Postępowanie podatkowe

Firmom trudniej o interpretację prawa

123RF
Fiskus nie chce wyjaśniać przepisów, zasłaniając się klauzulą obejścia prawa. Sądy przyznają mu rację.

Są już pierwsze wyroki potwierdzające, że skarbówka może odmawiać wydawania interpretacji, powołując się na obowiązujące od 15 lipca 2016 r. przepisy o unikaniu opodatkowania.

– Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi przyznał, że klauzula obejścia prawa może mieć zastosowanie do wypłaty zysków w spółce komandytowej, która powstała z przekształcenia spółki z o.o. A warszawski WSA, że unikaniem opodatkowania może być darowizna między braćmi – mówi Marek Kolibski, radca prawny i doradca podatkowy w kancelarii KNDP, która reprezentowała podatników w tych sprawach. Dodaje, że skarbówka odmówiła interpretacji, twierdząc, że podatnicy powinni wystąpić o opinię zabezpieczającą za 20 tys. zł.

Po co ryzykować

Takich odmów jest coraz więcej. Ministerstwo Finansów poinformowało „Rzeczpospolitą", że od wejścia w życie klauzuli obejścia prawa wydano ich już prawie sześćset.

– Nie bardzo rozumiem, dlaczego skarbówka tak często odmawia podatnikom, a sądy to aprobują – mówi Gerard Dźwigała, radca prawny i doradca podatkowy w kancelarii Dźwigała, Ratajczak i Wspólnicy. – Przecież, jeśli w postępowaniu podatkowym okaże się, że powinna mieć zastosowanie klauzula obejścia prawa, interpretacja i tak nie chroni pytającego.

– Wiele firm przestało już występować z wnioskami do skarbówki. Wychodzą z założenia, że nie ma sensu zdradzać fiskusowi swoich planów. Po pierwsze, może w ogóle nie wydać interpretacji, po drugie, nawet otrzymanie pozytywnej nie zabezpiecza ich przed zastosowaniem klauzuli. Lepiej więc przeprowadzić transakcję po cichu – mówi doradca podatkowy Tomasz Piekielnik.

Kiedy optymalizacja

Przypomnijmy, że klauzula pozwala kwestionować czynności dające podatkowe korzyści powyżej 100 tys. zł (w podatkach dochodowych rocznie).

– Skarbówka zakłada, że unikaniu opodatkowania służą takie czynności jak przekształcenie spółki czy aport majątku – mówi Tomasz Piekielnik.

Skarbówka wydaje rocznie prawie 40 tys. interpretacji indywidualnych. W 2016 r. ich liczba jednak zmalała.

– Można się uprzeć, że każde działanie przedsiębiorcy przynoszące mu jakiś zysk staje się niedozwolone – dodaje Gerard Dźwigała.

– Klauzula miała zapobiegać agresywnej optymalizacji, czyli sztucznym konstrukcjom, głównie z wykorzystaniem spółek zagranicznych, skutkującym zaniżaniem dochodu – mówi Marek Kolibski. – Tymczasem stała się furtką do odmowy wydawania interpretacji indywidualnych, nawet w prostych i wydawałoby się oczywistych sprawach.

Eksperci nie mają wątpliwości, że korzystne dla fiskusa wyroki jeszcze go ośmielą. – Utrzymanie przez sądy postanowień o odmowie wydawania interpretacji zwiększy tę szkodliwą dla firm praktykę – mówi Marek Kolibski.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL