Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Prawo i Sprawiedliwość

"Za czasów premiera Donalda Tuska był sędzia na telefon"

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Za czasów premiera Donalda Tuska sędzia był na telefon, za naszych czasów tego nie ma i z całą pewnością nie będzie - oświadczyła rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - Przeprowadzamy reformę wymiaru sprawiedliwości, aby sądy były dla Polaków, a nie dla partii politycznych - dodała.

Rzeczniczka PiS w środę została poproszona w Sejmie przez dziennikarzy o skomentowanie zamieszczonego - na portalu niezalezna.pl - nagrania z lipca, na którym widać jak z Biura Krajowego PO przy ulicy Wiejskiej, nieopodal Sejmu, wychodzi wraz z politykami PO grupa sędziów, w tym I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, rzecznik KRS Waldemar Żurek oraz b. prezes TK prof. Andrzej Rzepliński. Sędziom towarzyszą m.in. lider PO Grzegorz Schetyna, wiceszef PO Borys Budka i poseł PO Krzysztof Brejza.

- My mówimy "nie", takim "wolnym sądom" - powiedziała Mazurek. Według niej sądy były upartyjnione przez 8 lat rządów koalicji PO-PSL. - Nie ma wątpliwości, że to za czasów premiera Donalda Tuska był sędzia na telefon, za naszych czasów tego nie ma i z całą pewnością nie będzie - oświadczyła rzeczniczka PiS.

Mazurek stwierdziła, że "dobrze by było", aby nagranie skomentowali sami sędziowie i politycy Platformy. Jak dodała, obóz rządzący przeprowadza reformę wymiaru sprawiedliwości, aby sądy nie służyły partiom politycznym, tylko Polakom.

W środę po południu w Sejmie zaczęło się II czytanie prezydenckiego projektu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. W ubiegłym tygodniu komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała go wraz z poprawkami PiS. Głosowanie Izby nad przyjęciem projektu możliwe jest w piątek. Na środę zaplanowano też II czytanie prezydenckiego projektu o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Projekt ustawy o SN zakłada m.in. badanie przez SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów, w tym z ostatnich 20 lat; utworzenie w SN dwóch nowych izb, w tym Izby Dyscyplinarnej, z udziałem ławników oraz przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta.

Projekt ustawy o KRS zakłada m.in. wybór przez Sejm 15 członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów, jednak - zgodnie z poprawką PiS ws. KRS, każdy klub poselski mógłby wskazywać nie więcej niż dziewięciu kandydatów na członków Rady. Podmiotami uprawnionymi do zgłaszania sędziów, którzy mogliby zostać kandydatami na członków KRS, byłyby zgodnie z kolejną z poprawek - oprócz grupy 2 tys. obywateli i 25 sędziów - także grupy 25 prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy.

Dotychczas członków KRS-sędziów wybierały środowiska sędziowskie. Obecni członkowie KRS-sędziowie mają pełnić swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach.

Źródło:

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL