Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

NATO: Trzech obserwatorów na ćwiczeniach Zapad 2017

123RF
NATO wyœle trzech obserwatorów na rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-2017 - poinformowała rzeczniczka NATO, dodajšc, że sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg chce, by Moskwa i Mińsk umożliwiły nadzorowanie przebiegu ćwiczeń w szerszym zakresie. Wczeœniej Stoltenberg zapowiadał wysłanie dwóch obserwatorów.

Jak podała Oana Lungescu, trójka obserwatorów, która otrzymała zaproszenia, zjawi się na manewrach, które według oficjalnych informacji będš miały charakter obronny, podczas pięciu dni wyznaczonych dla goœci wysokiej rangi na Białorusi i w Rosji. Zaznaczyła jednak, że takie zaproszenie nie zastšpi rzeczywistej obserwacji manewrów, których zasady zapisane sš w tzw. Dokumencie Wiedeńskim OBWE o œrodkach budowy zaufania i bezpieczeństwa z 1999 roku. - Rosja i Białoruœ wybierajš podejœcie wybiórcze. Unikanie obowišzkowej przejrzystoœci (działań) każe pytać o (prawdziwy - PAP) charakter i cel tych ćwiczeń - powiedziała Lungescu.

Zasady wyszczególnione w Dokumencie Wiedeńskim przyznajš obserwatorom o wiele szersze uprawnienia, np. "udział w briefingach na temat scenariusza manewrów i postępów, możliwoœć rozmawiania z żołnierzami o manewrach, wykonywanie lotów nad terenami ćwiczeń" - dodała rzeczniczka.

W pištkowej rozmowie z agencjš Associated Press Stoltenberg po raz kolejny zaapelował o zaktualizowanie zasad rzšdzšcych manewrami i ocenił, że dysponuje poparciem wystarczajšcym do zapewnienia, by na organizowane bez uprzedzenia gry wojenne lub ćwiczenia można było wysyłać obserwatorów również bez zapowiedzi, a także by niewielkie, organizowane w krótkich odstępach czasu ćwiczenia były oficjalnie uznawane za jedne duże manewry. Według szefa NATO jest to jedna z luk w obecnych zasadach, które wykorzystuje Rosja.

Sojusznicy NATO obawiajš się, że po zakończeniu ćwiczeń Zapad-2017 Rosja pozostawi na terytorium białoruskim sprzęt wojskowy, który póŸniej mógłby posłużyć do szybkiego przerzucenia tam swoich sił - przypomina Associated Press.

We wtorek wiceminister obrony Rosji Aleksandr Fomin powiedział, że Zachód stworzył "mity o tzw. zagrożeniu rosyjskim". - Pojawiały się najbardziej nieprawdopodobne scenariusze. Niektórzy twierdzš nawet, że manewry Zapad-2017 posłużš jako "platforma do inwazji" i "okupacji" Litwy, Polski i Ukrainy - dodał.

Manewry Zapad-2017 odbędš się w dniach 14-20 wrzeœnia na Białorusi, niedaleko granic państw bałtyckich i Polski. Według oficjalnych informacji w ćwiczeniach udział weŸmie 12,7 tys. wojskowych, w tym 5,5 tys. z Rosji, a ponadto ok. 70 samolotów, do 250 czołgów, 200 systemów artyleryjskich i 10 okrętów.

Brytyjski dziennik "Guardian" napisał w ubiegłym tygodniu, powołujšc się na szacunki zachodnich urzędników i analityków, że w ćwiczeniach może wzišć udział nawet 100 tys. żołnierzy. Gdyby te przewidywania się sprawdziły, byłyby to największe rosyjskie manewry od upadku ZSRR w 1991 roku.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL