Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Reprywatyzacja w Warszawie

Jaki: Ktoś chciał ukryć dokumenty dotyczšce Noakowskiego 16

Fotorzepa/ Sławomir Mielnik
- Zmierzam złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie możliwoœci popełnienia przestępstwa w resorcie sprawiedliwoœci - zabierania kluczowych dokumentów dotyczšcych sprawy Noakowskiego 16 - zapowiedział wiceminister sprawiedliwoœci i szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki.

Jaki powiedział, że biegli za zlecenie komisji weryfikacyjnej wykonali ekspertyzę teczki z dokumentami dot. Noakowskiego 16. Dodał, że komisja poprosiła o tę teczkę w Ministerstwie Sprawiedliwoœci i na "pierwszy rzut oka było widać, że ona jest wybrakowana".

- W przedmiotowej teczce aktowej brakuje kilku istotnych załšczników, to po pierwsze. Po drugie, zagięcia wskazujš, że pierwotnie teczka zawierała więcej niż obecnie (...). Mamy takie miejsca w tej teczce, gdzie jest informacja o załšczonym dokumencie ważnym dla sprawy, a tego dokumentu nie ma - powiedział Jaki.

- Wiele wskazuje na to, że (...) ktoœ zabrał kluczowe dokumenty z tej teczki, ktoœ chciał ukryć dokumenty dot. Noakowskiego 16. Kto to mógł zrobić, ja dzisiaj nie wiem. Możecie państwo sami zadawać sobie pytanie, kto miał motyw, żeby usunšć kluczowe dokumenty z punktu widzenia tej sprawy - powiedział Jaki.

- Dlatego chciałem poinformować, że w dniu dzisiejszym zamierzam złożyć doniesienie do prokuratury o możliwoœci popełnienia przestępstwa w Ministerstwie Sprawiedliwoœci dot. zabierania kluczowych dokumentów dot. sprawy, w którš zamieszana jest rodzina prominentnego polityka PO - zapowiedział Jaki.

Przed wojnš właœcicielami Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny œwiatowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiœniewskim i Janem Wierzbickim, zaczšł posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właœcicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomoœciš; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego. Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi. Potem okazało się, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właœcicieli, która wykazała oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sšd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.

Po wydaniu "dekretu Bieruta", Kępski i Szczechowicz wszczęli - jako pokrzywdzeni przez dekret - postępowanie o ustanowienie prawa własnoœci czasowej gruntu pod kamienicš, czego odmówiono im w 1952 r. W 2001 r. Samorzšdowe Kolegium Odwoławcze uchyliło orzeczenie z 1952 r. W 2003 r. prezydent m.st. Warszawy ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomoœci na rzecz kilkunastu spadkobierców Kępskiego i Szczechowicza, w tym - Andrzeja Waltza i jego córki. W 2007 r. 91 proc. udziału kamienicy nabyła od nich Fenix Group. Według mediów, rodzina Gronkiewicz-Waltz miała na tym zarobić 5 mln zł.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL