Podatek dochodowy

Opodatkowanie liniowym PIT nie wyklucza rozliczenia z małżonkiem - wyrok WSA

123RF
Przedsiębiorca, który wybrał podatek liniowy, ale zawiesił działalność i na niej nie zarabiał, mógł się rozliczyć wspólnie z żoną.

Czy przedsiębiorca, który wybrał opodatkowanie liniowym PIT, może skorzystać z preferencyjnego rozliczenia z małżonkiem? Może, jeżeli zawiesił działalność i nie zarobił na niej ani grosza. Mimo uporu fiskusa potwierdził to ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.

Firmowe kłopoty

Sprawa dotyczyła rocznego PIT za 2014 r. Podatnik swoje przychody z działalności wykonywanej osobiście oraz z praw autorskich rozliczył z niezarabiającą żoną, korzystając z preferencji przewidzianej dla małżonków. I tu zaczęły się schody. Okazało się, że mężczyzna był też przedsiębiorcą. Rejestrując firmę w 2006 r., do jej opodatkowania wybrał liniowy PIT. Do jej wykreślenia z rejestru w listopadzie 2015 r. nie zmieniał oświadczenia o formie opodatkowania. A skoro tak, to nie mógł za 2014 r. rozliczyć się wspólnie z żoną, bo jest to wykluczone u podatników, do których zastosowanie ma m.in. przepis o liniowym PIT. Podatnik początkowo zmienił swoje rozliczenie, ale szybko zlikwidował korektę. Wyjaśnił, że w kwietniu 2013 r. zawiesił wykonywanie działalności, a wobec jej niepodjęcia w ciągu 24 miesięcy jego firma została wykreślona z rejestru. Skoro zaś zawiesił firmę, w 2014 r. nie zarobił na niej ani grosza, to miał prawo inne przychody opodatkowane według skali podatkowej rozliczyć, korzystając z preferencyjnego, małżeńskiego PIT.

Fiskus był nieugięty. Upierał się, że już sam wybór liniowej stawki PIT dla przychodów firmy pozbawia możliwości wspólnego opodatkowania małżonków. I nie ma znaczenia, że podatnik zawiesił działalność i nie uzyskał z niej przychodu.

Rację podatnikowi przyznał dopiero poznański WSA. Po gruntownej analizie przepisów zwrócił uwagę, że ani w spornym art. 6 ust. 8 ustawy o PIT, ani w żadnym innym przepisie ustawodawca nie stwierdził, że tym, którzy wybrali liniowy PIT, z zasady nie przysługuje prawo do łącznego opodatkowania z małżonkiem.

WSA podkreślił, że w okresie zawieszenia działalności można uzyskać przychody związane z okresem poprzednim. I to wyklucza wspólne rozliczenie.

Inny przypadek

Skarżący w 2014 r. nie miał jednak nawet możliwości uzyskania dochodu opodatkowanego liniowym PIT. Mógł więc inne swoje dochody rozliczyć w małżeńskim PIT. WSA nie krył, że sprawa nie jest oczywista. Potwierdza to stanowisko fiskusa oraz niejednolite orzecznictwo. Zdaniem sądu wątpliwości należy jednak rozstrzygnąć na korzyść podatnika. Wyrok nie jest prawomocny.

sygnatura akt: I SA/Po 837/17

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Konrad Filip Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy

Wyrok WSA w Poznaniu jest najlepszym przykładem na to, że wprowadzona w 2016 r. do ordynacji podatkowej zasada interpretowania wątpliwości na korzyść podatnika w praktyce fiskusa zupełnie się nie przyjęła. Urzędnicy z uporem godnym lepszej sprawy nadal nie wątpią w treść przepisów, a jeśli już, to interpretują je na swoją korzyść. Tak też było w spornej sprawie i chwała sądowi, że w trudnej i dwuznacznej sytuacji reguła interpretacyjna na korzyść podatnika przeważyła. Nie ma się co łudzić. Przepisy w tej sprawie nie są jasne, co pokazuje chociażby odmienne orzecznictwo przywołane przez sąd. Można tylko mieć nadzieję, że inne sądy w przyszłości również spojrzą na problem oczami podatników.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL