Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzšd PiS

Szyszko: zakaz wstępu do lasu w nadleśnictwie Białowieża ze względów bezpieczeństwa

Białowieża
Flickr, fot. Magic Madzik
Wprowadzenie zakazu wstępu do lasów w nadleœnictwie Białowieża zostało podyktowane względami bezpieczeństwa - poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej minister œrodowiska Jan Szyszko.

"To jest obowišzek polskich Lasów Państwowych, jeœli jest niebezpieczeństwo, żeby ostrzec społeczeństwo, iż nie można wchodzić tam, gdzie jest zakaz ze względu na możliwoœć tragicznego wypadku" - powiedział Szyszko komentujšc zakaz wstępu do lasów w białowieskim nadleœnictwie.

"Jest to decyzja Lasów Państwowych. Z tego co wiem rzeczywiœcie strefa referencyjna, czyli tam gdzie nie dokonuje się żadnej wycinki drzew martwych, które się przewracajš, tam rzeczywiœcie jest zakaz wstępu z wyjštkiem dróg turystycznych, które sš użytkowane przez turystów. Wszystkie drogi, które sš drogami dydaktycznymi, czy też turystycznymi sš otwarte. Na tych terenach, zgodnie z wolš wielu osób, wstrzymano jakiekolwiek działania zwišzane z wycinkš drzew. To jest ponad 17 tys. ha" - dodał.

Lasy Państwowe poinformowały w œrodę, że z powodu zagrożenia, które mogš stanowić martwe drzewa, od poczštku kwietnia do odwołania obowišzuje zakaz wstępu do lasu w nadleœnictwa Białowieża. Przeciw zakazowi protestuje branża turystyczna.

Mieszkańcy rejonu Puszczy Białowieskiej, działajšcy w branży turystycznej, uważajš, że zamknięcie - jak podkreœlajš - "znacznego" fragmentu Puszczy Białowieskiej "może odstraszyć turystów" i żšdajš cofnięcia tego zakazu. Napisali w œrodę w tej sprawie list do ministra œrodowiska Jana Szyszki. Podpisało się pod nim ok. 40 różnych osób i podmiotów. Sygnatariusze listu uważajš ponadto, że zakaz wprowadzono po to, by leœnicy mogli wycinać martwe drzewa zaatakowane przez kornika drukarza.

Zakaz nie dotyczy dojazdu do Rezerwatu Pokazowego Żubrów Białowieskiego Parku Narodowego, œcieżek edukacyjnych: "Żebra Żubra", Szlak Dębów Królewskich" i "Miejsce Mocy" oraz drogi Sinickiej (na odcinku od drogi wojewódzkiej 689 do drogi Olemburskiej), drogi Narewkowskiej oraz obszaru nadleœnictwa na wschód od drogi wojewódzkiej nr 689 od Białowieży do granicy z Białorusiš oraz dojazdu do miejsca ogniskowego "Hajduki".

Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Jarosław Krawczyk powiedział w œrodę PAP, że na szlaki można wchodzić, ale na własnš odpowiedzialnoœć, bo obok szlaków sš martwe drzewa, które mogš zagrażać bezpieczeństwu. Rzeczniczka puszczańskich nadleœnictw (Białowieża, Browsk i Hajnówka) Maria Bielecka dodała, że lasy będš "sukcesywnie udostępnianie" w miejscach, które uda się zabezpieczyć. Informacje na ten temat będš na bieżšco przekazywane mieszkańcom, organizatorom turystyki.

Przedstawiciele branży turystycznej, m.in. hotelarze, przewodnicy, restauratorzy, którzy podpisali się pod listem nie zgadzajš się z zakazem wprowadzonym przez leœników. Uważajš oni, że decyzja "zagraża interesom" podmiotów zwišzanym z turystykš w regionie. "Dla turysty nieorientujšcego się, ile nadleœnictw funkcjonuje na tym terenie, jest on jednoznaczny z przekazem, iż cała Puszcza została zamknięta, co może spowodować spadek zainteresowania tym regionem" - napisali przedstawiciele branży w przesłanym w œrodę komunikacie.

"Oficjalnym powodem wprowadzenia zakazu wejœcia do Puszczy sš stwarzajšce niebezpieczeństwo drzewostany, jednak rzeczywistym powodem podjęcia takiej decyzji wydaje się być realizacja decyzji Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z lutego 2017 r., która zezwala na wyršb drzew we wszystkich drzewostanach, również tych najstarszych, co dodatkowo obniży atrakcyjnoœć turystycznš zagospodarowanej częœci Puszczy" - dodano w komunikacie prasowym.

Protest organizatorów turystyki poparły również organizacje ekologiczne Greenpeace, Dzika Polska, Greenmind, ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot i WWF Polska. "Lasy Państwowe zamknęły wstęp do Puszczy Białowieskiej tuż przed okresem wzmożonych przyjazdów turystów. Powody tej decyzji sš niejasne, a jej wprowadzenie niepokoi częœć lokalnej społecznoœci, dla której turystyka jest istotnym Ÿródłem utrzymania" - napisali ekolodzy.

Uważajš, że zakaz "budzi wštpliwoœci dotyczšce prawdziwych motywacji stojšcych za decyzjš". Oceniajš, że "prawdziwym powodem wprowadzenia zakazu może być chęć ukrycia przed opiniš publicznš łamania prawa". "Intensywna wycinka puszczy narusza bowiem unijne i krajowe prawo w zakresie ochrony œrodowiska. Niejednokrotnie odległoœć wycinek od dróg i szlaków znaczšco przekracza wysokoœć drzew, co jednoznacznie pokazuje, że nie sš one robione dla poprawy bezpieczeństwa" - napisali w stanowisku. Wskazujš przy tym, że na poczštku marca komisarz ds. œrodowiska, Karmenu Vella, wezwał Polskę do natychmiastowego wstrzymania wycinki w nadleœnictwie Białowieża, która "według Velli – budzi poważne zastrzeżenia co do zgodnoœci z prawem UE".

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL