Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Lampa Kisiela w prawie - jak szybko uchwalać nowe przepisy

123RF
Gdy prawo jest uchwalane zbyt wolno, to Ÿle. Gdy za szybko – jeszcze gorzej.

Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody dopuszczajšca szybkš wycinkę drzew to bardzo dobry przykład najnowszej tendencji ustawodawcy: przepisy należy uchwalać szybko, bez nadmiernej dbałoœci o procedury. Jak widać, ma to nieprzewidziane skutki. Zapewne sam ustawodawca złapał się za głowę, obserwujšc masowe cięcie drzew.

Wycinka drzew to niejedyny przykład. Niedawno – w sferze gospodarki nieruchomoœciami – mieliœmy ekspresowe jak na tego rodzaju materię de facto zamknięcie rynku nieruchomoœci rolnych (poprzez radykalne ograniczenia możliwoœci ich zbywania), na szczęœcie na razie nieudanš próbę ekspresowych zmian statusu prawnego Warszawy, a także powoływanie nader oryginalnej komisji reprywatyzacyjnej. Mieliœmy poza tym niezliczone zmiany stanu prawnego Trybunału Konstytucyjnego. Wszystko bardzo, bardzo szybko...

Wczeœniej było za wolno

Zwolennicy tak szybkiego procedowania odpowiadajš, że to reakcja na wczeœniejszy tzw. imposybilizm ustawodawcy. Wczeœniej – trzeba to przyznać – wszelkie zmiany postępowały bardzo wolno. Za kulisami mnożyły się liczne projekty kompleksowych zmian różnych regulacji, ale stosunkowo rzadko wchodziły szeroko w życie. Dopiero pod koniec minionej kadencji można było zaobserwować próby energiczniejszych działań, czego przykładem sš chociażby ustawa krajobrazowa czy ustawa rewitalizacyjna. Pewnym problemem było dokonanie małych korekt, chociażby poprawienie regulacji dotyczšcych wielkopowierzchniowych obiektów handlowych, które przez lata straszyły zróżnicowanymi interpretacjami.

Więcej œwiatła!

Ktoœ mógłby wzruszyć ramionami: czyli jak prawo jest uchwalane szybko, to Ÿle, a jak wolno, też niedobrze... I rzeczywiœcie, pamiętać trzeba, że o dobrych zmianach ustawowych wygodniej jest pisać (tworzšc nawet kompleksowe programy zmian), a trudniej je wdrażać. I łatwo deklarować, że prawdziwe zmiany prawa z jednej strony muszš być poprzedzone szerokš debatš i analizš, ale w końcu powinny zostać wdrożone. Osišganie takiego złotego œrodka bywa bardzo trudne. Może jednak taka jak obecnie podróż ustawodawcy od jednej skrajnoœci do drugiej trochę nas do tego przybliży? I pomoże opracować przynajmniej koncepcję działań w tym zakresie?

Przewodnikiem może być tu nieodżałowany Stefan Kisielewski. W jednym z felietonów pisał o motywach przewodnich swoich postaw. Przez pewien czas takim motywem było słowo „nie" Po paŸdzierniku 1956 r. słowo „tak". I w końcu zastšpił je słowem „lampa". Jak tłumaczył: nie wyznaję żadnej doczesnej teorii czy doktryny uważajšcej, że znalazła rozwišzanie zagadki œwiata, że raz na zawsze okreœliła i uporzšdkowała naszš wiedzę o œwiecie. Dla mnie œwiat cišgle spowity jest mrokiem tajemnicy. A w mroku każdy człowiek potrzebuje œwiatła, własnego œwiatła, bo każdy idzie własnš drogš. I to właœnie moja lampa. Lampa to znaczy œwiatło. Jaka jest ta lampa? Osobiœcie mam skłonnoœć do konserwatyzmu i mimo postępów wynalazczoœci posługuję się szeroko niegdyœ stosowanš lampš starego, uniwersalnego typu.

Nie zważać na doczesnoœć

Przełóżmy to na tworzenie prawa. Ustawodawca, wzorem Kisiela, powinien skorzystać z takiej lampy. Czyli ani nie ograniczać się do stwierdzenia niemożnoœci jakiegokolwiek działania, ani też – poprzez doraŸne impulsy – nie działać po omacku. Tym samym nie sprowadzać swych działań do żadnej doczesnej teorii czy doktryny. Gdy ustawodawca nie patrzył zbyt chętnie na większe zmiany, nie był w ogóle zainteresowany stosowaniem owej lampy. Gdy przeprowadza je błyskawicznie, bierze pod uwagę tylko wybrane, fragmentaryczne barwy... A poprzez stosowanie Kisielowej lampy po prostu za każdym razem powinien w sposób sumienny i pogłębiony definiować bieżšce potrzeby tworzenia nowych przepisów.

Autor jest prawnikiem i historykiem. Wykłada w Katedrze Prawa i Gospodarki Nieruchomoœciami Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL