Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Czarnecki: Nikt nie myśli o dymisji szefa MON

Sprawa Puszczy Białowieskiej to jedna z 1656 spraw spornych między Polskš a Uniš Europejskš. Ryszard Czarnecki, eurodeputowany
Fotorzepa, Tomasz Jodłowski
Mamy prawo dochodzić reparacji za II wojnę od Rosji – mówi eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Rz: Czy państwo zdało egzamin po nawałnicy na Pomorzu? W stolicy defilowano z okazji œwięta Wojska Polskiego, a poszkodowani czekali kilka dni na pomoc i decyzje rzšdzšcych. Mamy państwo teoretyczne?

Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczšcy Parlamentu Europejskiego: Proszę nie żartować! Czy naprawdę uważa pan, że należało odwołać defiladę i uroczystoœci państwowe, pokazujšc, że państwo polskie zawiesiło normalne funkcjonowanie z powodu klęski żywiołowej?

Jako człowiek pracujšcy w instytucji międzynarodowej wiem, że byłoby to fatalne z punktu widzenia wizerunku Polski.

Nie mówię o odwołaniu defilady, ale o nieskierowaniu natychmiast pomocy potrzebujšcym i choćby niewykorzystaniu Obrony Terytorialnej.

Pani premier była na miejscu dramatu, rzšd udzielił bardzo szybko pomocy finansowej. Służbom, zwłaszcza strażakom, należš się wyrazy uznania. Szkoda, że opozycja gra ludzkimi tragediami.

Podczas obchodów œwięta Wojska Polskiego prezydent Andrzej Duda uderzył w Antoniego Macierewicza, mówišc, że nie można różnicować wojsk i armia RP nie jest prywatna. Czas na lepszš współpracę szefa MON z prezydentem, czy może dymisję Macierewicza?

Nie ma mowy o dymisji ministra obrony narodowej. Nikt w rzšdzie ani w PiS nie bierze tego pod uwagę.

Konflikt między prezydentem a szefem MON narasta.

Jeżeli pan spojrzy na to z europejskiej perspektywy, to realny problem zwišzany z obronnoœciš, w który zamieszany był prezydent, miał miejsce nie w Polsce, lecz we Francji i zakończył się dymisjš szefa sztabu generalnego generała Pierre de Villiersa. Skšdinšd było już weto prezydenta RP w sprawie fundamentalnej ustawy o systemie obronnym Polski. Przypomnę, że prezydent Komorowski wetował ustawę, której autorem był minister obrony z PO. Zatem i tu powiem: miej proporcje mocium panie.

Dlaczego polska polityka zagraniczna oparta jest na otwieraniu kolejnych frontów walki z sšsiadami? Sygnalizujemy Niemcom, że będziemy domagać się reparacji. Ukrainie stawiamy ultimatum, że do UE z Banderš nie wejdzie. Z Litwš konfliktujemy się ws. paszportów. Nie przejmujemy się zaleceniami KE ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej. Czemu ma służyć taka taktyka?

Bardzo duże europejskie państwo, jakim jest Polska – pište państwo UE po brexicie i jednoczeœnie największe w regionie – powinno i wręcz musi jasno artykułować swoje interesy. One bardzo często mogš być zbieżne z interesami innych krajów członkowskich Unii, ale czasem jednak sš rozbieżne. To normalnoœć – a nie nienormalnoœć.

Dlaczego PiS podnosi temat reperacji właœnie teraz?

Postawienie po latach kwestii reparacji od Niemców ma sens i historyczny, i polityczny, i formalnoprawny. Jeżeli politykę można porównać do szachów – choć być może pan wolałby do cymbergaja lub baseballu – to kwestia reparacji jest swoistym „szachem".

A poważnie?

Bardzo mocno wspieramy kraje bałtyckie, w tym Litwę – naszych sojuszników w kontekœcie Rosji. Ale na ołtarzu tej współpracy nie będziemy amputować dużego fragmentu polskich dziejów. Przecież Polska istniała też wieki na Kresach Wschodnich RP, a Piłsudski nawet mawiał , że nasza ojczyzna jest jak obwarzanek, wszystko co najlepsze nie jest w œrodku... Rzeczpospolita jako pierwsza na œwiecie uznała Ukrainę. Ale oczywiœcie na ołtarzu tej przyjaŸni nie będziemy składać naszej pamięci o Polakach ofiarach ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców w okresie II wojny œwiatowej. Skšdinšd jesteœmy ambasadorem członkostwa Ukrainy w UE, ale widzimy, że dla wielu państw Europy Zachodniej to odległa perspektywa. Proszę nie sugerować, że mówienie o historii czy podkreœlanie własnych interesów to „ otwieranie frontów".

Pytanie, czy jak to odbiorš nasi dotychczasowi sojusznicy.

Obecny polski rzšd dba o polskie interesy, ale nie jest bynajmniej wojowniczy i odrzuca militarny język, który jest pana udziałem.

To minister Szyszko mówił o unijnych ekspertach, że nie potrafiš odróżnić kornika od żaby.

Sprawa Puszczy Białowieskiej jest to jedna z 1656 spraw spornych między nami a UE poczšwszy od momentu naszej akcesji. W tym czasie Włochy miały prawie 3000 postępowań przeciwko sobie ze strony Brukseli, Grecja prawie 2500, Hiszpania ponad 2000, a Francja blisko 2000. Skšdinšd Niemcy miały prawie tyle samo co Polska – 1641.

Dlaczego ws. reparacji nie sš podejmowane kroki dyplomatyczne na najwyższym szczeblu MSZ i premierowskim, a wypowiada się o nich w mediach poseł Mularczyk?

Rozpoczšł o tym mówić œp. prezydent Lech Kaczyński. Strona polska przygotowuje teraz poważne analizy formalnoprawne i ekonomiczne, bo takich bardzo pogłębionych analiz wymaga ta ważna, ale też nie najłatwiejsza sprawa.

A jednak podejmuje jš teraz poseł z trzeciego szeregu.

Jestem człowiekiem skromnym i cierpliwym, ale proszę mnie nie prowokować pomijaniem mojego udziału w nagłaœnianiu tego problemu. Skšdinšd można się zastanawiać nad różnicami wynikajšcymi z pojęcia „reparacje" i „odszkodowania" . To charakterystyczne, że Niemcy, wypłacajšc dopiero po przeszło 60 latach namiastkę finansowego zadoœćuczynienia Polakom pracujšcym przymusowo w III Rzeszy, za wszelkš cenę unikali pojęcia „odszkodowanie", wiedzšc, że mogłoby to otworzyć drogę do wielu indywidualnych i zbiorowych roszczeń.

Jaki jest plan na wyegzekwowanie reparacji od Niemiec?

Sprawa jest nadzwyczajna, ale procedura doœć standardowa. Przedstawiamy problem polskiej, niemieckiej i międzynarodowej opinii publicznej, a także silne argumenty prawne. Stawiamy sprawę na poziomie rozmów bilateralnych, a jak trzeba to przeniesiemy jš również na forum organizacji międzynarodowych.

A co pan, jako wiceprzewodniczšcy Parlamentu Europejskiego, może zrobić w sprawie reparacji?

Nie przypadkiem wymieniłem „umiędzynarodowienie" tej sprawy jako ostatniš rzecz w polskim arsenale. Chcemy to załatwić na szczeblu rozmów dwustronnych, ale jeœli Berlin będzie głuchy na argumenty, fakty i konkrety, to wejdziemy na poziom choćby PE. Polscy europosłowie mogš przecież zasypać Komisje Europejskš i Radę Europejskš interpelacjami w tej sprawie czy też organizować debaty i publiczne wysłuchania w europarlamencie.

Ile Niemcy powinni zwrócić Polsce?

Historycy i ekonomiœci przygotujš odpowiednie wyliczenia, które stanš się podstawš do oficjalnego wystšpienia o reparacje.

Kiedy powinny zaczšć się wypłaty?

Natychmiast po dokonaniu stosownych ustaleń ze stronš niemieckš.

Polska nie powinna domagać się reparacji od Rosji za II wojnę œwiatowš?

Federacja Rosyjska jest prawnym kontynuatorem ZSRR. Mamy prawo dochodzić i takich roszczeń.

A czy Wilno i Lwów powinny wrócić do Polski?

Wilno jest stolicš Litwy. Mam nadzieję, że prawa mniejszoœci polskiej będš przez naszego północno- wschodniego sšsiada w końcu respektowane. Lwowa – ani też Wilna – nie można wymazać z dziejów Polski, ale nie roœcimy sobie żadnych pretensji terytorialnych wobec Ukrainy czy Litwy.

Dlaczego Polska przestała się domagać zwrotu wraku i czarnych skrzynek z tupolewa?

Ma pan błędne informacje. Dalej domagamy się od Rosji wraku TU 154M i czarnych skrzynek.

Nie widać tych działań, a tym bardziej efektów. Czy przeciwko Rosji Polska skieruje sprawę do Trybunału w Hadze?

Nie chciałbym, aby Rosja miała poczucie, że temat krzywdy wyrzšdzonej Polsce i Polakom podczas II wojny œwiatowej i póŸniej jest zakończony.

Dlaczego Polska nie respektuje zaleceń Komisji Europejskiej w sprawie Puszczy Białowieskiej?

Nie sšdzę, aby sprawa ta miała fundamentalnie poróżnić UE i Rzeczpospolitš. Unii potrzebne sš poważne reformy. Ale żeby ich dokonać, potrzeba zgody Polski.

Czy nierespektowanie unijnego prawa nie skończy się wyprowadzeniem Polski z UE?

Polexit, o którym na okršgło mówi totalna opozycja, to political fiction i nikt z władz RP o tym nie myœli. Proszę nie powtarzać opozycyjnych dyrdymałów.

Może Polacy powinni wypowiedzieć się w referendum, czy wcišż chcš być członkami UE?

Nie ma takiej potrzeby. Nikt poważny nie sugeruje wyjœcia z Unii. WyraŸna większoœć Polaków chce, aby Rzeczpospolita był członkiem UE. Ciekawe, że jednoczeœnie większoœć Polaków nie chce – i słusznie – naszego akcesu do strefy euro.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL