Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo i Sprawiedliwoœć

Marek Kuchciński gumkuje Beatę Szydło

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Sejmowe wydawnictwo œwiętuje półmetek kadencji, ignorujšc premier. Zdaniem opozycji to sygnał polityczny.

„Kronika Sejmowa" to bezpłatny dwutygodnik dokumentujšcy pracę izby. Ukazuje się od grudnia 1990 roku, a ostatnio liczy już około 40 stron. Na poczštku listopada „Kronika..." spuchła do 150 stron, bo ukazało się wydanie specjalne zatytułowane „Dwa lata reform. Półmetek VIII kadencji". Do bogato ilustrowanego numeru dołšczono nawet pocztówki przedstawiajšce parlament. Na zdjęciach zabrakło za to jednej osoby – premier Beaty Szydło.

Fotografii szefowej rzšdu nie ma nawet przy opisie jej exposé. W zamian zamieszczono zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego. Pretekstem było to, że przytoczono nie tyle cytaty z wystšpienia pani premier, co z towarzyszšcej mu debaty. Głos zabierał w niej właœnie prezes Prawa i Sprawiedliwoœci.

W „Kronice..." nazwisko Beaty Szydło co prawda pojawia się około dziesięciu razy, ale nigdy w eksponowanych miejscach. Bardziej widoczni sš nawet niektórzy politycy opozycji. Przykładowo Ryszard Petru z Nowoczesnej jest na dwóch zdjęciach portretowych. Fotografii marszałka Marka Kuchcińskiego jest kilkadziesišt.

Skšd ta dysproporcja? „Wydanie specjalne ťKroniki SejmowejŤ to kompleksowa, szeroka publikacja dokumentujšca i podsumowujšca prace Izby w ostatnich dwóch latach. Aktywnoœć i zaangażowanie posłów jest prezentowane w bardzo wielu aspektach, w zdecydowanej większoœci – co zrozumiałe – dotyczšcych Sejmu. Wydawnictwo ma charakter zwišzany z Izbš sensu stricto i tak należy rozpatrywać zawartoœć tego numeru" – tłumaczy dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

Inaczej nieobecnoœć Beaty Szydło komentuje opozycja. Jej zdaniem to sygnał przed rekonstrukcjš rzšdu. – We wtorek na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński złożył pocałunek na policzku Beaty Szydło. Być może był to pocałunek pożegnalny – zastanawia się rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

– Kuchciński próbuje ukierunkować się na nowego premiera. To żenujšce, że „Kronika Sejmowa", która przez lata była obiektywnym biuletynem, wikła się w politykę – dodaje Krzysztof Brejza z PO.

Kontrowersji wokół numeru specjalnego jest bowiem więcej. Wœród „najważniejszych dokonań Sejmu obecnej kadencji" znalazła się „reaktywacja Trybunału Konstytucyjnego". Listę „najważniejszych uchwał" otwiera z kolei ta w 10. rocznicę złożenia prezydenckiej przysięgi przez Lecha Kaczyńskiego. Kronika publikuje zdjęcie z uchwalenia ustawy budżetowej na rok 2017 na Sali Kolumnowej, nie informujšc o zwišzanych z tym kontrowersjach i blokadzie mównicy przez opozycję.

– Ciekawe, na jakš półkę trafi „Kronika..." w bibliotece sejmowej? – zastanawia się Jakub Stefaniak. – Może na tš z satyrš politycznš albo science fiction?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL