Podatki lokalne

Podatek od nieruchomości a brak dachu

AdobeStock
Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry, przestaje być budynkiem w rozumieniu przepisów prawa budowlanego i tym samym nie trzeba od niego płacić podatku od nieruchomości.

Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają: grunty, budynki lub ich części oraz budowle bądź ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ustawa wskazuje, że budynek to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Zgodnie z przepisami ustawy – Prawo budowlane obiekt budowlany to budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Budynek zaś to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadający fundamenty i dach.

Wymagane elementy konstrukcyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 10 listopada 2010 r. (I SA/Gl 758/10) zwrócił uwagę, że budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, a więc obiekt budowlany w rozumieniu prawa budowlanego, jest budynkiem w rozumieniu przepisów prawa podatkowego tylko wówczas, gdy jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadający fundamenty i dach. Natomiast obiekt budowlany zaprojektowany (wykonany) bez przegród zewnętrznych, fundamentów bądź bez dachu lub niezwiązany trwale z gruntem, nie może być uznany za budynek. Taki sam wniosek wynika również z wyroku WSA w Poznaniu z 24 marca 2009 r. (II SA/Po 924/08). Brak dachu eliminuje zatem dany obiekt z kategorii budynków w rozumieniu przepisów prawa podatkowego. Nieruchomość bez dachu powinna zatem być wolna od podatku od nieruchomości. Nie zawsze tak jednak będzie.

Przejściowe wyłączenie z eksploatacji

We wskazanym wyżej wyroku WSA w Gliwicach podkreślił jednak, że obiekt budowlany, mieszczący się w definicji budynku zawartej w ustawie podatkowej, pozostaje budynkiem w rozumieniu przepisów tej ustawy nawet wówczas, gdy ze względów technicznych, prawnych czy faktycznych, nie jest i nie może być wykorzystywany zgodnie z jego przeznaczeniem. Zdaniem sądu, brak okien, schodów wewnętrznych, dźwigu osobowego czy części dachu lub ogólna dewastacja budynku, pozbawienie znajdujących się w nim lokali mediów czy jego „porzucenie" lub niewykorzystywanie, nie powoduje utraty przez taki obiekt budowlany cech budynku w rozumieniu przepisów ustawy podatkowej. Budynek pozostaje budynkiem nawet wówczas, gdy został wyłączony z bieżącej eksploatacji.

Co więcej, stan dachu, jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie (w wyniku czynu niedozwolonego lub prowadzenia prac remontowych) nie oznacza, że dany obiekt „nie posiada dachu", a przez to przestaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry, przestaje być budynkiem, a nawet obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Ta sama teza wynika również z treści wyroku WSA w Gorzowie z 26 października 2011 r. (I SA/Go 747/11).

Definitywna rozbiórka zwolni z podatku

Dla kwalifikacji danej nieruchomości do budynków opodatkowanych podatkiem od nieruchomości istotne znaczenie ma rozbiórka budynku, czy usunięcie samego dachu. WSA w Poznaniu w wyroku z 28 maja 2010 r. (III SA/Po 106/10) potwierdził, że nie ulega wątpliwości, iż obowiązek podatkowy nie istnieje po zakończeniu prac rozbiórkowych obiektu, jednak prace te najczęściej są rozciągnięte w czasie, wobec czego jeszcze przed definitywnym zakończeniem rozbiórki może dojść do wygaśnięcia obowiązku podatkowego na skutek utraty przez obiekt podlegający rozbiórce cech konstytutywnych budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Oznacza to, że już samo pozbawienie budynku dachu przesądzi o wyłączeniu go z opodatkowania. WSA w Gliwicach w wyroku z 13 lipca 2017 r. (I SA/Gl 1478/16) podkreślił jednak, że stan dachu, jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie w wyniku prowadzenia prac remontowych nie oznacza, iż dany obiekt „nie posiada dachu", a przez to przestaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry, przestaje być budynkiem w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Nie można uznać zaś za rozbiórkę i tym samym nieistnienie części budynku, jedynie jego adaptacji do nowego przeznaczenia, czy nowej funkcji użytkowej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 13 kwietnia 2016 r., I SA/Wr 1955/15 oraz wyrok WSA w Gliwicach z 6 lutego 2012 r., I SA/Gl 985/11).

Autor jest ekspertem podatkowym, doktorantem w Instytucie Nauk Prawnych PAN

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL