Fizjoterapeuci nie chcą zmiany terminu wejścia w życie ich ustawy

aktualizacja: 15.02.2016, 16:59

Propozycja przesunięcia terminu wejścia w życie ustawy o zawodzie fizjoterapeuty o dwa lata nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia – ocenia Polskie Towarzystwo Fizjoterapii (PTF), odnosząc się do projektu przygotowanego przez grupę posłów PiS.

REDAKCJA POLECA

Chodzi o uchwaloną w ubiegłej kadencji Sejmu ustawę o zawodzie fizjoterapeuty, którą prezydent Andrzej Duda podpisał w październiku ubiegłego roku. Reguluje ona m.in. kwestie wykonywania tego zawodu, kształcenia, działania samorządu zawodowego oraz odpowiedzialności zawodowej.

W ustawie zapisano półroczne vacatio legis - ma wejść w życie 6 miesięcy od ogłoszenia, a więc 31 maja br. Projekt przygotowany przez PiS zakłada wydłużenie vacatio legis do 24 miesięcy. Autorzy projektu argumentują, że wydłużenie vacatio legis pozwoli na wypracowanie i uchwalenie nowelizacji ustawy.

PTF ocenia, że zniweczy to 28 lat starań o regulację prawną zawodu fizjoterapeuty. Fizjoterapeuci krytycznie odnoszą się do wszystkich zastrzeżeń podnoszonych przez wnioskodawców.

„Projektodawcy informują w uzasadnieniu, iż ustawa jest sprzeczna z polskim prawem, zagraża zdrowiu i życiu pacjenta oraz nadmiernie obciąży budżet państwa. Nie możemy zgodzić się z żadnym z powyższych zarzutów" – informuje PTF w oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP.

Fizjoterapeuci podkreślają, że to właśnie brak regulacji jest niebezpieczny, bo „pacjent nie ma pewności, czy znalazł się w rękach osoby wykształconej w trakcie studiów, czy znachora po weekendowym kursie". Obecnie bowiem działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług fizjoterapeutycznych może założyć każdy. Dokumenty potwierdzające wykształcenie i kwalifikacje w zakresie fizjoterapii są wymagane jedynie przy podpisywaniu kontraktu z NFZ.

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE