Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Chińczycy uwolnili księgarza ze Szwecji?

AFP
Chiny poinformowały Szwecję o zwolnieniu z aresztu chińskiego księgarza o szwedzkim obywatelstwie, który publikował ksišżki o życiu prywatnym prezydenta Chin Xi Jinpinga i innych przywódców partyjnych - podało szwedzkie MSZ. Rodzina nie wierzy w zwolnienie.

Gui Minhai, Chińczyk ze szwedzkim paszportem, współwłaœciciel wydawnictwa Mighty Current w Hongkongu publikujšcego ksišżki nt. wysokich przedstawicieli Komunistycznej Partii Chin (KPCh), w 2015 roku został podczas wakacji uprowadzony w Tajlandii, podobnie jak czterej inni księgarze. PóŸniej okazało się, że przebywa w areszcie w Chinach kontynentalnych. Pozostałych księgarzy wkrótce zwolniono pod naciskiem międzynarodowym i wrócili do Hongkongu.

- Chińskie władze poinformowały nas, że w Chinach zwolniono Gui Minhaia - powiedziała rzeczniczka szwedzkiego MSZ Sofia Karlberg, nie podajšc żadnych szczegółów.

Rodzina 53-letniego Gui kwestionuje jego zwolnienie. Córka księgarza podała w oœwiadczeniu, że ojciec miał zostać zwolniony 17 paŸdziernika, ale nie nawišzał po tej dacie kontaktu z niš ani nikim z rodziny. "Dzisiaj upływa tydzień od 17 paŸdziernika i wcišż nie wiem, gdzie znajduje się mój ojciec. Jestem głęboko zatroskana o jego zdrowie" - napisała Angela Gui. Dodała, że szwedzki konsulat w Szanghaju otrzymał w poniedziałek "dziwny telefoniczny apel od kogoœ, kto podszywał się" pod Gui Minhaia. - Mówił po szwedzku i twierdził, że zamierza prosić o szwedzki paszport za miesišc lub dwa, a na razie chce spędzić trochę czasu z chorš matkš - powiedziała córka księgarza. Podkreœliła, że jej babcia nie jest chora i ojca u niej nie ma.

Szefowa szwedzkiej dyplomacji Margot Wallstroem na swoim profilu na Twitterze napisała, że "zażšda szczegółów" na temat zwolnienia Gui. Chińskie MSZ, poproszone o komentarz, nie udzieliło odpowiedzi.

Wczeœniej w tym roku hongkońskiemu księgarzowi nagrodę za obronę wolnoœci słowa i prasy przyznała szwedzka organizacja mediów Publicistklubben.

Rok temu chińska telewizja CCTV wyemitowała wywiad z Gui, który przeprowadzono w areszcie. Gui płaczšc mówił, że z własnej woli udał się do Chin, by zgłosić się na policję. Twierdził, że 11 lat wczeœniej uciekł przed karš wymierzonš mu w Chinach za popełnione przestępstwo. Jak mówił, uciekł, gdy został skazany w 2003 roku za œmierć studenta, którego potršcił, jadšc samochodem pod wpływem alkoholu.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL