Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Ziobro: będziemy egzekwować najwyższe standardy w poprawczakach

Zbigniew Ziobro
PAP
Będziemy działać stanowczo i egzekwować najwyższe standardy, jeżeli chodzi o zakłady poprawcze - podkreœlił w czwartek minister sprawiedliwoœci Zbigniew Ziobro, pytany o odwołanie szefa zakładu poprawczego w Konstantynowie Łódzkim.

Ziobro był pytany na konferencji prasowej o powody odwołania dyrektora Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Konstantynowie Łódzkim, skšd w nocy z poniedziałku na wtorek uciekli trzej wychowankowie.

Minister poinformował, że na jego polecenie do zakładu została wysłana kontrola z resortu sprawiedliwoœci. "Jej wyniki upoważniły ministerstwo do podjęcia konsekwentnych, konkretnych działań, również personalnych, włšcznie z odwołaniem dyrektora tej placówki" - powiedział Ziobro.

"Będziemy zawsze w takich sytuacjach działać stanowczo i będziemy egzekwować najwyższe standardy, zarówno jeżeli chodzi o zakłady karne, jak również zakłady poprawcze. To jest cel, jaki sobie stawiamy. Osoby, które kierujš tymi jednostkami, muszš brać odpowiedzialnoœć za ich prawidłowe funkcjonowanie. Jeżeli dochodzi do nieprawidłowoœci, to będę tutaj bardzo konsekwentny i stanowczy" - dodał minister.

Dopytywany do jakich nieprawidłowoœci doszło w Konstantynowie Łódzkim, Ziobro odparł, że należy poczekać na ostateczny raport w tej sprawie. "Te ustalenia, które już zostały poczynione, upoważniły mnie do podjęcia poważnej i uzasadnionej decyzji o zmianach personalnych".

Według Ÿródeł PAP zbliżonych do MS, minister zdecydował o odwołaniu z dniem 9 sierpnia dyrektora zakładu Mariusza Wojasińskiego w wyniku m.in. stwierdzonych nieprawidłowoœci w sprawowaniu przez niego nadzoru.

Podopieczni placówki, za pomocš różnych przedmiotów, sforsowali drzwi, po czym z pierwszego piętra - gdzie znajdowały się ich sypialnie - zbiegli na parter. Następnie wybili szybę w portierni, wyszli z budynku i po przeskoczeniu ogrodzenia uciekli.

Na miejsce skierowano policyjne patrole i psy tropišce wraz z przewodnikami. Jeden z uciekinierów - 19-latek z Łodzi - został zatrzymany ok. godz. 2 w nocy i trafił z powrotem do zakładu. Jest pełnoletni, zatem może odpowiadać jak dorosły - prawdopodobnie za przestępstwo samouwolnienia i uszkodzenia mienia.

Nadal poszukiwani sš dwaj 16-latkowie, pochodzšcy z Łodzi i Wrocławia.

Œledztwo w sprawie ucieczki nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pabianicach. Zapowiedziała zbadanie, czy pracownicy zakładu poprawczego zachowali się prawidłowo.

Wszyscy trzej uciekinierzy znaleŸli się w placówce resocjalizacyjnej głównie za przestępstwa przeciwko mieniu.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL