Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzšd PiS

Błaszczak: To było zaaranżowane przez Tuska

PAP/Leszek Szymański
W Polsce każdy jest równy wobec prawa; również Donald Tusk nie stoi ponad prawem; jest odpowiedzialny za to wszystko, co zrobił, może czego nie dopełnił kiedy był premierem i za to powinien odpowiadać" - mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak w Polsat News.

W œrodę przewodniczšcy Rady Europejskiej Donald Tusk w warszawskiej prokuraturze zeznawał jako œwiadek w œledztwie dot. współpracy polskiej SKW z rosyjskš FSB. Do Warszawy z Sopotu Tusk przyjechał pocišgiem. Na Dworcu Centralnym przywitali go jego dawni bliscy współpracownicy, m.in. b. premier Ewa Kopacz, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa Błońska. Na peronie zebrał się tłum zarówno zwolenników Tuska, wœród których dominowali działacze młodzieżówki PO, Stowarzyszenia Młodych Demokratów i Komitetu Obrony Demokracji, jak i przeciwników, m.in. z klubów Gazety Polskiej. Po wyjœciu z dworca Tusk udał się pieszo do warszawskiej prokuratury okręgowej.

"To rzeczywiœcie zostało tak zaaranżowane, ale przez samego Donalda Tuska, żeby miało charakter demonstracji politycznej. Oczywiœcie, że można było w różny sposób przesłuchanie przeprowadzić. Ale co jest najistotniejsze to to, że w Polsce każdy jest równy wobec prawa. Również Donald Tusk nie stoi ponad prawem. Jest odpowiedzialny za to wszystko, co zrobił, może czego nie dopełnił kiedy był premierem i za to powinien odpowiadać" - mówił Błaszczak w Polsat News. 

Jego zdaniem nie ulega wštpliwoœci, że "dziœ był spektakl polityczny, który udowodnił kilka rzeczy". "Po pierwsze, że mieliœmy rację, kiedy mówiliœmy, że Donald Tusk łamie reguły unijne, bo nie jest bezstronny. To, że się wypowiadał oceniajšc sytuację politycznš w Polsce (...) przewodniczšcy Rady Europejskiej powinien być poza sporem politycznym. To była jedna z przesłanek, które zdecydowały o tym, że polski rzšd nie poparł Donalda Tuska. Donald Tusk udowodnił, że mieliœmy rację" - podkreœlił szef MSWiA. 

Według niego to była także "rozgrywka wewnętrzna w opozycji". "Donald Tusk dziœ pokazał, że aspiruje do funkcji lidera opozycji. Nie było Grzegorza Schetyny na dworcu, to było bardzo charakterystyczne. Pokazał miejsce w szeregu Grzegorzowi Schetynie. I to w dalekim szeregu. A więc taka rozgrywka w samej opozycji" - ocenił minister. 

"Ten cały spektakl został przeprowadzony, zorganizowany i byłby jeżeli nie tak to inaczej. Myœlę, że wszystko by się sprowadzało do tego, żeby sam Donald Tusk, widać bardzo mu zależy na tym, żeby akcentować swoje zaangażowanie polityczne" - mówił Błaszczak. Jego zdaniem ocena tej sytuacji przez polskš opinię publicznš "pewnie jest podzielona". 

Szef MSWiA podkreœlił, że Tusk był przesłuchiwany w charakterze œwiadka, co wynikało w faktu, że "był premierem i odpowiadał za sprawy państwowe". "Tych spraw jest jeszcze wiele. W Sejmie jest komisja œledcza ws. afery Amber Gold. I też nie wyobrażam sobie innego biegu wydarzeń tylko przesłuchanie Donalda Tuska" - powiedział Błaszczak. Pytany, czy Tusk byłby przesłuchiwany jako œwiadek czy oskarżony zaznaczył, że zawsze jest tak, że wysoki urzędnik państwowy jakim jest Donald Tusk przesłuchiwany jest w charakterze œwiadka. "A póŸniej to wszystko będzie zależało od pracy komisji" - zaakcentował Błaszczak.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL