Ranking Samorządów

Dynamicznie do przodu mimo ograniczeń

Rzeszów
Fotorzepa/Łukasz Solski
Podkarpackie samorządy nie należą do zbyt bogatych. Tym większą sztuką jest ich zrównoważony rozwój.

W Rankingu Samorządów wyróżniamy te miasta i gminy, które potrafią w oparciu o stabilne finanse efektywnie wspierać lokalną społeczność i przedsiębiorczość.

Podkarpacie samorządy zdają się bardzo dobrze wpisywać w te zasady. W tegorocznej edycji naszego rankingu znalazło się aż 17 miast i gmin z tego województwa. Wśród miast na prawach powiatu stolica regionu Rzeszów zajęła 10. miejsce, a Krosno – 11. Wśród gmina miejskich i miejsko-wiejskich Boguchwała zajęła 1. pozycję w kraju, a Kolbuszowa – 11. Z kolei wśród gmin wiejskich najlepiej wypadła gmina Niwiska z 8. miejscem w Polsce, a także Dębica – 11. miejsce.

By starczyło na wiele

Co ciekawe, dobre wyniki podkarpackim samorządom udaje się osiągać pomimo niezbyt wysokich dochodów. Wpływy do budżetu sporej części laureatów naszego rankingu nie przekraczają 4 tys. zł na jednego mieszkańca, tymczasem średnia w Polsce to 4,58 tys zł. W województwie nie działa bowiem zbyt wiele dużych firm, która nakręcałyby lokalną gospodarkę na tyle mocno, by dynamicznie rosły i wynagrodzenia mieszkańców, i dochody samorządów. Mimo to lokalnym władzom udaje się dosyć efektywnie dzielić to, co mają, tak, by starczyło na wszystko.

– Skupiamy wysiłki na zrównoważonym rozwoju, wykorzystując lokalne przewagi konkurencyjne – podkreślał Wiesław Dronka, burmistrz Boguchwały. Tą przewagą jest bliskość Rzeszowa, migracje jego mieszkańców na przedmieścia. Boguchwała przyciąga tych mieszkańców dobrą infrastrukturą drogową i ciekawym programem mieszkaniowym. Sama buduje mieszkania komunalne i socjalne, oferuje pożyczki na nieruchomości i inwestuje w edukację.

Także inni laureaci naszego rankingu mogą długo wyliczać obszary, na których skupia się ich aktywność. – W ostatnich latach włożyliśmy wiele wysiłku w modernizację infrastruktury technicznej, tj. dróg, sieci kanalizacyjnej, wodociągowej, gazowej, teletechnicznej – opisuje Stanisław Lonczak, z-ca burmistrza Radomyśla Wielkiego.

Dla mieszkańców i firm

Do tego gmina inwestuje w rozwój oświaty, kultury i sportu. Wszystkie placówki szkolne przeszły generalny remont, przy gimnazjum powstało obserwatorium astronomiczne, w każdej miejscowości jest stadion sportowy. – Mamy 12 przedszkoli, gdzie każde dziecko z gminy znajdzie opiekę – podkreśla Lonczak.

Od kilkunastu lat Radomyśl Wielki prowadzi też politykę niskich podatków i obejmowanie planami zagospodarowania przestrzennego kolejnych miejscowości. A z myślą o większych inwestorach w miejscowości Podborze wyznaczone zostały tereny pod działalność gospodarczą, w tym specjalną strefę ekonomiczną.

– W 2016 r. przyjęliśmy strategię rozwoju gminy opartą na trzech filarach: mieszkać, pracować, odpoczywać – zaznacza z kolei Mariusz Kawa, burmistrz Strzyżowa.

Zielone gminy

Te trzy słowa odzwierciedlają priorytety gminy i wyznaczają szerokie pole działań. Gmina stara się więc zaspokajać wszystkie potrzeby mieszkańców: w zakresie gospodarki komunalnej, mieszkalnictwa, komunikacji, edukacji i wychowania, rekreacji, turystyki, itp. Strzyżów prowadzi też ciekawe tzw. projekty miękkie, np. aktywacji zawodowej i społecznej seniorów czy osób długotrwale bezrobotnych. – Nie zapominamy o miejscach pracy. Uzbroiliśmy kompleksowe tereny przemysłowe, powołaliśmy podstrefę specjalnej strefy ekonomicznej Europark Mielec – podkreśla burmistrz Kawa.

Przed wielkimi wyzwaniami stoi też gmina Kołaczyce. Jednym z najpilniejszych jest budowa obwodnicy i odbudowa dróg gminnych i wewnętrznych (których łączna długość przekracza 150 km) czy rozbudowa infrastruktury wodno-ściekowej.

Takie inwestycje to podstawa, ale największy potencjał rozwoju Kołaczyce dostrzegają w turystyce i czystej energii. W ramach funduszu szwajcarskiego zainstalowano już na domach prywatnych 295 instalacji kolektorów słonecznych oraz dziewięć instalacji na gminnych budynkach użyteczności. Gmina wybudowała sto lamp hybrydowych, a w planach jest tzw. zielone przedszkole i dalsze instalacje fotowoltaiczne. Jak podkreśla Małgorzata Salacha, burmistrz Kołaczyc misją gminy jest dążenie do zrównoważonego i wielowymiarowego rozwoju przy zachowaniu równowagi pomiędzy rozwojem gospodarczym a ochroną środowiska naturalnego i dziedzictwa kulturowego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.cieslak@rp.pl

Opinie

Piotr Przytocki, prezydent Krosna

Od wielu lat Krosno konsekwentnie realizuje zrównoważoną strategię rozwoju miasta. Dzieje się to dzięki dyscyplinie finansowej i corocznej nadwyżce operacyjnej, jak też środkom zewnętrznym, głównie z UE. Mamy za sobą potężne projekty infrastrukturalne, jak chociażby przebudowę DK 28 w granicach naszego miasta, uzbrojenie ok. 50 ha nowych terenów inwestycyjnych, inwestycje w infrastrukturze komunalnej czy modernizację krośnieńskiego lotniska. Możemy również pochwalić się sukcesami w projektach dotyczących oświaty, mieszkalnictwa, kultury, sportu czy sfery społecznej. Wszystkie te działania podnoszą jakość życia i dają miastu dobre perspektywy rozwojowe, a mieszkańcom poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Nie brakuje problemów, wynikających choćby z reformy oświatowej. Optymalizacja wydatków w tej sferze jest skomplikowana przez spadek liczby uczniów i niestabilne prawo. Trwa więc walka o utrzymanie wysokiej nadwyżki operacyjnej, warunkującej realizację dużych projektów. Brakuje dostępu do źródeł dofinansowania ciągle niedoskonałej infrastruktury drogowej, a zapowiadana pomoc rządu jest na razie znikoma.

Julian Ozimek, burmistrz gminy i miasta Nisko

Ostatnie lata to dla Niska okres rozwoju, zmian i realizacji ciekawych projektów. W mieście na stałe zagościła atmosfera postępu. Nisko stało się miejscowością wyposażoną w nowoczesną infrastrukturę, która w dużym stopniu wpływa na polepszenie standardu życia. Trudno sobie wyobrazić tak prężny rozwój bez wykorzystania środków zewnętrznych. W Nisku w ciągu ostatnich kilku lat na realizacje sztandarowych inwestycji pozyskano dziesiątki milionów złotych przeznaczonych m.in. na uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej, modernizację systemu zaopatrzenia w wodę i rewitalizację przestrzeni miejskiej. Sukcesywnie polepszany jest stan dróg, chodników i oświetlenia. Podniosła się jakość techniczna placówek oświatowych i kulturalnych, powstały nowe boiska, place zabaw i miejsca rekreacji dla mieszkańców. Dzisiaj Nisko to miasto przyjazne nie tylko dla miejscowych, ale też dla sąsiadów i inwestorów, wciąż rozwijające gospodarkę, naukę, kulturę.

Elżbieta Wróbel, wójt gminy Niwiska

Praca na stanowisku wójta sama w sobie jest wyzwaniem i przynosi bardzo dużo satysfakcji, a zaufanie mieszkańców zobowiązuje. Staram się nie zmarnować żadnej szansy, sięgnąć po każde dostępne środki, niezależnie od tego, ile wymagają pracy. A pracować lubię. Pomaga mi w tym wieloletnie doświadczenie i znajomość środowiska. Aby nasza rzeczywistość mogła zmieniać się na lepsze, trzeba odpowiadać na potrzeby społeczne, podejmować się nowych zadań i robić to w sposób najlepszy z możliwych. Ważna jest infrastruktura, która ułatwiają codzienne życie mieszkańców. Jednak najwięcej satysfakcji przynoszą inwestycje społeczne – takie które odpowiadają na potrzeby, zmieniają rzeczywistość i tworzą nowe możliwości. Przykłady w gminie Niwiska to Dzienny Dom „Senior Wigor" oraz Szkoła Muzyczna, której utworzenie zaowocowało ostatnio finałem w konkursie The Innovation in Politics Awards 2017. Rozwój tych placówek to bardzo ważne zadanie na 2018 r.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL