Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Plus Minus

Klauzula sumienia uratuje nas przed ideologiš

Kim Davis: współczesne Antygony nieraz noszš okulary. Fot. Ty Wright
Getty Images/AFP
Dla częœci opinii publicznej wolnoœć sumienia to nic innego jak religijne zniewolenie. „Pałka katoli", „chazanizacja medycyny", „moherowa demokracja" – piszš ludzie na internetowych forach. Na pewno?

Odkšd Trybunał Konstytucyjny zliberalizował na poczštku paŸdziernika lekarskš klauzulę sumienia, internetowe fora straszš nie tylko wizjami medyków okładajšcych pacjentów różańcem, ale także kierowców hulajšcych "nakazem sumienia" lewš stronš drogi albo nauczycieli wykładajšcych historię według Grossa. Czy to możliwe?

Zważywszy, że wolnoœć sumienia gwarantuje nam konstytucja, co więcej, wspomniany wyrok Trybunału dowodzi pierwotnoœci praw naturalnych w stosunku do ustaw, wydaje się, że tak. Z prawa do wyrażania sprzeciwu sumienia może korzystać każdy: urzędnik, nauczyciel, kierowca. A jednak diabeł tkwi w szczegółach. Prawnicy dowodzš, że cena takiego sprzeciwu może się okazać wysoka. Obrosła mitami "klauzula sumienia", wbrew panujšcym opiniom, nie oznacza wcale przyzwolenia na samowolę.

Klauzula dla kasjera

We wrzeœniu w amerykańskim sta...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL