Podatek dochodowy

Sukcesja rodzinnego biznesu bez podatkowych korzyści

Adobe Stock
Dzieci, które dostaną firmę od rodziców, nie rozliczą jej w podatkowych kosztach.

Zła wiadomość dla firm, które planują rodzinną sukcesję. Sejm uchwalił w piątek przepis zakazujący rozliczania w podatkowych kosztach otrzymanego w spadku lub darowiźnie majątku.

– To uderzenie w firmy rodzinne. Spowoduje, że sukcesja biznesu stanie się nieopłacalna – mówi „Rz" prof. Adam Mariański, doradca podatkowy i adwokat w kancelarii Mariański Group. – Załóżmy, że ojciec zainwestuje miliony w firmę i niespodziewanie umrze. Jego najbliżsi odziedziczą przedsiębiorstwo, ale nie zaliczą ani złotówki do podatkowych kosztów. Podobnie będzie przy darowiźnie firmy.

Czemu resort finansów, autor nowelizacji ustawy o PIT, w której jest ta zmiana, wyrzuca z kosztów rodzinny majątek? Chce ograniczyć optymalizację podatkową.

Dozwolona optymalizacja

– Faktycznie obecne przepisy pozwalają na oszczędności podatkowe przy darowiznach – mówi Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii PBC. – Sposób jest prosty. Przedsiębiorca rozlicza majątek (np. nieruchomość) w podatkowych kosztach swojej firmy. Potem przekazuje go w darowiźnie komuś z bliskiej rodziny. Nie ma tu ani PIT, ani podatku od darowizny. Obdarowany amortyzuje majątek i zalicza odpisy do kosztów własnej działalności. Jednocześnie może go wynająć darczyńcy.

– Korzyści podatkowe jeszcze wzrosną, gdy zwiększy się wartość rynkowa majątku i obdarowany może naliczać większe odpisy amortyzacyjne. Jest tak zazwyczaj przy nieruchomościach czy znakach towarowych – tłumaczy Tomasz Piekielnik, dodając, że trudno mówić o optymalizacji podatkowej przy klasycznej rodzinnej sukcesji biznesu.

Śmierć to nie celowe działanie

– To normalne, że rodzice przekazują dzieciom firmę w darowiźnie. Takie działanie nie jest z reguły motywowane względami podatkowymi. Czy fiskus uważa, że optymalizacją jest też otrzymanie przedsiębiorstwa w spadku? – pyta Tomasz Piekielnik.

Nowy przepis ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

– Będzie miał zastosowanie także do rozliczeń wcześniejszych spadków i darowizn. Oznacza to, że dzieci, które dostały firmę kilka lat temu, od nowego roku nie będą już mogły rozliczać w podatkowych kosztach otrzymanego majątku. To może położyć cały biznes – mówi Adam Mariański.

Według badań Instytutu Biznesu Rodzinnego w Polsce jest 828 tys. firm rodzinnych. Ponad połowa planuje sukcesję w najbliższych pięciu latach. Aż 87 proc. właścicieli firm chce przekazać je w rodzinie.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

dr Adrianna Lewandowska,  prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego, doradca w firmie Lewandowska i Partnerzy

Firmy rodzinne czeka w najbliższym czasie duża zmiana pokoleniowa. Osoby, które w latach 90. założyły przedsiębiorstwa, szykują się już bowiem do przekazania ich swoim następcom. To poważne wyzwanie, sukcesja jest złożonym i długim procesem. Niestety, w Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych ułatwiających przekazanie firmy rodzinie. A powinny być, ponieważ firmy rodzinne są motorem napędowym polskiej gospodarki. To one najlepiej sobie poradziły ze światowym kryzysem w 2008 r. To one są postrzegane jako bardziej wiarygodne i zdeterminowane. Należy je popierać, a nie wprowadzać podatkowe bariery.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL