Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Polityka

Rosyjska CKW: Aleksiej Nawalny nie może startować w wyborach prezydenckich

AFP
Opozycjonista Aleksiej Nawalny nie ma obecnie prawa do kandydowania w wyborach prezydenckich z powodu wyroku sšdowego, a otwieranie jego sztabów odbywa się poza ramami oficjalnej kampanii wyborczej - oœwiadczyła rosyjska Centralna Komisja Wyborcza.

"Obecnie nie jest prowadzona żadna oficjalna kampania dotyczšca wyborów prezydenta" - oœwiadczyła w komunikacie komisja, przypominajšc, że wybory odbędš się w marcu przyszłego roku. "Oficjalne wysunięcie kandydatów możliwe będzie dopiero od grudnia 2017 roku" - dodała CKW. Uwzględniajšc te fakty komisja ocenia, że działania zwišzane z organizowaniem przez Nawalnego sztabów w miastach Rosji "sytuujš się poza ramami oficjalnej kampanii wyborczej (...) i poza regulacjami ustawodawstwa wyborczego".

CKW przypomniała także, że w lutym Nawalny został skazany na pięć lat pozbawienia wolnoœci w zawieszeniu i karę grzywny i że wyrok ten jest prawomocny. "Tak więc obecnie Nawalny nie ma biernego prawa wyborczego" - podkreœliła komisja, powołujšc się na ordynację wyborczš.

Komisja przyznała, że ograniczenia, o których mowa w ordynacji, nie sš wymienione w konstytucji Rosji. Jednak - jej zdaniem - rosyjska ustawa zasadnicza "przewiduje w szeregu wypadków możliwoœć ograniczenia praw i swobód obywatela na mocy ustawy". CKW odwołała się też do orzeczenia rosyjskiego Sšdu Konstytucyjnego. Jej zdaniem organ ten uznał, iż ograniczenie biernego prawa wyborczego w przypadku osób, które dopuœciły się ciężkich i szczególnie ciężkich przestępstw, jest realizacjš takich istotnych dla konstytucji celów, jak "efektywnoœć zasad demokratycznego państwa prawa" czy "zapobieżenie kryminalizacji władzy". "Tak więc ograniczenie biernego prawa wyborczego zostało uznane za zgodne z konstytucjš Federacji Rosyjskiej, choć zauważono, że ograniczenie to nie powinno być bezterminowe" - oceniła CKW.

Wczeœniej szefowa komisji Ełła Pamfiłowa powiedziała, że Nawalny nie ma szans, by został zarejestrowany jako kandydat w wyborach prezydenckich w marcu przyszłego roku. Pamfiłowa dodała przy tym, że "może zdarzy się jakiœ cud" i opozycjonista "napisze skargę kasacyjnš".

Nawalny został skazany w lutym na pięć lat pozbawienia wolnoœci w zawieszeniu w procesie o defraudację funduszy państwowej spółki Kirowles. Postępowanie było powtórzeniem procesu w tej samej sprawie, który odbył się w 2013 roku. Kiedy Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że w 2013 roku Rosja naruszyła prawo Nawalnego do uczciwego procesu, Sšd Najwyższy Rosji anulował pierwszy wyrok, nakazujšc jednoczeœnie powtórny proces. Nawalny, który po anulowaniu wyroku z 2013 roku odzyskał prawo wyborcze, oceniał, że celem powtórzonego postępowania jest pozbawienie go tego prawa.

Opozycjonista w grudniu zeszłego roku ogłosił, że ma zamiar startować w wyborach prezydenckich. Zaczšł otwierać w kraju swoje sztaby i ma ich obecnie 50. Polityk odwołuje się do zapisów rosyjskiej konstytucji i zapowiada, że będzie kwestionował w Sšdzie Konstytucyjnym zakaz startu w wyborach.

Pod koniec marca i 12 czerwca na apel Nawalnego tysišce ludzi wzięło udział w wielu miastach Rosji w demonstracjach przeciwko korupcji, które zakończyły się licznymi zatrzymaniami. 12 czerwca zatrzymany został również sam Nawalny - sšd skazał go na 30 dni aresztu.

Nawalny, adwokat i bojownik z korupcjš, to jeden z przywódców protestów w 2012 roku przeciwko powrotowi Władimira Putina na Kreml. W 2013 roku wzišł udział w wyborach mera Moskwy, zdobywajšc ponad 27 proc. głosów i zajmujšc drugie miejsce.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL