Waszczykowski: zakładamy, że Donald Trump pojawi się w Polsce wieczorem 5 lipca

aktualizacja: 12.06.2017, 16:00
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski
Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Osobiste spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, wystąpienie publiczne dla mieszkańców Polski, rozmowy z przywódcami inicjatywy Trójmorza - tak ma wyglądać wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce. Według szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego Trump ma być w Polsce późnym wieczorem 5 lipca.

REDAKCJA POLECA
13.06.2017
USA: Stan gospodarki silnym atutem prezydenta Donalda Trumpa
kariera
Najlepsza polska uczelnia biznesowa?

Biały Dom potwierdził w piątek, że prezydent Trump odwiedzi Polskę 6 lipca, przed przypadającym w lipcu szczycie G20 w Niemczech. Wizyta odbędzie się na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy.

Na briefingu prasowym po spotkaniu szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego z węgierskim ministrem spraw zagranicznych i handlu Peterem Szijjarto w Warszawie, Waszczykowski był pytany o szczegóły wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce.

"Ta wizyta jest dopiero przygotowywana" - oświadczył Waszczykowski. "Dzisiaj mogę tylko powiedzieć, że zakładamy, że prezydent Trump pojawi się w Polsce późnym wieczorem 5 lipca i cały program będzie odbywał się 6 lipca, do wczesnych godzin popołudniowych" - mówił szef MSZ.

Poinformował, że w ramach wizyty, planowane jest spotkanie Donalda Trumpa z prezydentem Andrzejem Dudą. "Na pewno (będą) osobiste spotkania panów prezydentów, jak i spotkania plenarne, jeśli będzie prezydentowi Trumpowi towarzyszyła delegacja - jak się spodziewamy - sekretarzy obrony, być może sekretarzy stanów, być może szefa agencji bezpieczeństwa. To będzie wtedy spotkanie w szerszym formacie" - podkreślił.

"W następnych godzinach przewidywane jest spotkanie z przywódcami inicjatywy Trójmorza" - zaznaczył Waszczykowski. Szef MSZ zapowiedział, że planowane jest także wystąpienie publiczne prezydenta USA dla obywateli Polski. "Jest bardzo prawdopodobne, że prezydentowi będzie towarzyszyła żona" - dodał.

Minister zapowiedział też, że "jest cały porządek obrad, dotyczący polsko-amerykańskich tematów bilateralnych". "Mamy wielomiliardową współpracę gospodarczą, mamy inwestycje amerykańskie w Polsce, ostatnio również kontrakt na dostawy gazu skroplonego do Polski. Więc chcielibyśmy oczywiście utrzymać te tematy w dyskusji, a nawet rozszerzyć o nowe oferty współpracy gospodarczej polsko-amerykańskiej" - zapowiedział Waszczykowski.

Podkreślił, że ważnym zagadnieniem w rozmowie będzie także współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa, zarówno w ramach NATO, jak i bilateralna.

"Amerykanie budują bazę antyrakietową w Polsce, jak również od początku tego roku przysłali wielotysięczną brygadę pancerną do Polski. Będziemy te problemy omawiać, zarówno w kontekście bilateralnym, jak i regionalnym, czy subregionalnym, czyli w ramach NATO" - oświadczył. Waszczykowski podkreślił, Amerykanie są najważniejszym sojusznikiem i partnerem w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

"Będziemy wychodzić poza nasz region Europy Środkowej i zajmować się również kryzysem i wojną rosyjsko-ukraińską" - mówił Waszczykowski.

"Ponieważ mamy do czynienia z prezydentem, który jest prezydentem państwa globalnego, o globalnych interesach, na pewno poruszymy też problemy kilku regionów bliskich nam, takich jak Bliski Wschód, Afryka Północna, bo to są regiony, skąd wychodzą zagrożenia dla Europy, a pośrednio również dla Polski" - zapowiedział minister.

POLECAMY

KOMENTARZE