Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Nowoczesna, PO, PSL oraz UED powołały sztab koordynacyjny

PAP/Radek Pietruszka
Potrzebne sš nadzwyczajne działania, by powstrzymać atak PiS na niezależne sšdy - mówili zgodnie przedstawiciele N., PO, PSL, UED po poniedziałkowym spotkaniu klubów opozycyjnych. Poinformowali też, że będš wzajemnie koordynować i wspierać swoje działania, by "powstrzymać tę bardzo złš zmianę".

W poniedziałek w Sejmie na zaproszenie Nowoczesnej odbyło się spotkanie przedstawicieli klubów opozycyjnych: PO, PSL oraz UED w zwišzku z projektem PiS dotyczšcym ustawy o Sšdzie Najwyższym. W spotkaniu udziału nie wzišł żaden polityk Kukiz'15.

"Ustaliliœmy, że będziemy wzajemnie koordynować swoje działania, że od tego momentu spotykamy się codziennie rano i wieczorem żeby rozmawiać o tym jakie działania podejmujemy. Ustaliliœmy, że będziemy w stałym kontakcie, będziemy wspierać wzajemnie swoje działania zwišzane z powstrzymaniem tego ataku na Sšd Najwyższy" - mówiła dziennikarzom po spotkaniu szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Oceniła ponadto, że w tej chwili sytuacja w Polsce jest wyjštkowa, bo PiS łamie zasady demokracji. "Chyba nigdy nie mieliœmy do czynienia z sytuacjš, kiedy w taki oczywisty sposób PiS nie tylko łamie konstytucję, ale w ogóle czyni zamach (...) na demokratyczny porzšdek prawny" - mówiła szefowa klubu Nowoczesnej.

"W tej sytuacji potrzebne sš również nadzwyczajne działania, stšd œcisła koordynacja naszych działań, stšd współpraca, stšd próba zatrzymania wszystkimi metodami obecnych działań (PiS)" - podkreœliła.

Lubnauer przekonywała, że partie opozycyjne starajš się wspierać wszystkie działania, które "majš na celu uœwiadomienie społeczeństwu, co się tutaj dzieje w tej chwili w Sejmie i jakie zagrożenie to jest dla każdego przeciętnego Polaka". "Co oznacza dla Kowalskiego zamach na Sšd Najwyższy, co oznacza niemożnoœć organizacji przyszłych być może wyborów, co oznacza możliwoœć, że ich sprawa zostanie rozwišzana przez sšd, w którym pełnš władzę ma Zbigniew Ziobro" - podkreœliła.

Lubnauer poinformowała jednoczeœnie, że przedstawiciele klubów opozycyjnych podjęli decyzje, co do koordynacji działań w zwišzku z projektem ustawy o SN. Wskazała tu na poniedziałkowe, zorganizowane przez PO, wysłuchanie poselskie projektu ustawy o SN, czy zwrócenie się przez Nowoczesnš do instytucji międzynarodowych, by wysłały swoich przedstawicieli, którzy obserwowaliby, to co się dzieje obecnie w Sejmie. "Tych działań jest wiele, będziemy wspierać nasze działania, bo uważamy, że tu i teraz nie uprawiamy polityki, ale zajmujemy się jednš ważnš sprawš - zatrzymanie ataku na SN" - stwierdziła.

Lubnauer zaznaczyła jednoczeœnie, że N., PO, PSL i UED chcš współpracować z różnymi œrodowiskami. "To nie jest tylko kwestia współpracy tutaj w parlamencie, ale również współpracy z innymi œrodowiskami, partiami pozaparlamentarnymi, œrodowiskami NGO, różnymi ciałami społecznymi, prawników, mediów, kultury" - wskazała.

"Zachęcamy wszystkich, również Kukiz'15, jeżeli chce się przyłšczyć do koordynacji działań. Wszystkie ręce na pokład, należy powstrzymać tę bardzo złš zmianę" - dodała Lubnauer.

W podobnym tonie wypowiadała się inna posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. "Obowišzkiem każdego przyzwoitego Polaka w tym momencie powinna być walka z tym atakiem PiS na niezależne sšdy" - stwierdziła.

Z kolei poseł Platformy Andrzej Halicki powiedział po spotkaniu, że koordynacja i ustalenie wspólnego zespołu, który będzie wspólnie wytyczał, w jaki sposób będzie reagować na łamanie prawa jest dobrym sygnałem i kolejnym krokiem do tego, by "rzeczywiœcie cała opozycja w jednolity sposób zatrzymała ten walec antydemokratyczny".

"Wróg jest na zewnštrz, my jesteœmy razem, my jesteœmy wspólnie w tej chwili zdeterminowani do tego, by obronić demokratycznš Polskę i na końcu odsunšć PiS od władzy" - powiedział Halicki.

"Wierzę, że ten kolejny krok, to jest także krok ku temu o czym mówimy jako PO, czyli wspólny front wyborczy, wspólne listy wyborcze, po to, żeby rzeczywiœcie PiS rozliczyć z tego, co robi dzisiaj z polskš demokracjš" - oœwiadczył polityk PO.

Z kolei poseł PSL Marek Sawicki poinformował po spotkaniu, że kluby parlamentarne będš wspólnie apelować do prezydenta Andrzeja Dudy, by zawetował przepisy o Krajowej Radzie Sšdownictwa i sšdach powszechnych. "Będziemy wspólnie apelowali do pana prezydenta Dudy, by zawetował ustawy o Krajowej Radzie Sšdownictwa i sšdach powszechnych, bo podpis pana prezydenta pod tamtymi ustawami będzie dużym impulsem dla PiS do tego, by zniszczyć Sšd Najwyższy" - powiedział poseł ludowców.

"Nie możemy na to pozwolić" - podkreœlił.

Jacek Protasiewicz z UED apelował do polityków Kukiz'15. "BšdŸcie razem z nami. Jeœli nie chcecie na demonstracjach, to tu w parlamencie, w tym zespole koordynacyjnym" - mówił.

W ostatnich dniach uchwalone zostały nowele ustaw o Krajowej Radzie Sšdownictwa oraz Prawo o ustroju sšdów powszechnych. Nowela ustawy o KRS przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będšcych sędziami. Ich następców wybrałby Sejm - dziœ wybierajš ich œrodowiska sędziowskie. Nowela usp zmienia m.in. zasady powoływania i odwoływania prezesów sšdów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwoœci oraz wprowadza zasady losowego przydzielania spraw sędziom.

W œrodę wieczorem na stronach Sejmu został opublikowany projekt PiS dotyczšcy Sšdu Najwyższego, który przewiduje m. in. trzy nowe izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku "z wyjštkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwoœci".

Przeciw planom zmian w sšdownictwie protestowało w niedzielę przed Sejmem kilka tys. przedstawicieli opozycji. Demonstrację zorganizowały partie i œrodowiska opozycyjne, m.in. PO, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP, Partia Razem. Po niedzielnych demonstracjach budynek Sejmu został odgrodzony barierkami, a osoby, które chcš wejœć na teren parlamentu muszš przejœć do wejœcia znajdujšcego się przy biurze przepustek. Całoœć ochrania policja.

Po poniedziałkowym, spotkaniu opozycji Halicki był pytany przez dziennikarzy o kwestię utrudnienia wejœcia do Sejmu. "To jest coœ absurdalnego, bo z jakiej racji takie tego rodzaju działania podjšł marszałek Marek Kuchciński?" - powiedział. Według Halickiego niezrozumiałe jest utrudnianie pracy parlamentarzystom, dziennikarzom i pozostałym osobom, które pracujš w Sejmie. Dodał, że trzeba się upomnieć o tych, którzy w Sejmie pracujš, aby mogli wykonywać swojš pracę swobodnie. "Tak powinien wyglšdać normalny parlament, ale dziœ nasz parlament przypomina bardziej Białoruœ" - ocenił Halicki.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL