Postępowanie podatkowe

Firmy zawyżają koszty internetu. Fiskus ostrzega.

Fotolia.com
Przedsiębiorcy rozliczający w firmie pakiety telewizyjno-internetowe mogą mieć problemy z fiskusem.

Cała kwota z faktury za dostęp do sieci i telewizję pomniejszy podatek – tak są kuszeni przedsiębiorcy przez sprzedawców mediów. Ministerstwo Finansów przestrzega jednak: manipulowanie cenami sprzedawanych w pakietach usług może spowodować nieprawidłowe rozliczenie podatkowych kosztów.

Chodzi o oferowane ostatnio przez operatorów telekomunikacyjnych pakiety telewizyjno-internetowe.

– Handlowcy dzwonią do osób mających zarejestrowaną w domu działalność gospodarczą. Proponują im zmianę warunków umowy na internet i telewizję. Kuszą zaliczeniem całego wydatku do podatkowych kosztów – opowiadają czytelnicy.

Wymierne korzyści

Jakie są z tego korzyści? Załóżmy, że klient płaci miesięcznie za internet 20 zł, a za telewizję 80 zł. Internet wykorzystuje w działalności, wrzuca więc do kosztów 20 zł. Po zmianie umowy zapłaci za dostęp do sieci 100 zł, za telewizję nic. Do kosztów ma zaliczyć całą kwotę.

– Dzięki wrzuceniu wydatku do kosztów oszczędzamy jego część (18, 19 lub 32 proc., w zależności od tego, jaki podatek płaci przedsiębiorca). Nawet gdy po zmianie umowy za cały pakiet wyjdzie trochę drożej (bo operator też będzie chciał zarobić), to klient, dzięki oszczędnościom na podatku, finansowo zyskuje – tłumaczy Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów, czy po proponowanej zmianie warunków umowy przedsiębiorca nadal będzie mógł odliczać internet (oczywiście przy założeniu, że jest wykorzystywany w firmie). Odpowiedziało, że takie manipulowanie cenami może prowadzić do błędnego rozliczenia kosztów.

Ryzyko sporu

– Całkowicie się z tym zgadzam – mówi Piotr Świniarski, adwokat w kancelarii Mikulski & Partnerzy. – Fiskus ma prawo zakwestionować rozliczenie, jeśli widzi, że warunki transakcji nie odpowiadają rzeczywistości. Dlatego zawieranie takich „korzystnych podatkowo" umów jest ryzykowne dla przedsiębiorców.

Ostrożność zaleca też Grzegorz Gębka.

– Przedsiębiorca mógłby argumentować, że skorzystał z rynkowej, dostępnej dla wszystkich oferty. Ale skarbówka jest wyczulona na takie optymalizacje i trzeba się liczyć ze sporem – mówi.

Ministerstwo podkreśla też, że żonglowanie cenami usług może powodować skutki po stronie operatora. Nieodpłatne świadczenie usług telewizyjnych może uzasadniać wyłączenie z kosztów niektórych wydatków, np. opłat za prawa do transmisji.

prof. Adam Mariański - Uniwersytet Łódzki, adwokat i doradca podatkowy w kancelarii Mariański Group

Skarbówka może się przyjrzeć rozliczeniom firm, które korzystają z pakietów internetowo-telewizyjnych i zaliczają wszystkie wydatki do podatkowych kosztów. Urzędnikom trudno jednak będzie znaleźć podstawę prawną do zakwestionowania takich rozliczeń. Klauzula unikania opodatkowania tu nie pasuje. Zawarcie umowy z operatorem telekomunikacyjnym nie jest przecież sztucznym działaniem. Poza tym klauzulę stosuje się tylko do korzyści podatkowych powyżej 100 tys. zł rocznie, a tu chodzi o znacznie mniejsze kwoty. Oczywiście dysproporcja w cenach za usługi telewizyjne i dostęp do sieci może wzbudzić podejrzenia urzędników, ale jeśli przedsiębiorca faktycznie wykorzystuje internet w działalności, powinien mieć prawo do rozliczenia wydatku w kosztach. Większe problemy z takimi umowami – jak zresztą pisze ministerstwo – mogą mieć operatorzy.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL