Rzecz o Obronności

#RZECZoOBRONNOŚCI: Błażej Wojnicz: PGZ skonsoliduje polski przemysł zbrojeniowy

tv.rp.pl
Obecnie PGZ składa się z kilkudziesięciu spółek, które ze sobą współpracują, ale mają dość dużą swobodę działalności – mówi Błażej Wojnicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, gość programu Marcina Piaseckiego.

Gość przypomniał, że Polska Grupa Zbrojeniowa powstała w 2014 r.
- Jako spółka prowadzi działalność od 2015 r. - mówił Wojnicz.

- Naszym zamierzeniem jest konsolidacja polskiego przemysłu zbrojeniowego w ramach jednej grupy – dodał.

Wyjaśnił, że konsolidacja powoduje powstanie silnych podmiotów, które mogą konkurować na międzynarodowym rynku.

- Taki jest długoterminowy cel PGZ – zaznaczył.

- Żeby to osiągnąć musimy na początku realizować cele krótkoterminowe – dodał.

Wojnicz podkreślił, że obecnie PGZ składa się z kilkudziesięciu spółek, które ze sobą współpracują, ale mają dość dużą swobodę działalności.

- Można powiedzieć, że jesteśmy holdingiem finansowym. Natomiast zmierzamy w stronę holdingu organizacyjnego, tak, że centrala będzie kierowała działalnością grupy i to ona będzie wyznaczała strategiczne cele – tłumaczył.

Gość zdradził, że PGZ jest już na etapie konsolidacji.

- Został przyjęty kodeks grupy kapitałowej, który będzie zacieśniał współpracę i dawał dużo kompetencji centrali. Czekamy jeszcze na zatwierdzenie tego dokumentu przez zgromadzenie wspólników – mówił.

- Podjęliśmy szereg działań, które już pozwalają koordynować przez nas działania wewnątrz grupy – dodał.

Wojnicz zaznaczył, że w PGZ skupiony jest praktycznie cały potencjał produkcyjny polskiego przemysłu zbrojeniowego.

- W przypadku, kiedy dojdzie do jakiegokolwiek konfliktu zbrojeniowego, to PGZ będzie służyć pomocą, produkować i remontować sprzęt – mówił.

Gość przyznał, że obecnie główne projekty PGZ to te, które przedstawiają sobą największą wartość.

- Jest to projekt Wisła, czyli system przeciwrakietowy, system rakietowy Homar i projekt Orka związany z produkcją okrętów podwodnych. Są to wielomiliardowe projekty, nigdy dotychczas nie realizowane na taką skalę w Polsce – ocenił.

Wojnicz wyjaśnił, że w przypadku offsetu od lat jest problem zauważalny przez analityków i Ministerstwo Obrony Narodowej.

- Chodzi o to, że ten, kto dostarcza produkt dolicza sobie również cenę offsetu. My również jeżeli realizujemy kontrakty międzynarodowe, siłą rzeczy też wliczamy offset w cenę, bo nikt nie daje w biznesie nic za darmo – tłumaczył.

- My dzięki offsetowi chcemy skorzystać technologicznie, żeby samemu nie nadrabiać drogi, która została zaprzepaszczona, tylko wykorzystać to, że państwo polskie wydaje duże pieniądze na uzbrojenie – dodał.

Prezes PGZ ocenił, że działalność eksportowa jest na dobrym poziome, ok. 20 proc. całego przychodu.

- Chcemy ten poziom zwiększać – zaznaczył.

- Mamy szereg produktów, którymi są zainteresowani odbiorcy, jak Kraby, Raki czy systemy Grom i Piorun. Te produkty na pewno znajdą swoich nabywców – dodał.

Wojnicz zdradził, że wyniki finansowe PGZ w pierwszym półroczu są dobre, lepsze niż w połowie ubiegłego roku.

- Musimy trochę popracować nad rentownością przedsiębiorstw, ale do tego będą służyły działania konsolidacyjne – podsumował.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL