Mariusz Błaszczak o powołaniu województwa częstochowskiego

aktualizacja: 21.04.2017, 12:46
Foto: PAP, Leszek Szymański

Nie wycofujemy się z zamierzeń powołania województwa częstochowskiego, ale zrealizujemy te zamierzenia w dalszej perspektywie. W kolejnej kadencji; jeżeli naród tak zadecyduje, rząd PiS przystąpi do korekty podziału administracyjnego - zapowiedział w Sejmie szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

REDAKCJA POLECA
15.08.2016
Sto tysięcy pielgrzymów na Jasnej Górze
kariera
Wulgaryzmy w pracy niedopuszczalne, chociaż powszechne

Mariusz Błaszczak odpowiadał na pytanie posłanki PO Izabeli Leszczyny, która dociekała czy w obecnej kadencji Sejmu, rząd przewiduje zmiany granic administracyjnych województw, a w szczególności powołanie województwa częstochowskiego.

Leszczyna tłumaczyła, że posłowie PiS w czasie kampanii wyborczej deklarowali powołanie województwa częstochowskiego. Posłanka poinformowała, że w czasie konsultacji strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju zwróciła się do wicepremiera Mateusza Morawieckiego z pytaniem o miejsce Częstochowy w tym dokumencie. W odpowiedzi uzyskała informację, że "w najbliższych latach nie jest planowana tego rodzaju zmiana w systemie administracyjnym".

Mariusz Błaszczak podkreślił, że na to pytanie odpowiada z perspektywy wiceprezesa partii rządzącej, która mówiła o tym, że mapa administracyjna Polski powinna ulec korektom, jeżeli chodzi o podział województw. - Chcę to podkreślić, ta sprawa jest nadal aktualna, nie wycofujemy się z tych zamierzeń, ale zrealizujemy te zamierzenia w dalszej perspektywie - oświadczył minister.

- Nikt nie może przewidzieć wyników wyborów parlamentarnych, ale jeśli w przyszłych wyborach parlamentarnych w 2019 roku wynik wyborczy będzie podobny do wyniku wyborczego z 2015 roku, to wtedy chciałem zapewnić wysoką izbę, że przystąpimy do korekty, którą zapowiadaliśmy - zadeklarował. - Uważamy reformę administracyjną z 1998 roku za przeprowadzoną wysoce niefortunnie - dodał szef MSWiA. Błaszczak poinformował też, że PiS chce, aby kwestia powołania województwa częstochowskiego była przedmiotem szerokiej dyskusji. - Uważamy, że ewentualne zmiany muszą być poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi, do tych konsultacji zapraszam panią poseł - mówił zwracając się do Izabeli Leszczyny.

- Czy rząd nie planuje powołania województwa częstochowskiego w tej kadencji? - dopytywała posłanka PO. Zaznaczyła też, że jeśli nie, to jest to "smutna wiadomość", a mieszkańcy Częstochowy poczują się "rozczarowani" i "oszukani przez PiS". "Przeciwnikiem województwa jest rząd Beaty Szydło" - oceniła. Błaszczak odnosząc się do zarzutów "oszukiwania wyborców" postawionych przez posłankę ocenił jej wypowiedź jako "wysoce niestosowną". - Pani wciąga wnioski ze słów, których ja nie powiedziałem - oświadczył Błaszczak. - Powiedziałem, że w kolejnej kadencji, jeżeli naród tak zadecyduje, rząd PiS przystąpi do korekty podziału administracyjnego, jeżeli chodzi o województwa w naszym kraju i tak się stanie - zaznaczył.

- Nie można powiedzieć, że jest coś niestosownego, w stwierdzeniu, że rząd PiS nie zamierza powołać województwa częstochowskiego w tej kadencji - podkreśliła się Leszczyna. - Niestosowne jest oszukiwanie mieszkańców Częstochowy - dodała.

- Chodzi o elementarną uczciwość, której pani nie raczyła wykazać - odpowiedział jej Błaszczak. - O tym, czy będzie powołane województwo częstochowskie, czy nie, o tym zdecydują konsultacje społeczne. To jest ten mechanizm, który chcemy wykorzystać - zapowiedział minister spraw wewnętrznych.

POLECAMY

KOMENTARZE