Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polityce

Antonio Tajani: Platformy cyfrowe do regulacji

Antonio Tajani
AFP
Skuteczne przepisy UE

Skandal z Cambridge Analytica, dotyczšcy nadużywania gromadzonych przez Facebooka danych osobowych w celu wywarcia wpływu na wyniki wyborów, jest kolejnym dowodem na pilnš potrzebę uregulowania platform cyfrowych.

Aby w pełni rozwinšć swój potencjał w dziedzinie wzrostu, zatrudnienia i rozwoju technologicznego, rewolucja cyfrowa potrzebuje wolnoœci. Nie możemy jednak zapominać, że w naszych liberalnych demokracjach wolnoœci zawsze musi towarzyszyć odpowiedzialnoœć.

Jak dotšd nie zawsze tak było. Nie tylko wskutek bardzo szybkiego rozwoju aplikacji cyfrowych, ale także z powodu błędnego założenia ideologicznego, które postrzega każdš interwencję regulacyjnš jako hamulec rozwoju. To tak, jakbyœmy odmówili wprowadzenia kodeksu drogowego, z mandatami i sygnalizacjš œwietlnš, aby na poczštku ubiegłego stulecia nie spowolnić upowszechniania się samochodów.

W rzeczywistoœci dobre zasady stanowiš podstawę zrównoważonego rozwoju, w którym ochrona ludzi i rynku buduje zaufanie i działa jako siła napędowa inwestycji, technologii i wzrostu.

Platformy, które działajš jak wydawcy, również muszš być odpowiedzialne za publikowanš treœć. Nie mogš one pozwalać na bezkarne rozpowszechnianie pornografii dziecięcej, nielegalnš sprzedaż broni, przekazy głoszšce radykalizację, propagandę terrorystycznš i nienawiœć rasowš, na sprzedaż podrabianych towarów lub ewidentnie fałszywe informacje.

Ogólnie rzecz bioršc, giganci internetowi muszš podlegać tym samym zasadom dotyczšcym ochrony pracowników, prywatnoœci, konsumentów, przejrzystoœci, opodatkowania lub własnoœci intelektualnej, co inne przedsiębiorstwa. Ma to również na celu zapewnienie uczciwej konkurencji z tradycyjnymi podmiotami. Dobre zasady konkurencji gwarantujš funkcjonowanie rynku wewnętrznego – bez barier i nadużywania pozycji dominujšcej, które szkodzš małym i œrednim przedsiębiorstwom oraz konsumentom.

Nie może być tak, że platformy internetowe stawiajš się w pozycji państwa, nakładajšc taksy i opłaty, podczas gdy same nie płacš żadnych podatków. Obywatele domagajš się sprawiedliwoœci fiskalnej. Z drugiej strony niektóre państwa, które korzystajš z rynku europejskiego, stosujš znikome i wyraŸnie niesprawiedliwe podatki, aby przycišgnšć te platformy na swoje terytorium. W ten sposób wyrzšdzajš szkodę innym państwom, które muszš rekompensować sobie utracone dochody, podnoszšc podatki lub ograniczajšc usługi społeczne. Dlatego właœnie zgodnie z propozycjš Parlamentu i Komisji należy opodatkować gigantów internetowych tam, gdzie tworzš oni wartoœć, czyli tam, gdzie zdobywajš reklamy, sprzedajš dane, przeprowadzajš transakcje, utrzymujš kontakty i gdzie sš oglšdane ich treœci.

Skuteczne przepisy oznaczajš również znalezienie właœciwej równowagi między wolnoœciš użytkowników a poszanowaniem ich życia prywatnego. Nie można akceptować sytuacji, w której cenš za dostęp do aplikacji internetowych jest rezygnacja z prywatnoœci. Skandal z Cambridge Analytica przypomina politykom o obowišzku zachowania czujnoœci, aby zapobiegać nadużyciom, ale jest też okazjš, by przypomnieć obywatelom, że UE już ich chroni. Jesteœmy liderem w dziedzinie poszanowania prywatnoœci. 25 maja wejdš w życie nowe europejskie przepisy, gwarantujšce m.in. prawo do bycia zapomnianym, do ochrony przed niechcianš reklamš internetowš oraz do wiedzy o tym, kiedy zostały naruszone dane osobowe i w jaki sposób sš wykorzystywane.

Aby omówić te kwestie z podmiotami i instytucjami, wraz z komisarz ds. gospodarki cyfrowej Mariyš Gabriel zainicjowałem konferencję na wysokim szczeblu, która odbędzie się 25 kwietnia w sali posiedzeń plenarnych Parlamentu.

Sprawa Cambridge Analytica wymaga, byœmy mieli się na bacznoœci. Musimy domagać się wszelkich niezbędnych wyjaœnień co do możliwoœci wykorzystywania danych obywateli europejskich do manipulowania wynikami wyborów, poczynajšc od referendum w sprawie brexitu. Dlatego zaprosiłem Marka Zuckerberga, aby osobiœcie stawił się przed Parlamentem Europejskim i udzielił odpowiedzi 500 milionom Europejczyków. Oczekuję jego pełnej współpracy, aby przywrócić zaufanie naszych obywateli. Š?

Autor jest przewodniczšcym Parlamentu Europejskiego

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL