Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prezydent USA

Trump: Czas uznać Jerozolimę za stolicę Izraela

AFP
Czas, by USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela - oœwiadczył prezydent USA Donald Trump.

Trump oœwiadczył, że USA uznajš Jerozolimę za stolicę Izraela. Powiedział, że Izrael ma prawo decydować o swojej stolicy. Wskazał, że w Jerozolimie znajduje się izraelski parlament i Sšd Najwyższy.

Prezydent zastrzegł przy tym, że USA nie zajmujš stanowiska w kwestiach dotyczšcych ostatecznego statusu Jerozolimy. Podkreœlił wolę Stanów Zjednoczonych, by pomagać w osišgnięciu porozumienia w konflikcie bliskowschodnim, możliwego do zaakceptowania dla obu stron. Przyznał jednoczeœnie, że jego decyzja może wywołać protesty oraz kontrowersje, i wezwał do zachowania spokoju. 

Trump poinformował, że nakazał Departamentowi Stanu przygotowanie przeniesienia amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Trump: Jestem po stronie pokoju

Prezydent USA podkreœlił, że po uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, że jest "głęboko zobowišzany" do wspierania porozumienia pokojowego między Izraelem i Palestyńczykami i popiera dwupaństwowe rozwišzanie konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Dodał, że USA chcš ułatwić zawarcie takiego porozumienia na Bliskim Wschodzie, które będzie możliwe do zaakceptowania dla obu stron konfliktu. Zapewnił też, że on sam zrobi wszystko co w jego mocy, by porozumienie to zostało osišgnięte.

Izrael chwali Trumpa

Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu przez USA Jerozolimy za stolicę Izraela to "historyczny przełom" - oœwiadczył premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Premier Izraela wezwał również inne kraje do tego, by poszły za przykładem USA i przeniosły swoje ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Hamas: Bramy piekieł otwarte

Palestyński Hamas ogłosił po wystšpieniu prezydenta USA, w którym uznał on Jerozolimę za stolicę Izraela, że Donald Trump otworzył "bramy piekieł".

Organizacja Wyzwolenia Palestyny oceniła, że decyzja ta "niszczy" szanse na dwupaństwowe rozwišzanie konfliktu.

Radykalny Hamas wezwał wczeœniej do masowych protestów w zwišzku ze zmianš statusu Jerozolimy.

Macron: To pożałowania godne

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że jednostronna decyzja USA ws. Jerozolimy jest godna pożałowania, sprzeczna z prawem międzynarodowym, a "Francja jej nie aprobuje". Macron zaapelował też do zainteresowanych strony, by "za wszelkš cenę uniknęły przemocy".

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres również zareagował na przemówienie Trumpa, mówišc, że "nie ma alternatywy dla dwupaństwowego rozwišzania (konfliktu palestyńsko - izraelskiego) i nie ma planu B". - Wielokrotnie wypowiadałem się przeciw jednostronnym krokom, które mogš zniweczyć widoki na pokój dla Palestyńczyków i Izraela - podkreœlił Guterres. Dodał, że "zrobi wszystko, co w jego mocy, aby wesprzeć powrót do negocjacji" między państwem żydowskim i Palestyńczykami.

Szef tureckiej dyplomacji Mevlut Cavusoglu nazwał decyzję Trumpa "nieodpowiedzialnš", a ministerstwo spraw zagranicznych Egiptu wydało komunikat, w którym "odrzuca" decyzję USA. MSZ Turcji wydało oœwiadczenie, w którym ostrzeżono, że zapowiedziane przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy będzie miało negatywne konsekwencje "dla pokoju i stabilnoœci w regionie".

W oœwiadczeniu wyrażono opinię, że uznajšc Jerozolimę za stolicę Izraela, Trump narusza prawo międzynarodowe i rezolucje ONZ. W oœwiadczeniu wskazano, że w wielu rezolucjach Narodów Zjednoczonych podkreœla się, iż państwo palestyńskie z Jerozolimš Wschodniš jako stolicš jest warunkiem wstępnym rozwišzania konfliktu bliskowschodniego. "To niedopuszczalne, że USA, stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, ignorujš ten fakt" - głosi oœwiadczenie tureckiego MSZ. Zapowiedziano, że decyzja Trumpa będzie obszernie omawiana na nadzwyczajnym szczycie Organizacji Współpracy Islamskiej. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zwołał ten szczyt na przyszłš œrodę w Stambule w zwišzku z kwestiš Jerozolimy. Turcja sprawuje obecnie przewodnictwo w tej organizacji.

Przed konsulatem USA w Stambule zebrało się w œrodę wieczorem kilkaset osób protestujšcych przeciwko decyzji ogłoszonej przez prezydenta Donalda Trumpa. Protest przebiegał pokojowo, choć - jak pisze Reuters - zdarzało się rzucanie monet i innych przedmiotów w stronę konsulatu. 

Iran potępia

Iran "zdecydowanie potępia" decyzję ogłoszonš przez prezydenta USA Donalda Trumpa o przeniesieniu ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy - oœwiadczyło irańskie ministerstwo spraw zagranicznych. W oœwiadczeniu podkreœlono, że krok podjęty przez stronę amerykańskš narusza międzynarodowe rezolucje.

Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei powiedział wczeœniej w œrodę, że Stany Zjednoczone próbujš destabilizować region i wszczšć wojnę, by chronić bezpieczeństwo Izraela. Dodał, że Palestyna zostanie wyzwolona, Palestyńczycy zwyciężš, a decyzja USA "œwiadczy o braku kompetencji i jest błędem".

Œwiat nie uznaje, Arabowie protestujš

Wczeœniej, we wtorek póŸnym wieczorem czasu lokalnego przedstawiciel Białego Domu poinformował, potwierdzajšc wczeœniejsze zapowiedzi administracji w tej sprawie, że Trump ogłosi w œrodę, iż Stany Zjednoczone uznajš Jerozolimę za stolicę Izraela.

Sprzeciw wobec planów amerykańskiej administracji wyraziło wielu przywódców arabskich, włšcznie z królem Arabii Saudyjskiej, szczególnie ważnego sojusznika USA w regionie. Pod koniec ubiegłego tygodnia palestyński Hamas zagroził kolejnš intifadš, jeœli USA uznajš Jerozolimę za stolicę Izraela lub przeniosš do tego miasta swojš ambasadę.

Społecznoœć międzynarodowa nie uznaje Jerozolimy za stolicę Izraela, a prawie 90 ambasad mieœci się w Tel Awiwie. Izrael kontroluje Jerozolimę od 1967 roku, gdy w trakcie wojny szeœciodniowej zajšł wschodniš częœciš miasta. W Jerozolimie znajduje się wiele izraelskich budynków rzšdowych, w tym parlament i Sšd Najwyższy.

Zgodnie z ustawš podpisanš w 1995 roku przez ówczesnego prezydenta Billa Clintona na władzach USA cišży obowišzek przeniesienia ambasady amerykańskiej do Jerozolimy. Prezydent może odroczyć ten proces ze względów bezpieczeństwa narodowego. Decyzja w tej sprawie jest podejmowana co szeœć miesięcy. W zwišzku z obawami, że zagrozi to procesowi pokojowemu na Bliskim Wschodzie, kolejni prezydenci podpisywali rozporzšdzenia o czasowym odroczeniu realizacji ustawy.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL