Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo i Sprawiedliwoœć

Głosowała za "Ratujmy kobiety". Pawłowicz się tłumaczy

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz
Fotorzepa, Jerzy Dudek
"Pomyliłam się. Ja to przeżywam" - tłumaczyła na antenie Radia Maryja posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, która głosowała za odesłaniem do dalszych prac w komisji sejmowej projektu "Ratujmy kobiety" zakładajšcego liberalizację ustawy antyaborcyjnej.

Pawłowicz była jednym z 58 posłów Prawa i Sprawiedliwoœci, którzy oddali głos za odesłaniem projektu do komisji.

Radio Maryja poprosiło posłankę, by wyjaœniła swoje zachowanie.

Pawłowicz tłumaczyła na antenie, że głosujšc przeciwko była przekonana, że głosuje przeciwko projektowi ustawy autorstwa "Ratujmy kobiety". Pytanie było tak sformułowane, że poseł, wciskajšc czerwony przycisk "przeciwko", w rezultacie głosował za skierowaniem projektu do komisji. I tak tez uczyniła Pawłowicz.

Tłumaczyła, że w pierwszym odruchu kojarzył, że za tš "lewackš ustawš" trzeba głosować przeciw, więc wcisnęła czerwony przycisk. - Nie tylko ja się pomyliłam - mówiła Pawłowicz, przywołujšc nazwiska Elżbiety Kruk czy Beaty Mazurek, które również oddały taki głos.  - Pomyliłam się, bo ja to przeżywam - uzasadniała.

Posłanka dodała, że "wskutek pomyłki lewaków" ustawa przepadła, więc głosujšcy tak jak ona posłowie PiS "nie majš krwi na rękach" i "żadna szkoda się nie stała".

Jeœli jednak słuchacze Radia Maryja nie sš w stanie wybaczyć jej tego błędu, to "jak ktoœ już bardzo chce, niech przyjdzie, da mi w mordę i sobie ulży" - mówiła Krystyna Pawłowicz.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL