Służby specjalne: Kirgiz z Rosji sprawcą zamachu w metrze

aktualizacja: 04.04.2017, 09:16
Foto: AFP

Urodzony w Kirgistanie obywatel Rosji przeprowadził zamach samobójczy w metrze w Petersburgu, gdzie zginęło 11 osób, a 45 zostało rannych - poinformowały we wtorek kirgiskie służby bezpieczeństwa.

REDAKCJA POLECA
03.04.2017
Wybuch w metrze w Petersburgu. Co najmniej 9 zabitych
kariera
Wulgaryzmy w pracy niedopuszczalne, chociaż powszechne

"Kamikadze z metra w Petersburgu to Akbarżon Dżaliłow, urodzony w 1995 roku" - powiedział rzecznik kirgiskich służb bezpieczeństwa Rachat Sałlajmanow, cytowany przez AFP. Zamachowiec urodził się w mieście Osz na południowym zachodzie Kirigistanu.

Rzecznik kirgiskich służb dodał, że od rosyjskich służb bezpieczeństwa nadeszła oficjalna prośba o identyfikację sprawcy zamachu oraz że Kirgistan współpracuje z rosyjskimi władzami, by pomóc w śledztwie. 

Wcześniej we wtorek służby bezpieczeństwa Kazachstanu oświadczyły, że zamachowcem nie był Kazach. Komitet Bezpieczeństwa Narodowego (KNB) Kazachstanu współpracuje z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa i przekazuje informacje mogące pomóc w dochodzeniu - powiedział na posiedzeniu rządu zastępca szefa KNB Nurgali Bilisbekow, cytowany przez agencję Reutera. 

W poniedziałek petersburski portal Fontanka.ru podał, że domniemanym zamachowcem był Maksim Ariszew, obywatel Kazachstanu, który znajdował się w epicentrum eksplozji. 

Według wstępnych ustaleń śledczych sprawcą zamachu był młody mężczyzna związany z radykalnymi islamistami.

Do ataku na razie nikt się nie przyznał. AFP zwraca uwagę, że organizacja dżihadystyczna Państwo Islamskie (IS) wezwała do atakowania celów w Rosji w związku z udziałem wojsk rosyjskich w konflikcie zbrojnym w Syrii po stronie sił reżimu prezydenta Baszara el-Asada. 

Według rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa co najmniej 7 tysięcy obywateli byłego ZSRR, w tym około 2900 Rosjan, dołączyło do dżihadystów w Iraku i Syrii, zwłaszcza zasiliło szeregi Państwa Islamskiego.

POLECAMY

KOMENTARZE