Ranking Samorządów

Strategie pisane wspólnie z mieszkańcami

materiały prasowe
Pomorskie samorządy wyróżniają się m.in. dbałością o wysoką jakość świadczonych usług.

Ranking Samorządów to zestawienie najlepszych miast i gmin w Polsce, które najskuteczniej dbają o podnoszenie jakości życia mieszkańców, budowę dialogu społecznego i wsparcie lokalnej gospodarki, oparte na zrównoważonych, bezpiecznych finansach publicznych.

W tegorocznej, XIII już, edycji rankingu znalazło się dziesięć samorządów z województwa pomorskiego. Gdańsk, stolica regionu, zajął w kategorii miast na prawach powiatu 12. miejsce, ale warto przypomnieć, że rok i dwa lata wcześniej była to pierwsza pozycja.

Ważny dialog

Pomorscy laureaci to różnorodne samorządy – i metropolie, i malutkie gminy, takie jak Lipusz (dziesiąte miejsce w kategorii gmin wiejskich), które mają przed sobą różne wyzwania. Ale można znaleźć kilka punktów wspólnych. Okazuje się, że dla wielu pomorskich włodarzy niezwykle ważny jest dialog społeczny (w tej kategorii w naszym rankingu uzyskały one wysoką liczbę punktów).

– Prowadzimy wiele działań opartych na partycypacji społecznej. Począwszy od kluczowej Strategii Rozwoju Miasta Gdańsk 2030+, która powstała przy współpracy z mieszkańcami, poprzez budżet obywatelski czy pionierskie w skali kraju panele obywatelskie, w których reprezentatywna próba podejmuje decyzje na wzór ławy przysięgłych – opisuje Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

– U podstaw naszych sukcesów leży zgoda mieszkańców gminy Koczała – zauważa jej wójt Eugeniusz Dmytryszyn. – Zgoda, wola kompromisu i umiejętność wzniesienia się ponad indywidualne poglądy czy interesy, jeśli chodzi o dobro wspólne naszej gminy – dodaje.

Wójt Koczały podkreśla, że od 2006 r., gdy objął funkcję, jego celem było przyspieszenie rozwoju społeczno-gospodarczego gminy tak, by mieszkańcom żyło się lepiej. Dziś z dumą chwali się inwestycjami w dom kultury, bibliotekę, ośrodek zdrowia, wiejskie świetlice, szkoły, przedszkola, place zabaw, boiska czy infrastrukturę turystyczną. Gmina dba także o rozwój sieci dróg i kanalizacji, a najważniejszym wyzwaniem jest modernizacja oczyszczalni ścieków.

Dbałość o potrzeby mieszkańców jest drugą cechą, która łączy pomorskich laureatów Rankingu Samorządów. Sporo punktów w tej kategorii zebrały: Gdańsk, Gdynia, Żukowo, Lębork, Lipusz, Przywidz i Koczała.

Dla mieszkańców

– Od lat staramy się, w myśl zrównoważonego rozwoju, dbać o rozwój i poprawę jakości funkcjonowania miasta i życia mieszkańców w różnych jego aspektach – mówi Witold Namyślak, burmistrz Lęborka. – Dużą satysfakcję i perspektywę nowych, ważnych zadań do realizacji w kolejnych latach dało nam pozyskanie w ostatnim czasie kolejnych środków unijnych na duże przedsięwzięcia, przede wszystkim związane z rewitalizacją miasta – zaznacza.

Także dla gminy Przywidz fundusze unijne to szansa na rozwój. Dzięki nim gmina mogła w ostatnich latach mocno zwiększać swoje inwestycje; w w 2016 r. w przeliczeniu na mieszkańca wyniosły one ponad 1,8 tys. zł, dzięki czemu Przywidz zasługuje na miano lidera inwestycyjnego na Pomorzu.

Spora część wydatków dotyczyła infrastruktury komunalnej, społecznej czy transportowej. Gmina stawia też na projekty dotyczące energooszczędności. Już teraz działają tu 142 instalacje solarne na budynkach użyteczności publicznej i domach mieszkańców. – Przed nami kolejne inwestycje w OZE: fotowoltaika i termomodernizacja trzech obiektów – mówi Marek Zimakowski, wójt Przywidza. – Do tego projekty edukacyjne, a także drogi, drogi i jeszcze raz drogi.

Szanse rozwoju

– Stawiamy na edukację, bezpieczeństwo oraz realizację inwestycji związanych z budową dróg lokalnych i infrastruktury wodno-kanalizacyjnej – przekonuje Wojciech Kankowski, burmistrz gminy Żukowo. – O dynamicznym rozwoju świadczy fakt, że tylko w ciągu ostatnich trzech lat liczba mieszkańców wzrosła o prawie 10 proc.

Podobne priorytety mają Brusy i Lipusz. Co ciekawe, mają też podobne problemy. Obie gminy nie są zbyt zamożne, w jednej dominuje rolnictwo, w drugiej – obszary chronione. Obie zmagają się ze skutkami letnich nawałnic.

– Staramy się mimo wszystko stworzyć mieszkańcom korzystne warunki do życia – podkreśla Mirosław Ebertowski, wójt Lipusza. – Dysponujemy terenami inwestycyjnymi do budowy bazy turystycznej i usług dla osób starszych i w tej dziedzinie upatrujemy szans rozwoju – dodaje.

– Dużym utrudnieniem jest brak gazu i złe skomunikowanie z Trójmiastem. Najważniejszy dla nas jest zrównoważony rozwój i stawianie sobie nowych celów, w tym gazyfikacji gminy czy budowy dróg – mówi Witold Ossowski, burmistrz Brus.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.cieslak@rp.pl

Opinie

Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni

Niewątpliwym atutem Gdyni jest nadmorskie położenie na przecięciu najważniejszych szlaków komunikacyjnych Europy Środkowej i Północnej. Dodatkowo wyróżnia nas sprzyjające otoczenie biznesowe, proinnowacyjność i atrakcyjne perspektywy rozwoju. Te mocne strony miasta staramy się wykorzystywać jak najpełniej. Szczególnie teraz, gdy miasto weszło w okres wielkich zmian związanych z transformacją przemysłu morskiego. To wyzwanie dla Gdyni, ale i szansa. Spod przemysłu stoczniowego w ostatnich latach uwolnione zostały ogromne tereny. W przypadku Gdyni położone przy samym centrum miasta. Ważnym zadaniem, jakie stanęło przed nami, było sensowne i prorozwojowe zagospodarowanie tego obszaru. Dziś na tym terenie działają już nowoczesne firmy, przede wszystkim z szeroko pojętej branży morskiej, a obok nich powstaje polski waterfront – nowoczesna, budowana od podstaw, dzielnica mieszkaniowo-usługowa Sea City, gdzie, jak szacujemy, zamieszka 15 tys. osób.

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska

Gdańsk realizuje politykę skupioną wokół potrzeb mieszkańców, także w zakresie inwestycji. Można długo wymieniać to, co udało się zrobić dotychczas, a przed nami m.in. program rewitalizacji miasta, remontów mieszkań komunalnych, zwiększenie liczby pływalni w mieście, budowa pierwszej w Polsce szkoły metropolitalnej, kolejnych przedszkoli, boisk, ulic i mostów, linii tramwajowych itp. Gdańsk kojarzy się głównie z wielkimi inwestycjami, ale to także miasto kultury, sportu i biznesu. To największy ośrodek gospodarczy w północnej Polsce. W ciągu ostatnich kilku lat na terenie sąsiadującym z kampusem Uniwersytetu Gdańskiego powstało i rozbudowuje się miejskie city, w którym wciąż nowe firmy znajdują siedzibę swojej działalności. Bardzo ważny dla mnie jest rozwój społeczeństwa obywatelskiego. W naszej codziennej pracy odbywa się to podczas licznych konsultacji społecznych, comiesięcznych spotkań z mieszkańcami, corocznych edycji budżetu obywatelskiego czy podczas paneli obywatelskich, ale dialogu społecznego wciąż trzeba pilnować.

Robert Biedroń, prezydent Słupska

Słupsk od trzech lat rozwija się w sposób zrównoważony. Podjęliśmy się wielu wyzwań, dziś mogę powiedzieć – udało się. Przede wszystkim pozyskaliśmy środki na rewitalizację miasta wartą 76 mln zł, co pozwoli m.in. na remont kolejnych kamienic i ulic, stworzenie miejsca do wypoczynku i rekreacji, odbudowę średniowiecznej Baszty Obronnej. Bardzo ważną inwestycją będzie budowa nowego Teatru Nowego im. Witkacego, węzła transportowego (nowy dworzec autobusowy, kilka kilometrów dróg, chodników i ścieżek rowerowych) czy stworzenie tzw. klinów zieleni. Środki unijne to jednak nie wszystko – wygospodarowaliśmy przeszło 500 tys. zł na stworzenie pierwszego w Polsce funduszu chodnikowego. Remontujemy lokale komunalne, nie zapomnieliśmy także o przedsiębiorcach. Powstały dwie nowe podstrefy specjalnej strefy ekonomicznej. Naszym celem jest stworzenie kompletnej i stabilnej przestrzeni, z którą słupszczanie będą się chętnie utożsamiać.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL