Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Pogoda

Profesor Szymon Malinowski: katastrofalne nawałnice będš zdarzać się coraz częściej

PAP/Leszek Szymański
Katastrofalne nawałnice - jak te, które przeszły przez Polskę z pištku na sobotę - będš coraz częstsze. Na ich intensywnoœć i regularnoœć wpływa postępujšce ocieplenie klimatu, do którego przyczynia się człowiek - mówi PAP fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski.

Nawałnica, która przeszła przez Polskę z pištku na sobotę (11-12 sierpnia) to - jak mówi naukowiec - zdarzenie zwišzane z postępujšcym ociepleniem klimatu, które z kolei spowodowane jest przez działalnoœć człowieka: emisję gazów cieplarnianych. "Postępujšce ocieplenie klimatu już teraz powoduje, że typu zdarzenia robiš się coraz bardziej prawdopodobne" - zauważa prof. Szymon Malinowski z Instytutu Geofizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Zdaniem badacza, o ile ludzie nie zmniejszš emisji gazów cieplarnianych w skali globalnej, to nawałnice podobne do tej, która przeszła kilka dni temu nad Polskš mogš zdarzać się w Europie nawet co kilka lat. Coraz cieplejszy klimat sprzyja ekstremalnym zdarzeniom meteorologicznym, dlatego można się spodziewać, że z biegiem czasu będzie rosła zarówno częstotliwoœć, jak i siła takich zjawisk.

Naukowiec zwraca uwagę, że nawałnica z ostatnich dni nie była odosobnionym przypadkiem na terenie naszego kraju w cišgu ostatnich lat. Przypomina o powodziach czy występowaniu tornad.

"Ocieplenie klimatu powoduje, że rzadziej będziemy mieli do czynienia z umiarkowanš pogodš. Już teraz możemy potwierdzić, że susze i powodzie zdarzajš się częœciej niż kilkadziesišt lat temu" - zaznacza prof. Malinowski.

Wraz z globalnymi zmianami klimatycznymi wydłuża się też sezon, w którym podobne nawałnice w Polsce mogš występować. Obecnie trwa on od kwietnia do sierpnia, ale za parę lat może się jeszcze wydłużyć - zauważa naukowiec.

"Choć nawałnica, która przeszła przez nasz kraj była silna, to - w siedmiostopniowej (0-6) Skali Fujity prędkoœć wiatru osišgnęła zaledwie stopień 2" - mówi prof. Malinowski.

Prof. Malinowski dodaje, że w Polsce od lat nie prowadzi się kształcenia na kierunkach meteorologia i klimatologia, dlatego też w kwestii prognozowania pogody i zjawisk ekstremalnych "Polska nie przystaje i nie ma szansy w najbliższych latach przystawać do dobrych standardów œwiatowych".

"Liczy się sprzęt, ale najważniejsi sš ludzie, doœwiadczenie, organizacja. W wielu krajach, m.in. Zachodniej Europy i USA prognozy pogody sš bardziej precyzyjne" - dodaje.

11 i 12 sierpnia miały miejsce w Polsce intensywne burze, gradobicie i nawalne deszcze. Najbardziej ucierpiały cztery województwa: dolnoœlšskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i pomorskie. Wiatr uszkodził 45 tys. ha lasów. Uprzštnięcie terenów dotkniętych nawałnicami potrwa do 2019 r - mówiła w œrodę rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska. Dodała, że potrzeba 80-100 lat, by na tych terenach z powrotem pojawił się dorosły las.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL