Michał Kamiński: Andrzej Duda wie, że każda władza mija

aktualizacja: 13.08.2017, 15:44
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Michał Kamiński mówiąc o konflikcie na linii MON - Pałac Prezydencki powiedział, że Andrzej Duda ma inne spojrzenie na politykę od parlamentarzystów PiS.

REDAKCJA POLECA

We wtorek BBN poinformował, że postanowieniem prezydenta Andrzeja Dudy 15 sierpnia w Święto Wojska Polskiego nie zostaną wręczone nominacje generalskie. Decyzję prezydent uzasadniał trwającymi pracami nad reformą systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi oraz brakiem uzgodnień w tej kwestii.

- Mam wrażenie, że pan prezydent Andrzej Duda zdaje sobie sprawę, że każda władza mija (…). Wie, że kiedyś przyjdą inni. On chce się wpisać - jak mniemam - w taki normalny dyskurs polityczny, w którym się nie zgadzamy, ale pewien interes państwa jest poza sporem - ocenił w TVN24 Michał Kamiński.

Jego zdaniem ekipa Antoniego Macierewicza i prezes Jarosław Kaczyński uważają, że to będzie "tysiącletnia IV RP".

- Zarówno to weto prezydenta wobec ustaw sądowniczych, jak i teraz "weto" - w cudzysłowie - co do nominacji generalskich, bierze się z tej różnicy w filozofii - dodał.

- W tej sprawie bardzo mocno trzymam kciuki za pana prezydenta, żeby wytrwał w swojej - mam nadzieję - mocnej postawie - powiedział Adam Szłapka z Nowoczesnej.

- Władza wykonawcza jest rozbita między dwa ośrodki - prezydencki i rządowy. Szczególnie w obszarze bezpieczeństwa jest generalna kompetencja przydana prezydentowi, natomiast takie realne uprawnienia pozostają w rządzie. Tu niewątpliwie należałoby wrócić do dyskusji o zmianie konstytucji, żeby to wyjaśnić jednoznacznie jednemu lub drugiemu ośrodkowi - mówił Marcin Horała z PiS.

Więcej: TVN24

 

POLECAMY

KOMENTARZE