Lublin: Uderzył kobietę, bo myślał, że jest Ukrainką

aktualizacja: 07.07.2017, 22:34
Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Policja w Lublinie zatrzymała 22-letniego mężczyznę, który najpierw w domu pobił siostrę i matkę, a następnie w okolicach dworca autobusowego uderzył bez powodu przypadkową kobietę, która w wyniku zdarzenia doznała poważnych obrażeń.

REDAKCJA POLECA

O zatrzymaniu informuje Kurier Lubelski. – We wtorek Piotr P. groził matce i siostrze, że je zabije. Kilkakrotnie uderzył młodszą z kobiet kijem od szczotki – powiedział gazecie Jarosław Król, z Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ.

Później „w okolicach dworca PKS podszedł do nieznajomych kobiet i jedną z nich uderzył pięścią w twarz, zupełnie bez powodu” – cytuje Króla gazeta. W wyniku uderzenia kobieta doznała złamania nosa, oczodołu i szczęki.

Policja szybko zatrzymała 22-letniego mieszkańca Świdnika Dużego. Zdaniem prokuratury zajście miało charakter rasistowski. – (Zatrzymany) zeznał bowiem, że myślał, iż jest to Ukrainka. Wykrzykiwał hasła ‚Polska dla Polaków”, po czym pobił kobietę. Okazało się jednak, że nie była to obywatelka Ukrainy, a Polka, mieszkanka Lublina – powiedziała Kurierowi Lubelskiemu Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej.

Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

POLECAMY

KOMENTARZE