Podatek dochodowy

Faktoring odwrotny zwalnia z obowiązku korekty kosztów - wyrok NSA

123RF
Firmy, za które bank w terminie regulował dług wobec kontrahenta, nie musiały korygować kosztów podatkowych – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

Podatnicy, którzy korzystali z tzw. faktoringu odwrotnego i nie korygowali kosztów podatkowych, mogą spać spokojnie. W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że spłata długu w terminie przez bank zwalniała z obowiązku korekty kosztów.

Kłopotliwa procedura

Przypomnijmy: chodzi o sankcyjną procedurę obowiązującą od początku 2013 do końca 2015 r., która miała wyeliminować zatory płatnicze. Sprowadzała się do tego, że podatnicy, którzy nie spłacali długów w terminie, po określonym czasie musieli korygować koszty podatkowe (dawny art. 24d ustawy o PIT i art. 15b ustawy o CIT). Przepisy od początku obowiązywania budziły wiele wątpliwości. Jedna z nich dotyczyła instytucji, o którą spór przesądził NSA.

Spółka we wniosku o interpretację wyjaśniła, że zawarła z jednym z banków umowę z kategorii faktoringu odwrotnego. Sprowadza się on do tego, że bank spłaca jej długi wobec kontrahentów. Mówiąc najprościej, spółka zleca bankowi dokonanie zapłaty należności na rzecz dostawcy w powiązaniu z konkretną fakturą. Chodzi o to, żeby kontrahent dostał należne mu pieniężne przed upływem terminów płatności. Potem już w dłuższych terminach spółka rozlicza się z bankiem, który wszedł w prawa zaspokojonego wierzyciela.

Firma chciała się upewnić, czy korzystając z faktoringu, musi korygować koszty podatkowe. Sama uważała, że nie, bo bank spłaca jej długi wobec kontrahentów przed upływem ustawowych terminów, od których zależy obowiązek korekty. W jej ocenie nie ma znaczenia, że ona sama rozlicza się z bankiem po ich upływie.

Ta argumentacja nie przekonała skarbówki. Jej zdaniem wstępne dokonywanie płatności na rzecz wierzyciela (kontrahentów) przez bank nie powoduje, że spółka jako nabywca towarów i usług poniesie ich ciężar. I choć wierzyciele otrzymają należności, to jak tłumaczyli urzędnicy, środki te nie będą pochodzić od podatnika, tylko od banku. Za moment zapłaty przez spółkę należy zatem uznać chwilę, w której faktycznie spłaci ona bank.

Tego rygorystycznego podejścia fiskusowi nie udało się jednak przeforsować przed sądem. Najpierw racji nie przyznał mu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Podkreślił, że przepis szczególny o charakterze sankcyjnym powinien być interpretowany ściśle. A żadna wykładnia spornego przepisu nie prowadzi do wniosku, do którego doszedł fiskus.

Fiskus nie ma racji

Zdaniem WSA z przepisu tego nie wynika, że wyłącznie podatnik może uregulować zobowiązanie, tak by nie powstała konieczność zmniejszenia kosztów. Dlatego uregulowanie zobowiązania przez bank przed upływem ustawowego terminu powoduje, że nie powstaje obowiązek korekty kosztów. Sąd zwracał uwagę, że w spornym przypadku cel regulacji zostaje osiągnięty – wierzyciel jest chroniony.

To stanowisko potwierdził NSA. Nie miał wątpliwości, że gdy bank przed upływem terminu określonego przez ustawodawcę spłacił dług podatnika, nie trzeba było stosować sankcyjnej procedury i korygować kosztów. Jak tłumaczyła sędzia NSA Beata Cieloch, osoba trzecia może skutecznie uregulować zobowiązanie. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II FSK 1816/15

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy

Wyrok NSA trzeba przyjąć z uznaniem. Regulacje związane z faktoringiem sprawiają fiskusowi dużo problemów. Generalnie administracja skarbowa stała na stanowisku, iż podatnik, który na podstawie umowy faktoringowej regulował należności, powinien skorygować swoje koszty. Jest to na gruncie prawa cywilnego oczywiście błędny wniosek. Taki podatnik regulował swoją należność na podstawie cywilnoprawnej instytucji przekazu, czyli w jego imieniu regulował ją faktor, zaś podatnik powinien zwrócić mu tę kwotę plus zapłacić za usługę faktoringu. W sposób oczywisty ta forma zapłaty wygaszała roszczenie, a wierzytelność przestawała istnieć. Nie zaistniała więc przesłanka skorygowania kosztów podatnika o niezapłacone faktury, gdyż zostały one uregulowane.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL