Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Dobre imię Polski i Polaków ma być chronione prawem

Wiceminister sprawiedliwoœci Patryk Jaki podczas konferencji prasowej pt. "Ochrona dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej - działania Ministerstwa Sprawiedliwoœci"
PAP/Leszek Szymański
Resort sprawiedliwoœci chce dopisać do konstytucji, że "dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej". Do 5 lat więzienia ma grozić za "publiczne i wbrew faktom" przypisywanie Polsce udziału i odpowiedzialnoœci w zbrodniach III Rzeszy.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci przygotowało projekt umożliwiajšcy wytaczanie spraw karnych i cywilnych za używanie zwrotu typu "polski obóz". Byłoby to przestępstwo zagrożone karš do 5 lat więzienia. MS chce też zapisać w konstytucji, że "dobre imię RP i narodu polskiego podlega ochronie prawnej".

"Doœć robienia z Polski sprawców Holokaustu" - powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwoœci Patryk Jaki. Dodał, że obowišzkiem państwa jest dbanie o dobre imię Polski za granicš.

Według projektu MS, do 5 lat więzienia ma grozić za "publiczne i wbrew faktom przypisywanie Rzeczypospolitej Polskiej lub narodowi polskiemu udziału, organizowania lub współodpowiedzialnoœci" za zbrodnie III Rzeszy. Œledztwo wszczynałby z urzędu pion œledczy IPN, a wyrok byłby podawany do publicznej wiadomoœci. Za nieumyœlne i wbrew faktom publiczne prezentowanie takich treœci groziłaby grzywna lub kara ograniczenia wolnoœci.

Ma się też zmienić prawo cywilne - powództwo o ochronę dobrego imienia RP i narodu polskiego będzie mógł wytaczać IPN i organizacje pozarzšdowe, w zakresie swoich zadań statutowych. Według Jakiego, umożliwi to ubieganie się o "wysokie odszkodowania" za używanie takich sformułowań za granicš. ródłem prawa, które chroniłoby Polskę i naród, byłby nowy zapis konstytucji - dodał Jaki.

- Procesy cywilne mogš być najskuteczniejszym narzędziem w zapobieganiu przypisywaniu Polsce, za granicš, udziału i odpowiedzialnoœci w zbrodniach III Rzeszy - podkreœlił wiceminister sprawiedliwoœci Patryk Jaki. Według niego, przykładem na skuteczne stosowanie takiego narzędzia jest m.in. Izrael.

Wiceminister był pytany, w jaki sposób państwo polskie będzie dochodzić swoich praw za granicš i czy np. skorzysta z proponowanych narzędzi w przypadku prezydenta Baracka Obamy - któremu - jak podkreœlali dziennikarze, także zdarzyły się wypowiedzi o "polskich obozach œmierci".

"Oczywiœcie, że prezydenta Obamy nie. Nie zależy nam na skandalach dyplomatycznych. Natomiast, zależy nam na tym, aby takie okreœlanie się nie powtarzały" - odparł wiceminister.

Według niego, w przypadku spraw zagranicznych, najskuteczniejsza może być œcieżka cywilna. "To pokazało m.in. państwo Izrael i instytucje, które wspomagajš działalnoœć państwa Izrael, że taka œcieżka cywilna może być, czy też jest wyjštkowo skuteczna. Tutaj również mamy dwie możliwoœci: albo polskie państwo, albo również organizacje pozarzšdowe, albo działania dualne" - sprecyzował Jaki.

Wskazał równoczeœnie, że celem proponowanych zmian jest stworzenie katalogu narzędzi, "które pozwalajš w sposób dolegliwy" œcigać okreœlenia "typu polskie obozy zagłady". Wspomniał m.in. o wysokich odszkodowaniach.

Zwrot "polskie obozy zagłady" nie wskazuje na to, by zakładali je Polacy, ale tylko na ich położenie geograficzne - uznała w 2013 r. stołeczna prokuratura. Odmówiła ona wtedy œledztwa ws. przestępstwa "publicznego znieważenia narodu polskiego" takim zwrotem z "Rheinische Post". Podkreœliła, że w takich przypadkach konieczne sš reakcje np. MSZ, z żšdaniem sprostowań. Resort wiele razy o to występował.

Polskie sšdy oddalały też pozwy obywateli Polski za użycie przez zagraniczne media zwrotu typu "polski obóz". Sšdy podkreœlały, że nie spełniono tu zasady indywidualizacji naruszenia dóbr osobistych, bo inkryminowany zwrot nie dotyczył bezpoœrednio ani powoda, ani jego bliskich, a odnosił się zaœ do "nieoznaczonej grupy adresatów", a w takim przypadku do uznania roszczenia nie wystarczy sama przynależnoœć do danej grupy.

W 2013 r. PiS wniosło do Sejmu projekt, by używanie zwrotów "polski obóz" było przestępstwem, zagrożonym karš do 5 lat więzienia. W poprzednim Sejmie odbyło się tylko pierwsze czytanie projektu. Rzšd PO był mu przeciw - zwracano uwagę, że karalna byłaby każda wypowiedŸ, bez względu na kontekst - dziennikarzy, naukowców oraz polityków.

PiS i Kukiz'15 popierajš propozycje MS; PO, Nowoczesna i PSL - sceptyczne

PiS i Kukiz'15 popierajš propozycje resortu sprawiedliwoœci zmian w ustawie o IPN oraz w konstytucji majšce służyć ochronie dobrego imienia Polski. PO, Nowoczesna i PSL sprzeciwiajš się używaniu sformułowań typu "polskie obozy zagłady", ale do inicjatywy MS podchodzš sceptycznie.

Posłanka PiS Beata Mazurek oceniła w rozmowie z PAP, że bardzo ważne jest dbanie o dobre imię Polski i o to, "aby to dobre imię podlegało ochronie".

Dodała, że jeœli propozycja MS weszłaby w życie sšdy otrzymałyby narzędzie do podejmowania spraw sšdowych i karania tych, którzy umyœlnie mówiš o "polskich obozach œmierci". "Mam nadzieję, że to dobre imię Rzeczypospolitej jest wartoœciš nadrzędnš wobec sporów politycznych, które toczš się obecnie pomiędzy nami a opozycjš" - powiedziała. Mazurek wyraziła jednoczeœnie nadzieję, że propozycja resortu sprawiedliwoœci znajdzie uznanie opozycji.

Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza ocenił w rozmowie z PAP, że zmiany zaproponowane przez resort sprawiedliwoœci sš racjonalne. "Wreszcie polski rzšd wzišł się na poważnie za obronę prawdy historycznej. Rozwišzania zaproponowane przez ministerstwo wydajš się rozsšdne, pozwolš na walkę z coraz częstszymi okreœleniami typu polskie obozy koncentracyjne" - powiedział.

Jego zdaniem, propozycje resortu sprawiedliwoœci mogš być skuteczna broniš polskiej polityki historycznej. "Inne kraje, takie jak Niemcy, czy Stany Zjednoczone takš skutecznš politykę historycznš prowadzš. Niemcy przerzucajš odpowiedzialnoœć za II wojnę œwiatowš, np. poprzez używanie zwrotu hitlerowcy, a nie Niemcy" - stwierdził rzecznik klubu Kukiz'15.

Według Kuleszy, nikt z posłów Kukiz'15 nie będzie miał wštpliwoœci, że trzeba poprzeć propozycje resortu sprawiedliwoœci. Również wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) powiedział PAP, że ruch Kukiza jest za obronš dobrego imienia narodu polskiego, ale - jak zastrzegł - najważniejsze sš zmiany ustrojowe w konstytucji.

Sceptycznie inicjatywę MS oceniajš politycy PO, Nowoczesnej i PSL. Poseł PO Michał Szczerba powiedział PAP, że jego partia "absolutnie" nie zgadza się na zmiany w konstytucji, proponowane przez resort. "To działanie absolutnie na wyrost, PiS nieustannie próbuje zmieniać konstytucję, często w sposób nieuzasadniony. Jesteœmy przeciwni jakimkolwiek eksperymentom przy konstytucji" - podkreœlił.

Poseł PO zapowiedział jednoczeœnie, że klub PO będzie pracował na projektem zmian w ustawie o IPN, zaproponowanym przez MS. Szczerba powiedział, że MSZ - za czasów rzšdów PO-PSL - prowadził aktywnš i skutecznš walkę z błędnymi okreœleniami, typu polskie obozy œmierci. Jak dodał, większoœć dużych agencji prasowych na œwiecie wprowadziła zakaz używania okreœlenia polskie obozy koncentracyjne.

"W polskim Kodeksie karnym jest artykuł 133, który pozwala na skazywanie osób, które publicznie Ÿle mówiš o Polsce" - zauważył poseł PO. Art. 133 Kk stanowi, że "kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitš Polskš podlega karze pozbawienia wolnoœci do lat 3".

Rzecznik klubu PSL Jakub Stefaniak powiedział PAP, że zaskakujšcš sprawš jest fakt, iż PiS chce wpisywać zmiany do konstytucji, której nie szanuje i którš lekceważy. "Traktujemy ich propozycje, jako pewnego rodzaju odwrócenie uwagi od problemu spełniania przez PiS obietnic wyborczych, PiS próbuje po raz przekierować uwagę opinii publicznej na inny temat, nie zwišzany z ich obietnicami dla obywateli" - ocenił.

Podkreœlił jednoczeœnie, że PSL zdecydowanie sprzeciwia się używaniu okreœleń, typu polski obóz koncentracyjny. "Broniliœmy i będziemy bronić dobrego imienia Polski na forum międzynarodowym, ale czasami trzeba bronić dobrego imienia Polski również przed PiS" - stwierdził Stefaniak.

W ocenie rzeczniczki Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz Polska powinna jak najszerzej działać przeciwko pojawianiu się takich sformułowań. "W mojej ocenie nie wszystko jednak da się zmienić zapisem prawnym. Mam wrażenie, że dużo większš skutecznoœć przyniosłyby programy edukacyjne, pewna otwartoœć jeœli chodzi o przepływ informacji pomiędzy polskim rzšdem a rzšdami innych krajów - raczej dialog aniżeli zapisy ustawowe" - stwierdziła.

Z kolei zdaniem szefa Nowoczesnej Ryszarda Petru minister sprawiedliwoœci Zbigniew Ziobro "znany jest z tego, że dużo ogłasza, a mało robi, albo robi wszystko na pokaz, a potem wszystko okazuje się nieskuteczne". "Oczekujemy od pana ministra Ziobry w jaki sposób chce być skuteczny" - podkreœlił Petru.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL