniem czynnoœci orzeczniczych. Przepisy objęte zarzutami Komisji dotyczš jedynie zasad utrzymania uprawienia do zajmowania urzędu sędziego po przekroczeniu okreœlonego ustawš wieku, po którym następuje przejœcie w stan spoczynku - podkreœlono.

Tymczasem zdaniem KE uznaniowe uprawnienia ministra sprawiedliwoœci do powoływania i odwoływania prezesów sšdów pozwalajš mu wywierać na nich wpływ. Rzšd odpiera ten argument, wskazujšc, że minister ma kierować się w swoich decyzjach kryterium sytuacji kadrowej poszczególnych sšdów.

W piœmie rzšd odniósł się też do zarzutów Komisji ws. dyskryminacji ze względu na płeć z powodu wprowadzenia odmiennego wieku przejœcia w stan spoczynku dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat) sprawujšcych urzšd sędziowski. Zdaniem KE jest to sprzeczne z art. 157 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz dyrektywš w sprawie równoœci płci w dziedzinie zatrudnienia.

Rzšd podkreœla, że uposażenia sędziów w stanie spoczynku nie wynikajš bezpoœrednio z ich stażu pracy - ma to ograniczone znaczenie, bo taki sam dodatek za lata pracy przysługuje sędziemu z 20-letnim jak i z 40-letnim stażem. Podobnie jak w poprzednim piœmie również w tym zaznaczono, że możliwoœć przejœcia wczeœniej w stan spoczynku ma być formš kompensaty niekorzystnych sytuacji w karierze zawodowej kobiet sędziów (macierzyństwo, wychowywanie dzieci), które utrudniajš np. awanse. Ponadto władze w Warszawie wskazujš, że ustawa o ustroju sšdów powszechnych dostosowuje rozwišzania dotyczšce przechodzenia sędziów w stan spoczynku do powszechnego systemu emerytalnego.

Jeœli KE uzna, że wyjaœnienia te nie sš wystarczajšce, może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwoœci UE. Uznanie, że polskie przepisy sš sprzeczne z prawem UE, oznaczałoby koniecznoœć ich zmiany przez władze krajowe.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL