Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Reprywatyzacja w Warszawie

Jaki: mafii reprywatyzacyjnej odebraliśmy majštek wart 0,5 mld zł

PAP/Jakub Kamiński
W 2017 roku odebraliœmy mafii reprywatyzacyjnej majštek wart blisko 0,5 mld złotych - powiedział w sobotę wiceminister sprawiedliwoœci i szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki. Dodał, że pienišdze trafiły do Skarbu Państwa.

"Ten rok komisja weryfikacyjna kończy z zabranym majštkiem mafii reprywatyzacyjnej, różnego rodzaju, prawie 0,5 mld. Tyle odebraliœmy i przywróciliœmy do Skarbu Państwa" - powiedział Jaki w sobotę w Telewizji Polskiej.

Jaki był pytany także o reprywatyzację w innych miastach, m.in. w Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu. Przyznał, że komisja weryfikacyjna jest nowš instytucjš, i nie jest w stanie zajmować się reprywatyzacjš poza Warszawš. "Pracujemy instytucjonalnie i ustrojowo nad tym, aby w przyszłym roku można było poszukać ludzi i także w innych miastach stworzyć takie komisje" - przyznał.

Zapytany o prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz i kamienicę, do której częœć praw nabył jej mšż, Andrzej Waltz, powiedział, że ta rodzina "zarobiła 5 mln na kamienicy, która pochodziła ze szmalcownictwa. To najgorsze z przestępstw, jakie można sobie wyobrazić".

Jaki powiedział, że komisja weryfikacyjna dotarła do nowych dowodów w tej sprawie, m.in. do przesłuchania wujka państwa Waltzów. "Z tego przesłuchania jasno wynika, że on wiedział, w jaki sposób ta kamienica została przejęta" - powiedział Jaki. Dodał, że ludziom odpowiedzialnym za reprywatyzację grożš zarzuty karne.

Pytany, czy chciałby zostać prezydentem Warszawy, powiedział, że w polityce nie jest sam dla siebie. "Jestem dla ludzi. Jeżeli ludzie zdecydujš, że tak ma być, to uważam, że w Warszawie trzeba wprowadzić porzšdek" - dodał.

Przed wojnš właœcicielami kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny œwiatowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiœniewskim i Janem Wierzbickim, zaczšł posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właœcicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomoœciš; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego.

Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi. Potem okazało się, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właœcicieli, która wykazała oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sšd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.

Po wydaniu "dekretu Bieruta", Kępski i Szczechowicz wszczęli - jako pokrzywdzeni przez dekret - postępowanie o ustanowienie prawa własnoœci czasowej gruntu pod kamienicš, czego odmówiono im w 1952 r. W 2001 r. Samorzšdowe Kolegium Odwoławcze uchyliło orzeczenie z 1952 r. W 2003 r. prezydent m.st. Warszawy ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomoœci na rzecz kilkunastu spadkobierców Kępskiego i Szczechowicza, w tym - Andrzeja Waltza i jego córki. W 2007 r. 91 proc. udziału kamienicy nabyła od nich Fenix Group. Według mediów, rodzina Gronkiewicz-Waltz miała na tym zarobić 5 mln zł.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL