Merkel nie uzdrowi już Europy

AFP, Virginia Mayo
Dziś, kiedy Unia Europejska wpłynęła na spokojniejsze wody, nie tylko Niemcy, ale i cała UE zaczynają uważniej przyglądać się bilansowi „dekady Merkel". I nie jest to obraz budujący.

Angela Merkel wciąż ma nadzieję, że do wiosny przyszłego roku zbuduje większościową koalicję z socjaldemokratami i po raz czwarty stanie na czele niemieckiego rządu. Ale nawet jeśli taki scenariusz się spełni, nie będzie to już kanclerz u szczytu swojej potęgi, tylko patronka schyłkowego układu, od którego odwraca się coraz większa część społeczeństwa. – Jest jasne, że Merkel nie będzie miała w niemieckiej polityce tego znaczenia, co do tej pory – mówi portalowi Quartz Josef Janning, dyrektor European Council on Foreign Relations w Berlinie.

A to oznacza również koniec 12 lat faktycznego kierowania Unią Europejską.

Bunt we własnych szeregach

26 września prezydent Francji Emmanuel Macron wygłosił w głównym amfiteatrze Sorbony programowe przemówienie o przyszłości integracji. – Europa jest pewną ideą. Ideą niesioną od wieków przez pionierów, optymistów, wizjonerów, do której musimy stale się odnosić. Bo najpiękniejsze idee, te, dzięki którym idziem...

Źródło: Plus Minus

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL