Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Przestępczoœć

Włochy: Burmistrz Rimini oburzony słowami ojca sprawców napaści na Polaków

Flickr, mikecogh
Burmistrz Rimini Andrea Gnassi wyraził oburzenie słowami ojca dwóch nieletnich sprawców gwałtu i napaœci na polskich turystów. Mężczyzna, imigrant z Maroka, wyraził w telewizji nadzieję, że jego synowie "wyjdš czyœci za 2-3 lata" i zacznš nowe życie.

"Hańba" - tak podsumował burmistrz Rimini nadany we wtorek przez komercyjnš włoskš stację Canale 5 wywiad z ojcem 15- i 17-latka, oskarżonych o zbiorowy gwałt i ciężkie pobicie. Dzień po emisji rozmowy Gnassi wydał specjalne oœwiadczenie, w którym zażšdał wymierzenia wszystkim czterem sprawcom napaœci najwyższej przewidzianej w takim przypadku kary. W areszcie przebywa 20-letni Kongijczyk oraz trzech nieletnich, pochodzenia marokańskiego i nigeryjskiego.

W rozpowszechnionej przez włoskie media deklaracji Gnassi napisał: "Trudno pozostać nieporuszonym, słuchajšc słów ojca dwóch nieletnich, aresztowanych po dokonaniu gwałtów 26 sierpnia". Słowa te zdaniem burmistrza sš "niedopuszczalne" przede wszystkim dlatego, że nieletni ci dopuœcili się "bestialskiej przemocy" wobec dwojga polskich turystów i transseksualisty z Peru.

Gnassi przytoczył w oœwiadczeniu słowa ojca sprawców: "Przykro mi z powodu dziewczyny z Polski i transseksualisty, to coœ niedobrego, czego się nie robi, ale stało się, mam nadzieję, że moi synowie jakoœ z tego wyjdš, czyœci, już bez tego towarzystwa, bo sš młodzi, to dopiero chłopcy; za dwa-trzy lata wyjdš, będš pracować, założš rodzinę".

Według burmistrza wypowiedŸ ta oznacza, że ojciec napastników "w ogóle nie zrozumiał powagi i grozy tej przemocy".

- Taki czyn się nie zdarza, czegoœ takiego nie rozwišzuje się paroma latami pobytu w więzieniu, z którego wychodzi się potem, by prowadzić swoje życie. Z moralnego punktu widzenia to wszystko musi pozostawić głęboki œlad, niestety nie tylko na ofiarach, ale przede wszystkim na nieludzkich oprawcach, bez względu na ich wiek - oœwiadczył burmistrz.

- Z prawnego punktu widzenia te czyny okreœlajš dokładnie, surowo i stanowczo odpowiedzialnoœć za nie i rozwišzaniem nie mogš być dwa-trzy lata poza domem - dodał Gnassi.

Wyraził opinię, że ojciec sprawców nie rozumie nie tylko konsekwencji czynów, ale także "praw, reguł i obowišzków, które regulujš" życie społecznoœci. Jak ocenił, dodatkowe pytania wywołuje fakt, iż ta rodzina imigrantów była wspierana w procesie integracji we Włoszech.

- Każdy, bez względu na pochodzenie i wyznawanš wiarę, kto chce być częœciš tego kraju, musi szanować prawa i obowišzki - oœwiadczył burmistrz Rimini. W jego opinii słowa ojca mogš być podsycić obecny klimat "nieufnoœci, strachu, odrzucenia, wszelkich form instrumentalnego wykorzystania".

Ponadto Gnassi uznał, że takie wypowiedzi œwiadczš o braku empatii dla ofiar napaœci, których życie zostało "brutalnie zniszczone" i wobec których, jak dodał, "dotšd nie zostało wypowiedziane jedyne konieczne słowo: proœba o przebaczenie".

- Władze Rimini, jednoczeœnie ubiegajšc się o status strony poszkodowanej przez czterech kryminalistów, sš dzisiaj jeszcze bardziej zdeterminowane i stanowcze w swym żšdaniu sprawiedliwej kary dla nich, która nie może nie być najwyższa zgodnie z prawem i kodeksem i bez żadnych okolicznoœci łagodzšcych - zadeklarował Gnassi.

- Włoski wymiar sprawiedliwoœci z całš pewnoœciš weŸmie pod uwagę powagę, okrucieństwo oraz totalnš, œlepš i krwawš przemoc wobec trzech osób - podsumował burmistrz.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL