Rząd PiS

"Konwój wstydu" pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości

Twitter/Platforma Obywatelska
Przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, pod siedziba Prawa i Sprawiedliwości pojawiły się plakaty z wizerunkami członków rządu, którzy otrzymali nagrody za 2017 rok. Posłowie PO uważają, że ministrowie powinni rozliczyć się ze swoich nagród.

Z informacji przekazanych przez Kancelarię Premiera wynika, że w 2017 roku nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65 100 zł rocznie do 82 100 zł), 12 ministrów w KPRM (od 36 900 zł rocznie do 59 400 zł) oraz była premier Beata Szydło (65 100 zł). 

Zdaniem polityków Platformy Obywatelskiej to wstyd i członkowie rządu powinni oddać te pieniądze.

W związku z przyznanymi nagrodami, na ulicach Warszawy pojawiły się billboardy z wizerunkami obecnych i byłych przedstawicieli rządu. Plakaty znajdują się na przyczepach. Osiem samochodów będzie jeździło po ulicach stolicy do piątku.

Na plakatach znajdują się wizerunki polityków PiS oraz kwoty przyznanych nagród. Obok wypisano hasło "Wstyd" oraz "Oddajcie kasę".

Poseł PO Mariusz Witczak powiedział, że to "konwój wstydu". - Będziemy chcieli pokazać sąsiadom, wyborcom w okręgach poszczególnych parlamentarzystów, jak wygląda pokora i skromność w wykonaniu polityków PiS - skomentował.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL