Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Ochojska nie dotarła z odsieczš

Z Janinš Ochojskš protestujšcy mogli porozmawiać tylko przez telefon
PAP/ Marcin Obara
Kolejny dzień protestu niepełnosprawnych upłynšł pod znakiem walki o wpuszczenie na teren parlamentu szefowej PAH.

– Nie poddamy się – mówiš protestujšcy w Sejmie. W œrodę minšł 29. dzień protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. I nic nie wskazuje na to, by protest miał się szybko zakończyć. Z protestujšcymi chciała w œrodę spotkać się Janina Ochojska, ale nie dostała zgody na wejœcie do parlamentu. – Łatwiej było się dostać do oblężonego Sarajewa niż do Sejmu. Proszę, by władza się mnie nie bała, ja nie jestem straszna – mówiła Ochojska. Politycy opozycji mówiš o kompromitacji służb i marszałka Marka Kuchcińskiego. A przebywajšcy cały czas w Sejmie protestujšcy zapowiadajš, że nie wyjdš z niego bez ustawy o 500 zł dodatku rehabilitacyjnego w ręku. Dla strony rzšdowej postulaty protestujšcych zostały już spełnione. Sejmowy pat więc trwa.

Po miesišcu przebywania w Sejmie, na miejscu, gdzie przebywajš protestujšcy, kilka metrów od stolika dziennikarskiego, kilkanaœcie metrów od sali plenarnej Sejmu, przybywa transparentów, naklejek, polskich flag i zdjęć. Obok sš kolorowe materace, koce, krzesła i sejmowe fotele. Tu od prawie miesišca przebywa Kuba, Adrian i inni niepełnosprawni oraz ich rodzice i opiekunowie. Tak wyglšda ich codzienna przestrzeń od połowy kwietnia – kilkadziesišt metrów kwadratowych sejmowej posadzki. Czasami tylko – dzięki m.in. politykom opozycji – wychodzš na spacer na sejmowy dziedziniec.

Politycy PiS przyjęli – doœć konsekwentnie – komunikacyjnš strategię deklarowania, że wykonane zostały ustępstwa po stronie rzšdu, więc konieczne sš teraz ustępstwa po stronie protestujšcych.

– Spodziewałbym się kroku wstecz. Sejm powinien być wolny od protestujšcych – powiedział w „Salonie politycznym Trójki" marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jednak nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić w najbliższym czasie. – Oceniamy, że postulaty osób protestujšcych w Sejmie zostały spełnione – powtórzyła w œrodę rzecznik PiS i wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek.

Sami protestujšcy zapewniajš, że nie majš z politykš nic wspólnego. „Jesteœmy apolityczni" – to jedno z haseł na kartce z bloku szkolnego przyklejonej w miejscu protestu. Poniżej żółte naklejki z sobotniego protestu w Sejmie. Inne hasło naklejone na jednej z sejmowych kolumn to „Sejm – Centrum Dialogu". Zmieniajš się też daty na „kalendarzu hańby" – gdzie protestujšcy codziennie porównujš 17 dni przebywania w Sejmie w 2014 roku i 29 dni (w œrodę) obecnego protestu. Nie zmieniajš się postulaty i nie brakuje cały czas determinacji.

Protestujšcy chcš 500 złotych na rękę i nie zadowalajš ich ustawy, które przeszły przez Sejm w trakcie ostatniego posiedzenia. Nie przekonuje ich też pomysł „daniny solidarnoœciowej", który zaprezentował we wtorek rzšd. Ten pomysł odrzucajš też zgodnie politycy opozycji. Władysław Kosiniak-Kamysz proponuje zamiast tego likwidację WOT, by sfinansować postulat protestujšcych.

Na horyzoncie sš kolejne wydarzenia, które mogš przycišgnšć uwagę mediów do protestu. 25 maja w Sejmie ma się rozpoczšć trzydniowe posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. Michał Dworczyk, szef KPRM, zapowiedział w œrodę, że zgromadzenie odbędzie się zgodnie z planem w parlamencie. – Nie ma mowy o tym, żeby protestujšcy zostali przeniesieni czy usunięci siłš – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitš" polityk partii rzšdzšcej. Jak słyszymy, PiS ma już przygotowany dokładny plan działania zwišzany ze spotkaniem NATO. W œrodę Michał Dworczyk sugerował, że przestrzeń, gdzie trwa protest, zostanie na czas przyjazdu międzynarodowych delegacji odgrodzona.

– Będziemy walczyć do końca. Wytrwamy w tej walce – mówiła jedna z protestujšcych w telefonicznej rozmowie z Janinš Ochojskš. – Ludzie sš za wami, jeœli wy nie wytrwacie, to nikt tych praw nie wywalczy – powiedziała szefowa PAH. I zasugerowała, aby przygotować postulaty w języku angielskim, tak by zwróciły uwagę zagranicznych polityków, którzy przyjadš do Sejmu za kilkanaœcie dni.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL