Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Prezydent Iranu: Można protestować, ale bez przemocy

AFP
Irańczycy majš prawo do protestów i krytyki rzšdu, ale nie może to prowadzić do przemocy czy niszczenia publicznej własnoœci - powiedział w niedzielę prezydent Iranu Hasan Rowhani w pierwszym komentarzu od fali antyrzšdowych demonstracji, która rozpoczęła się w czwartek.

- Rzšd powinien zapewnić przestrzeń dla krytyki i protestów - powiedział Rowhani na posiedzeniu rzšdowym. Jego słowa cytujš irańskie agencje. Prezydent zaznaczył jednak, że "krytyka różni się od przemocy i niszczenia własnoœci publicznej".

Zdaniem irańskiego przywódcy rozwišzywanie problemów "nie jest łatwe i wymaga czasu", ale "rzšd i obywatele powinni przy tym współpracować". Według prezydenta Irańczycy "rozumiejš wrażliwoœć sytuacji w kraju i w regionie i będš działać w zgodzie z interesem kraju".

Rowhani skrytykował również prezydenta USA Donalda Trumpa, który wyraził solidarnoœć z protestujšcymi. Irański przywódca stwierdził, że jego amerykański odpowiednik "zapomniał, że nazwał Irańczyków terrorystami". - Ten do szpiku koœci przeciwny Iranowi człowiek nie ma prawa wyrażać solidarnoœci z Irańczykami - powiedział.

Wczeœniej Waszyngton ostro potępił aresztowanie w tym tygodniu członków antyrzšdowych protestów przez irańskie służby bezpieczeństwa. W niedzielę Trump napisał na Twitterze, iż "wielkie protesty" w Iranie pokazały, że ludzie "dowiadujš się, że ich pienišdze i bogactwo sš kradzione i marnowane na terroryzm". "Irański rzšd powinien szanować prawa swych obywateli, w tym prawo do wyrażania opinii. Œwiat patrzy!" - napisał z kolei w pištek.

Uczestnicy demonstracji protestujš przeciwko bezrobociu, korupcji i podwyżkom cen podstawowych produktów, takich jak jajka czy drób. Wznoszone sš hasła przeciwko władzom w Teheranie, a nawet chwalšce rzšdy Reza Szaha Pahlawiego, co w opinii Reutersa jest "przełamaniem tabu". Rzšdy dynastii Pahlawich obaliła rewolucja islamska w 1979 roku; od tego czasu Iran jest republikš islamskš.

Antyrzšdowe demonstracje rozpoczęły się w czwartek w Meszhedzie, drugim największym mieœcie kraju, ale wkrótce rozprzestrzeniły się na inne miasta w Iranie. W sobotę fala protestów dotarła do Teheranu, gdzie doszło do największych antyrzšdowych demonstracji od 2009 roku, kiedy to na ulice wyszli przeciwnicy reelekcji prezydenta Mahmuda Ahmadinedżada. Jak podaje Reuters, w niedzielę do protestów doszło w miastach Sanandadż i Kermanszah na zachodzie kraju oraz Czabahar, Ilam i Izeh na południu. Agencja informuje również o filmie upublicznionym w mediach społecznoœciowych pokazujšcym policję, która używa armatek wodnych, by rozproszyć demonstrantów na placu Ferdowsi w centrum Teheranu.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL