Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Podatki

Kwota wolna od podatku: eksperci o plusach i minusach podniesienia kwoty

123rf
Eksperci, z którymi rozmawiała PAP raczej pozytywnie oceniajš propozycję podniesienia kwoty wolnej od podatku do 6,6 tys. zł dla najmniej zarabiajšcych Polaków. Podzielone sš zdania, co do tego, czy z wyższej kwoty wolnej nie powinni korzystać wszyscy podatnicy.

W czwartek wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki powiedział PAP, że kwota wolna od podatku dla najmniej zarabiajšcych wzroœnie do 6,6 tys. zł. Oznacza to, że dochody na poziomie minimum egzystencji nie będš opodatkowane.

Zgodnie z informacjš uzyskanš w resorcie finansów, dla podatników zarabiajšcych więcej niż 6,6 tys. zł rocznie a mniej niż 11 tys. zł, kwota wolna będzie stopniowo zmniejszać się do dzisiejszego poziomu, czyli 3091 zł. Podatnicy osišgajšcy dochód pomiędzy 11 tys. zł, 85 tys. 528 zł rocznie będš opodatkowani na dotychczasowych zasadach, z kwotš wolnš wynoszšcš 3091 zł. "Powyżej dochodu 85 tys. 528 zł rocznie kwota wolna ulegnie stopniowemu zmniejszeniu, zaœ podatnicy zarabiajšcy więcej niż 127 tys. zł nie będš mieli kwoty wolnej" - wyjaœnił resort finansów.

Według MF na zmianie przepisów zyska około 3 mln najmniej zamożnych podatników, około 21 mln podatników jej nie odczuje, a prawo do kwoty wolnej straci 650 tys. najwięcej zarabiajšcych podatników z drugiego progu podatkowego. "Celem zmiany jest jak najpełniejsza ochrona najuboższych" - podkreœla MF.

Prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mšczyńska uważa, że poniesienie kwoty wolnej do 6,6 tys. zł dla najmniej zarabiajšcych jest kierunkowo słusznym posunięciem, nie ma jednak pewnoœci, co do zaproponowanych przez resort progów.

"Polski system podatkowy jest regresywny - ci, co zarabiajš więcej sš relatywnie niżej opodatkowani" - powiedziała ekonomistka. "Dlatego generalnie logika, aby kwotę wolnš korelować z poziomem dochodów, jest słuszna. W dodatku jest to system elastyczny, bowiem kwota będzie się zmniejszać proporcjonalnie do wzrostu dochodów. To będzie oznaczało w gruncie rzeczy, że ci mniej zarabiajšcy będš mniej obcišżeni podatkowo, a ci więcej zarabiajšcy będš bardziej obcišżeni" - powiedziała PAP Mšczyńska. Jej zdaniem pozostaje pytanie, czy to będzie wystarczajšco sprawiedliwe.

Ekonomistka zwróciła uwagę, że osoby, które będš zarabiać 11 tys. zł rocznie, czyli także bardzo mało, bo ok. 900 zł miesięcznie, nie skorzystajš na zmianie. "Mam w zwišzku z tym wštpliwoœci, czy ta stopa odcišżenia nie jest za mała, czy nie powinno to być więcej" - dodała. Mšczyńska uważa, że jeœli celem zmian jest wprowadzenie bardziej sprawiedliwego systemu podatkowego, to należałoby wprowadzić przejrzystš, rzeczywistš progresję podatkowš.

Profesor zwróciła uwagę, że kwota wolna ma służyć temu, aby nie dochodziło do takich absurdów, że ktoœ płaci państwu podatek, a potem dostaje od państwa zasiłek. "Jeżeli takie rozwišzanie wyeliminowałoby takie sytuacje, to należałoby je uznać za prawidłowe" - dodała.

Prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych zwraca uwagę, że kwota wolna jest "jednym z koniecznych elementów konstrukcji podatku".

"Jest jednym z czterech elementów podatkowej układanki, w której pierwszy element to pojęcie przychodu, drugi to kwestia kto ma, a kto nie ma prawa do kosztów, trzeci to stawki, a czwarty to właœnie kwota wolna" - mówi Modzelewski. "Żeby podatek był konstytucyjny, wszystkie te elementy musi być wzajemnie koherentne i spójne" - dodaje.

Według niego w Polsce "większoœć podatników nie ma prawa do rzeczywistych kosztów", a dotyczy to przede wszystkim œwiadczšcych pracę i pobierajšcych renty lub emerytury.

Stšd, zdaniem Modzelewskiego, jeżeli rzšdowa koncepcja kwoty wolnej od podatku będzie obejmować tylko te grupy, a nie będzie dotyczyć np. prowadzšcych działalnoœć gospodarczš, to "wtedy będzie realizacjš zasady konstytucyjnej, wskazanej przez Trybunał i zarazem celu, który wskazali wyborcy".

Będzie bowiem w jakimœ stopniu zrównywać prawa uprzywilejowanych przez posiadanie prawa do kosztów z tymi, którzy z kolei będš mieli wyższš kwotę wolnš. Jest to istotne tym bardziej, dodaje profesor, "że nasze podatki majš bardzo płytkš progresję", a kwota wolna byłaby adresowana do osób o niższej grupie dochodów.

"To nie jest tak, że kwotę wolnš muszš mieć wszyscy. To jeden z czterech elementów układanki i ona nie musi mieć charakteru powszechnego, zwłaszcza, że pozostałe elementy nie majš charakteru powszechnego" - zaznacza.

"Jest jednym z czterech elementów podatkowej układanki, w której pierwszy element to pojęcie przychodu, drugi to kwestia kto ma, a kto nie ma prawa do kosztów, trzeci to stawki, a czwarty to właœnie kwota wolna" - mówi Modzelewski. "Żeby podatek był konstytucyjny, wszystkie te elementy musi być wzajemnie koherentne i spójne" - dodaje.

Według niego w Polsce "większoœć podatników nie ma prawa do rzeczywistych kosztów", a dotyczy to przede wszystkim œwiadczšcych pracę i pobierajšcych renty lub emerytury.

Stšd, zdaniem Modzelewskiego, jeżeli rzšdowa koncepcja kwoty wolnej od podatku będzie obejmować tylko te grupy, a nie będzie dotyczyć np. prowadzšcych działalnoœć gospodarczš, to "wtedy będzie realizacjš zasady konstytucyjnej, wskazanej przez Trybunał i zarazem celu, który wskazali wyborcy".

Będzie bowiem w jakimœ stopniu zrównywać prawa uprzywilejowanych przez posiadanie prawa do kosztów z tymi, którzy z kolei będš mieli wyższš kwotę wolnš. Jest to istotne tym bardziej, dodaje profesor, "że nasze podatki majš bardzo płytkš progresję", a kwota wolna byłaby adresowana do osób o niższej grupie dochodów.

"To nie jest tak, że kwotę wolnš muszš mieć wszyscy. To jeden z czterech elementów układanki i ona nie musi mieć charakteru powszechnego, zwłaszcza, że pozostałe elementy nie majš charakteru powszechnego" - zaznacza.

Zdaniem Mordasewicza rzšd powinien zarazem "jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy zaproponowana zmiana stanowi rozwišzanie docelowe".

Podniesienie kwoty wolnej do 6,6 tys. zł ma nastšpić w drodze senackiej poprawki do nowelizacji ustawy o PIT i CIT, która wydłuża do 1 stycznia 2018 roku dotychczasowš kwotę wolnš od podatku. Nowela ta była odpowiedziš na ubiegłoroczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że brak waloryzacji kwoty wolnej od podatku jest niezgodny z konstytucjš. TK dał czas na zmianę prawa do 1 grudnia 2016 roku. Ustawš w przyszłym tygodniu ma się zajšć Senat.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL