Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo autorskie

Jean-Michel Jarre do Ministra Kultury o wprowadzeniu opłaty od smartfonów

Jean-Michel Jarre
Fotorzepa, Adam Burakowski
Artyœci domagajš się od resortu kultury objęcia urzšdzeń elektronicznych opłatami finansujšcymi twórców.

Apel wygłosił znany francuski muzyk Jean-Michel Jarre podczas œrodowej uroczystoœci wręczenia Fryderyków – nagród polskiego przemysłu muzycznego. Jarre, który jest przewodniczšcym międzynarodowej organizacji ochrony praw twórców CISAC, powiedział, że chodzi o bardzo niewielki procent wartoœci każdego komputera, tabletu czy smartfona. – To nie utrudni życia wielkim firmom [producentom elektroniki – red.], nie potrzeba na to ani jednego centa z kieszeni rzšdowej. A ponieważ te pienišdze trafiš do dużego funduszu, zapewniš lepszš przyszłoœć artystom, twórcom i przyszłym pokoleniom – mówił Jean-Michel Jarre.

Podobne postulaty od dawna podnosi œrodowisko twórców. Polskie prawo autorskie obcišża bowiem tzw. opłatami od czystych noœników producentów takich sprzętów, jak kopiarki, magnetowidy czy tzw. czyste noœniki (np. płyty CD czy DVD), ale nie uwzględnia faktu, że dziœ muzyki masowo słucha się z takich urzšdzeń, jak komputery, tablety czy smartfony. Rozporzšdzenie ministra kultury w tej sprawie zostało wydane w 2003 r. i w ogóle ich nie uwzględnia. Dlatego œrodowisko twórców uważa nasze przepisy za przestarzałe.

– Pod tym względem jesteœmy czarnš wyspš w Europie – komentuje Jan Młotkowski, kierownik wydziału ds. komunikacji w ZAIKS, organizacji pobierajšcej opłaty reprograficzne i dystrybuujšcej je twórcom. Zauważa, że opłaty pobierane od urzšdzeń takich jak smartfony, tablety i czytniki e-booków z powodzeniem funkcjonujš w większoœci państw europejskich. W efekcie w Niemczech i Francji przynoszš spore œrodki dla artystów – w przeliczeniu na mieszkańca tych krajów to ok. 3,5 euro. Na Węgrzech ten wskaŸnik wynosi 2,8 euro, a w Polsce tylko 0,04 euro (dane ZAiKS).

Inaczej na problem patrzy branża elektroniczna. Michał Kanownik, prezes Zwišzku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego, zgadza się, że dzisiejsze przepisy sš anachroniczne, i przyznaje, iż twórcom należš się pienišdze.

– Ale system opłat powinien być inny niż dziœ, a więc czytelny, transparentny i najlepiej bez instytucji poœredniczšcych – zaznacza Kanownik. Wskazuje, że trzeba się zastanowić nad opracowaniem zupełnie nowego schematu. Według niego wzorem może być Finlandia, gdzie opłaty na rzecz twórców sš ujęte w powszechnej opłacie audiowizualnej, pobieranej jak podatek.

Twórcy, już od dawna domagajšcy się działań od resortu kultury, wolš jednak sprawdzony system i po prostu nowelizację rozporzšdzenia.

– Mamy nadzieję, że dzisiejsze władze nadrobiš zaniedbania poprzednich ekip – mówi Jan Młotkowski.

Jean-Michel Jarre podczas gali Fryderyków zakrzyknšł ze sceny: – Panie ministrze, liczymy na pana!

Obecny wœród publicznoœci wicepremier i minister kultury Piotr Gliński nie wypowiedział się na ten temat. Także biuro prasowe resortu dotychczas nie odpowiedziało na pytanie „Rzeczpospolitej" o dalsze plany w tej sprawie.

Więcej o problemach ochrony praw twórców w Polsce i na œwiecie – w rozmowie z Jeanem-Michelem Jarre'em w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej".

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL