Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Kult samego siebie na kozetce

Nic tak nie poprawia samopoczucia i wysokiej samooceny, jak orgietka na zamszowej kanapie. Przynajmniej zdaniem marketingowców zakładu krawieckiego Calvin Klein. Fot. Chris Hondros
Getty Images
Psychologia stała się rodzajem kultu samego siebie. Jej przekaz brzmi: wszystko opiera się na tobie, całe zło pochodzi z rodziny, a pozytywna przyszłoœć zależy od ustawienia twego „ja" w stosunku do innych, przy czym masz pełnš wolnoœć wyboru - mówi Paul C. Vitz, amerykański psycholog

Rz: Minęło trochę czasu, od kiedy napisał pan "Psychologię jako religię". Iœcie religijny kult psychologii skutkował – jak to pan nazwał – "selfizmem". Termin ten odnosi się do sytuacji, w której wysokie poczucie wartoœci i dšżenie do samorealizacji sš w życiu człowieka wszystkim. Jaka jest istota tego zjawiska?

W centrum tej religii, tego kultu, jako Ÿródło wszystkich wartoœci znajduje się "ja", które definiuje otaczajšcš nas rzeczywistoœć. To zresztš odwieczna pokusa człowieka, od czasów Adama i Ewy. Ale tak szczególne nagromadzenie narcyzmu jest dominujšcš cechš, a właœciwie dominujšcš słaboœciš współczesnego zsekularyzowanego nowoczesnego Zachodu.

W swojej ksišżce doœć wyraŸnie okreœla pan czas narodzin tego kultu. To okres po II wojnie œwiatowej, kiedy doszło do przemiany tożsamoœci przeciętnego Amerykanina. Wczeœniej obowiš...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL