Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Marek Domagalski: Artykuł 212 k.k. wcišż wygodny dla władzy

Fotorzepa, Rafał Guz
GroŸba procesu karnego może wpływać mrożšco na dziennikarza

Stary postulat, aby art. 212 usunšć z kodeksu karnego, wraca co jakiœ czas, ale kolejne władze sš nieugięte.

Ani Senat, ani Ministerstwo Sprawiedliwoœci nie zamierzajš usunšć ani stępić art. 212 k.k. Nie wystarczy im, że dobre imię czy renoma firmy może być w zupełnoœci chroniona na drodze cywilnej.

Senacka Komisja Petycji postanowiła, że nie zajmie się postulatem rzecznika praw obywatelskich, by zmienić przepisy o zniesławieniu (art. 212 kodeksu karnego). Adam Bodnar proponował, aby zawęzić to przestępstwo do oszczerstwa, czyli karać za zniesławienie œwiadome, w złej wierze. Aby dziennikarz rzetelnie wykonujšcy zawód nie musiał się obawiać, że zostanie oskarżony.

Za zmianš art. 212 k.k.  opowiadali się w ostatnich latach przedstawiciele wszystkich sił politycznych (także prezes PiS Jarosław Kaczyński), a RPO liczył, że jego propozycja rozpocznie poważnš debaty nad tym, jak artykuł 212 działa, jak dotyka dziennikarzy i dlaczego dotknięte zniesławieniem osoby nie korzystajš z naturalnej w tym przypadku drogi cywilnej. A nie jest to martwy przepis, doœć powiedzieć, że w 2015 r. było ok. 70 skazań na jego podstawie, a w pierwszej połowie 2016 r. – 50.

Senator Aleksander Pociej z PO uznał, że zmiana art. 212 zwiększy liczbę agresywnych i kłamliwych wypowiedzi, a przewodniczšcy Komisji senator Michał Seweryński (PiS), że art. 212 daje bardziej skutecznš ochronę przed zniesławieniem, gdyż obecnie wyroki cywilne nie sš wykonywane.

Nie bardzo wiadomo, skšd ta ocena, że wyroki cywilne sš gorzej wykonywane niż karne.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci też nie planuje zmian. Odpowiadajšc na interpelację poseł (PiS) Iwony Michałek, wiceminister Marcin Warchoł wskazał, że art. 212 należy oceniać wraz z przesłankami wyłšczajšcymi bezprawnoœć, a jest niš przede wszystkim prawdziwoœć zarzutu. Nieuzasadnione byłoby zaœ rozcišgnięcie prawnej ochrony na wypowiedzi niemajšce odzwierciedlenia w rzeczywistoœci, których celem jest wzbudzenie sensacji czy dyskredytacja. Tylko rzetelna informacja pozwala na kształtowanie przez odbiorcę własnych poglšdów i stwarza podstawę merytorycznego dyskursu.

Tyle że w procesach z art. 212 k.k. oskarżony dziennikarz staje często wobec koniecznoœci „udowadniania" prawdziwoœci swoich opinii. A groŸba procesu karnego może wpływać na niego mrożšco, a przez to na swobodę przepływu informacji i debaty publicznej. Š?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL